Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020

Banki staną przed sądem

Autor: Rzeczpospolita
Dodano: 10-03-2009 07:35

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów chce bronić posiadaczy kredytów. Zaskarży do sądu antymonopolowego umowy, w których arbitralnie ustalono oprocentowanie

– W najbliższych tygodniach Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów skieruje do sądu kilka pozwów przeciw bankom, które zdaniem urzędu stosują przy kredytach hipotecznych klauzule niekorzystne dla konsumentów – zapowiedziała cytowana przez "Rzeczpospolitą" Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w Radiu PiN. Zastrzeżenia dotyczą m.in. nieprecyzyjnych kryteriów zmiany oprocentowania kredytów.

Zdaniem prezes UOKiK, takie zapisy stosuje m.in. mBank. Mimo spadku stóp procentowych, osoby, które zaciągnęły w nim kredyty przed wrześniem 2006 r. nie doczekały się znaczącego obniżenia oprocentowania. W podobnej sytuacji są klienci Raiffeisen Banku oraz Santander Consumer Banku, których “stare” kredyty mieszkaniowe również mają oprocentowanie ustalane decyzją zarządów. Przykładowo w Raiffeisen Banku wynosi ono od 4,3 do 8,3 proc., podczas gdy Libor 3-miesięczny (rynkowa stopa procentowa dla franka szwajcarskiego) spadł do 0,48 proc. - wyjaśnia dziennik.

Jeżeli Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uzna takie klauzule za niedozwolone, bank będzie musiał je wykreślić z umów (także zawartych w przeszłości). Oprocentowanie w dalszym ciągu będzie mogło być ustalane decyzją zarządu, ale w umowach banki będą musiały precyzyjnie opisać, czym szefowie będą się kierować.

Materiał wydrukowany z portalu www.wnp.pl. © Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości 1997-2020