PARTNERZY PORTALU

Belgia liczy na miliardy euro z podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych

Belgia liczy na miliardy euro z podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych
Rząd belgijski zamierza pozyskać 4,7 miliarda euro podatku od ponad normatywnych zysków firm energetycznych pixabay
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Wojciech Żurawski
    Wojciech Żurawski
  • Dodano: 03-10-2022 18:38

Rząd belgijski przygotowuje ustawę pozwalającą opodatkować zyski z nadzwyczajnych dochodów ze sprzedaży energii elektrycznej. W ciągu najbliższych miesięcy wpływy budżetowe z tego tytułu mogą wynieść 4,7 miliarda euro.

W miniony piątek ministrowie państw członkowskich Unii Europejskiej podjęli decyzję, upoważniającą rządy do nakładania podatku na ponad normatywne przychody firm z tytułu sprzedaży energii elektrycznej, produkowanej z atomu, źródeł odnawialnych i węgla brunatnego. Ustalono też granicę maksymalnej ceny 180 euro za 1 megawatogodzinę (MWh) w okresie od 1 grudnia 2022 do 30 czerwca 2023 roku. 

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Belgia liczy na miliardy euro z podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych

  • Mariusz 2022-10-04 10:13:28
    W przypadku Belgii mniej więcej 40% energii pochodzi z atomu i prawie tyle samo z gazu. Jeżeli atom obkłada się specjalnymi podatkami, to znaczy, że jest opłacalny, w przeciwieństwie do gazu, który odpowiada za wysoką cenę energii. No bo jak nie gaz, to co? W praktyce nic innego nie ma. A trzeba pamiętać, że w Belgii już w roku 2010 nałożony został specjalny podatek na elektrownie jądrowe, z którego finansowano OZE. W roku 2012 podatek ten został podwojony i okazał się tak duży, że przekraczał zysk operacyjny firmy Electrabel. Po drodze było kilka rozpraw sądowych, ale podatek, trochę zmieniony, został. A teraz dokładają do tego kolejny. Oczywiście, będą teraz podnoszone argumenty, że energetyka jądrowa jest nieopłacalna, bo nawet nie wypracuje zysku. A znaczy to po prostu tyle, że gdyby cała belgijska energetyka jądrowa oparta była na atomie, to ceny energii byłyby niskie. Znaczy to również, że jeżeli belgijska energetyka jądrowa zostanie zlikwidowana, to nie będzie komu płacić specjalnych podatków i utrzymywać OZE.
  • Dobry pomysł 2022-10-03 21:29:52
    Powinno się obniżyć ceny energii tak jak to chce zrobić Belgia przez ograniczenie ceny do 130 euro za MWh czyli 650 zł co jest nawet poniżej ceny zalecanej ceny przez UE 180 euro. wtedy firmy energetyczne chcąc uniknąć tego podatku szybko obniżą zawyżone ceny hurtowe energii.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.229.119.176
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!