Ciepło z węgla i gazu ziemnego ma konkurencję. Już 130 wniosków o przyłączenie

Ciepło z węgla i gazu ziemnego ma konkurencję. Już 130 wniosków o przyłączenie
Produkcja ciepła w Polsce w segmencie ciepłownictwa systemowego nadal oparta jest na paliwach kopalnych Fot. mat. Polska Grupa Biogazowa/ zdjęcie ilustracyjne

Do PSG wpłynęło ponad 130 wniosków o przyłączenie biogazowni, a z tego około 80 jest aktywnych. - Mamy nadzieję, że biogazu będzie w naszych sieciach coraz więcej, ale wiemy też, że to się nie wydarzy bez wsparcia całego rynku biogazu - stwierdził Jakub Kowalski z PSG.

  • - Jesteśmy w stanie wyprodukowany w biogazowniach metan przesyłać do naszych klientów. Technicznie jest to możliwe, bo biometan może płynąć gazociągami tak samo, jak gaz ziemny. W przypadku wodoru jesteśmy mocnymi pesymistami - poinformował Jakub Kowalski, członek zarządu Polskiej Spółki Gazownictwa. Biometan uznawany jest za paliwo przyszłości.
  • - Polskie ciepłownictwo dostarcza ciepło w większości dużych i średnich miast. Trzy czwarte produkcji ciepła oparte jest na węglowodorach. Przede wszystkim na węglu kamiennym – 65 proc. – i w około 12 proc. na gazie - wskazał Paweł Orlof, prezes Veolii Energia Warszawa.
  • - Musi w trybie pilnym wejść nowelizacja rozporządzenia taryfowego, bo inaczej jednostki kogeneracyjne, praktycznie wszystkie pracujące na węglu i na gazie, stracą płynność finansową. Bez tego w 2023 roku czekają nas olbrzymie kłopoty - przestrzega Jacek Szymczak, prezes IGCP.

Długoterminowa krajowa strategia renowacji budynków zakłada – jak wskazuje Andrzej Rubczyński, dyrektor ds. strategii ciepłownictwa w Forum Energii – dekarbonizację budynków i odejście od gazu ziemnego w ogrzewaniu budynków do roku 2050, a strategie unijne zakładają dekarbonizację sektora energii, czyli też brak gazu do 2040 roku. To wyzwanie m.in. dla Polskiej Spółki Gazownictwa (PSG).

Tak dla biometanu w istniejących gazociągach, a jeżeli szybko wodór, to w dedykowanych 

- Osobiście, nie mówię tego w imieniu spółki, uważam, że proces odchodzenia od tradycyjnego gazu zimnego będzie dużo dłuższy. Gdy rozmawiamy z podmiotami zawodowymi i pytamy, co w zamian za gaz, to widzimy znak zapytania i brak odpowiedzi po ich stronie. Nawet w ciepłownictwie to pytanie pozostaje otwarte - stwierdził Jakub Kowalski, członek zarządu ds. operacyjnych Polskiej Spółki Gazownictwa.

Jakub Kowalski poinformował, że PSG wie od ciepłowników, że obecnie branża upatruje szans w wypełnieniu zapisów, które dotyczą transformacji energetycznej, w sieci dystrybucyjnej gazu ziemnego.

- Oczywiście jest tak, że stosunek gazu ziemnego w stosunku do biogazu, metanu produkowanego w biogazowniach będzie się zmieniał. Mamy nadzieję, że dynamicznie. Jak ten proces szybko będzie przebiegał, to jest pytanie bardziej do Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Na ten moment mamy złożonych sto trzydzieści kilka wniosków o przyłączenie biogazowni do sieci dystrybucyjnej gazu, a około 80 aktywnych, bo część z nich już ma nieaktualne warunki przyłączenia - poinformował Jakub Kowalski.

Wskazał przy tym, że łączna moc biogazowni wynikająca ze złożonych wniosków o wydanie warunków przyłączenia to w przełożeniu na wytwarzanie było około 460 mln m sześc. biometanu, ale to powinno się dynamicznie zmieniać i „powinniśmy w ciągu najbliższych 10 lat mówić już o miliardach m sześc. – najczęściej mówi się o 4 mld m sześc. biometanu wytwarzanego w biogazowniach”.

- Jesteśmy w stanie wyprodukowany w biogazowniach metan przesyłać do naszych klientów. Technicznie jest to możliwe, bo oczywiście biometan może płynąć gazociągami tak samo, jak gaz ziemny. W przypadku wodoru jesteśmy mocnymi pesymistami. Uważamy, że potrwa, zanim wodór będzie płynął naszymi sieciami dystrybucyjnymi, a jeżeli to się wydarzy niebawem, to będą to sieci dedykowane wyłącznie pod przesył wodoru. To nie będą te same sieci, którymi dzisiaj płynie gaz ziemny, bo to jest technicznie niemożliwe - wyjaśniał Jakub Kowalski.

Wstępne uzgodnienia programu finansowania sprężania biometanu 

Wskazał, że w przypadku biometanu problemem jest to, że "biogazownie bardzo często zlokalizowane są w takich miejscach w Polsce, gdzie mamy albo skąpo rozwiniętą sieć dystrybucyjną albo na danym obszarze mamy taką grupę klientów, dla których to, co dzisiaj pobieramy z Gaz-Systemu, jest w zupełności wystarczające".

- Szukamy takich rozwiązań wspólnie z Ministerstwem Klimatu i Środowiska i aktualnie również z NFOŚiGW, które będą pozwalały metan produkowany w biogazowniach zatłaczać w tych miejscach w Polsce, gdzie potrzeby naszych klientów są na tyle duże, że będziemy mogli ten gaz do nich dystrybuować - mówił Jakub Kowalski.

- Jesteśmy na wstępnym etapie uzgadniania z NFOŚiGW i resortem klimatu programu, w ramach którego można byłoby finansować sprężanie metanu produkowanego w biogazowniach i przewożenie go butlowozami w takie miejsca Polski, gdzie możemy go zatłoczyć bez kłopotu do sieci dystrybucyjnej i dalej podać do klientów - poinformował Jakub Kowalski.

Wyraził nadzieję, że biogazu będzie coraz więcej w sieciach dystrybucyjnych PSG, ale też ocenił, że „to się nie wydarzy bez wsparcia całego rynku biogazu i bez wsparcia systemu wytwarzania biogazu”.

- Mamy chyba trzy umowy o przyłączenie biogazowni na sto kilkadziesiąt wydanych warunków przyłączenia, a zatem później mało kto do nas przychodzi podpisać umowę. Pierwsza biogazownia za chwilę będzie przyłączana w obrębie naszego oddziału Wrocław, więc można powiedzieć, że raczkujemy, że jesteśmy na początku tego procesu - powiedział Jakub Kowalski.

Produkcja ciepła systemowego w Polsce nadal paliwami kopalnymi stoi 

Produkcja ciepła w Polsce w segmencie ciepłownictwa systemowego nadal oparta jest na paliwach kopalnych, co oznacza, że ceny ciepła zależą w olbrzymim stopniu od zmiennych kosztów wytwarzania.

- Polskie ciepłownictwo dostarcza ciepło w większości dużych i średnich miast. Trzy czwarte produkcji ciepła oparte jest na paliwach kopalnych. Przede wszystkim na węglu kamiennym – 65 proc. – i w około 12 proc. na gazie - wskazał Paweł Orlof, prezes zarządu Veolia Energia Warszawa.

Zaznaczył, że ponieważ trzy czwarte produkcji ciepła produkowane jest z paliw kopalnych, to ta energia zaczęła być droga już dosyć dawno, a to z powodu struktury kosztów zmiennych.

- Przy produkcji energii elektrycznej i cieplnej z paliw kopalnych mamy koszt zmienny paliwa – gazu, węgla – a drugim kosztem zmiennym, który jest bardzo istotny, jest koszt emisji CO2, od wprowadzenia ETS. Jest to system, który powoduje, że produkcja energii na bazie węglowodorów (plus koszt zmienny CO2) jest po prostu droga - wyjaśnił Paweł Orlof.

Zaznaczył, że przed ciepłownictwem jest wiele wyzwań, bo m.in. pakiet Fit for 55 zakłada, że do 2030 roku nastąpi wzrost efektywności energetycznej o 36 proc., „co jest z jednej strony niebezpieczne, ale z drugiej bardzo rozwojowe dla sieci ciepłowniczej i w ogóle ciepłownictwa”.

W kryzysie bynajmniej nie tylko o dostępność węgla chodzi 

Ale zanim biometan zacznie płynąć szerokim strumieniem w sieciach dystrybucyjnych gazu i zanim w końcu na szerszą skalę zacznie być wykorzystywane w ciepłownictwie ciepło odpadowe, branża musi się uporać z kryzysem energetycznym.

Jacek Szymczak, prezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, stwierdził, że branża zwracała uwagę, iż sytuacja sektora jest trudna, że „rentowności są niskie, współczynniki płynności są niskie i w sytuacji, kiedy cena gazu rośnie 5-6 krotnie, cena węgla krajowego dwuipółkrotnie, a był moment, że na ARA cena węgla rosła czterokrotnie, to przedsiębiorstwa muszą mieć możliwość kupowania węgla”.

- Zwracaliśmy na to uwagę, już nawet nie prosząc o wsparcie finansowe bezpośrednie, a po to, że konieczne jest zapewnienie płynności finansowej i zdolności kredytowej dla przedsiębiorstw. Dopiero ustawa o dodatku węglowym wprowadza możliwość gwarantowania kredytów przez BGK albo udzielania tychże kredytów. To jest proces i do dzisiaj to jeszcze nie w pełni funkcjonuje - wskazał Jacek Szymczak.

- Musi w trybie pilnym wejść nowelizacja rozporządzenia taryfowego, bo inaczej jednostki kogeneracyjne, praktycznie wszystkie pracujące na węglu i na gazie, stracą płynność finansową, a 65 proc. ciepła produkowane jest w jednostkach kogeneracyjnych. Bez tego w 2023 roku czekają nas olbrzymie kłopoty - przestrzegał Jacek Szymczak.

Zaznaczył też, że w perspektywie kilku najbliższych miesięcy trzeba zwrócić uwagę na regulacje dotyczące odpadów komunalnych.

- To jest działalność na teraz, ponieważ do taksonomii wydany jest pierwszy akt delegowany, a UE pracuje nad drugim w ramach gospodarki obiegu zamkniętego. Tam nie ma instalacji termicznego przekształcania odpadów, co oznacza, że nie będzie można wspierać środkami publicznymi tego typu spalania, a pełne energetyczne wykorzystanie odpadów to jest co najmniej 10 proc. mniej węgla zużywanego w sektorze - podkreślił Jacek Szymczak.

W tekście zostały wykorzystane informacje podane podczas debaty "Ciepłownictwo – rozwój i wytwarzanie oraz potencjał i możliwości" przeprowadzonej podczas 36. Konferencji Energetycznej EuroPower & 6. OZE Power.

 

×

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Ciepło z węgla i gazu ziemnego ma konkurencję. Już 130 wniosków o przyłączenie

  • Dawid 2022-11-08 22:40:45
    Tak sie zastawiam po co marnować energię by oczyścić biogaz do parametrów gazu ziemnego i spalanie go w elektrociepłowni, skoro prąd i ciepło można wytwarzać wprost z biogazu a ciepłem zasilać wioski i miasteczka. Dla miast widziałbym układy pirolizy paliw rdf i tworzyw z którymi miasta mają problem albo muszą płacić za odbiór, a potem dziwnym trafem płoną śmieci. Piroliza mniej szkodliwa niż spalarnia.
    • Albin 2022-11-13 19:31:13
      A wytlewanie – to samo-palna piroliza zapomniana od ponad 60 lat.
  • Pan Tadeusz 2022-11-08 16:42:07
    Z tego artykułu wyłania się jeden wielki chaos. Biogazownia to oczywiście ciekawy projekt znany w Polsce od ponad 20 lat, który mocno został rozwinięty w RFN i obecnie zachodni sąsiedzi szukają rynku w celu sprzedaży swoich technologii. Tylko że pamiętam również, że gaz uzyskany w tym procesie był problematyczny pod kątem technicznym ( nie trzymał parametrów). Ale może się mylę.
    • Dawid 2022-11-08 22:30:56
      Przecież biogaz trzeba oczyścić z CO2 by metanu było 95%.
    • Inżynier 2022-11-09 07:33:05
      @PanTadeusz - niemieckie technologię biogazowe mają 20 i więcej lat, są przestarzałe w dzisiejszych warunkach. No ale oczywiście nie można nikomu dziś zabronić nadal jeździć polonezem ;))) Polskie technologię biogazowe wyprzedzają niemieckie o całą generację
      • Dawid 2022-11-09 12:26:08
        Która Polska jest dobra technologicznie?
    • Olo 2022-11-09 16:00:03
      Na przykład ProBioGas czy Dynamic Biogas
  • Mieszkaniec 2022-11-08 14:29:15
    A ja nadal czekam w Wodzislawiu Slaskim aby szanowny p. Prezydent miasta zezwolil na budowe biogazowni na dawnym terenie KWK 1 Maja oraz zaczol realizowac projekt wykupienia cieplowni po bylej kopalni 1 Maja i przebudowy jej do mozliwosci termicznego przeksztalcania smieci i produkcji z tego pradu i ciepla dla okolicznych blokow i domow jednorodzinnych. Czas dzialac bo nie chcemy placic za smieci coraz wiecej. Ps. Dla negatywnych komentarzy pragne podkreslic iz w pelni sprawna instalacja termicznego przeksztalcania odpadow nie jest szkodliwa a reszte odpadow po spaleniu mozna wykorzystac. Po 2. Mieszkam obok tej bylej kopalni i zupelnie nie przeszkadzalaby mi taka spalarnia.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.253.6
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!