PARTNERZY PORTALU

Dwa razy za mało inwestycji w wiatraki. Cele na 2030 r. są nieosiągalne

Dwa razy za mało inwestycji w wiatraki. Cele na 2030 r. są nieosiągalne
WindEurope wskazuje, że UE, aby osiągnąć 55-proc. cel redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030, musi instalować 27 GW nowych farm wiatrowych rocznie w latach 2021-2030, a w obecnych warunkach spodziewa się instalacji na poziomie 15 GW rocznie w latach 2021-2025 Fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Ireneusz Chojnacki
    Ireneusz Chojnacki
  • Dodano: 15-04-2021 13:00

W 2020 roku w Europie zainwestowano 42,8 mld euro w nowe farmy wiatrowe. Inwestycje w najbliższych latach to 19,6 GW nowych mocy - w tym 13 GW w UE.  Po to, by osiągnąć cele klimatyczne i energetyczne roku 2030, Unia powinna budować ponad dwa razy więcej. Główne bariery, według raportu WindEurope, to wolne tempo wydawania pozwoleń i za mało nowych projektów.

  • W 2020 roku, wg raportu WindEurope, w Europie najwięcej w energetykę wiatrową zainwestowano w Wielkiej Brytanii (około 13,5 mld euro). W czołówce także Holandia i Niemcy. Polska na szóstym miejscu z kwotą 1,6 mld euro.
  • W  Europie w 2020 średnie nakłady inwestycyjne (CAPEX) na megawat mocy w przypadku nowych lądowych farm wiatrowych wyniosły około 1,3 mln euro/MW; w Polsce były poniżej średniej.
  • W energetyce wiatrowej wąskim gardłem jest, jak wynika z raportu WindEurope, uzyskiwanie pozwoleń na nowe farmy (ograniczenia w planowaniu przestrzennym, złożone procedury, za mała liczba obsługujących pracowników). 

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Dwa razy za mało inwestycji w wiatraki. Cele na 2030 r. są nieosiągalne

  • Michał 2021-04-15 22:29:46
    Inwestorzy zarabiają a ludzie co blisko mieszkają szum chalas i działki tanie bo nikt nie chce mieszkać przy tych wiatrakach inwestorzy niech sobie koło domu postawią to będzie ok
  • Kazimierz 2021-04-15 18:30:55
    Jak widze te cuda techniki (wiatraki) to sie zastanawiam w jakim okresie inzynierowie ukonczyli edukacje , chyba wtedy gdy mama wziela ich na odpust i kupila im wiatraczek i przymocowala im do wozka . Profesor Buzek w Krynicy powiedzial ze na transformacje energetyczne w UE na stole lezy 1000 miliardow euro i co oni chca stawiac te badzewne wiatraczki ? Ja tym specjalistom od wiatrakow moge pokazac jak nalezy przerabiac energie wiatru na prad tylko trzebz zorganizowac miedzynarodowy konkurs .
    • Innowator 2021-04-19 16:25:26
      'Kazimierzu' drogi, my nie grozimy, ze 'pokazemy na co nas stac' - my staramy sie wdrozyc nasze innowacyjne turbiny wodne i wiatrowe :-)
  • Konrad Wallenrod 2021-04-15 16:44:32
    No, jeszcze ten artykul grzeszy po stronie faktograficznej. Podaje na przyklad naklady CAPEX na jednostke mocy w MWe, zapominajac o tym, ze jest to zainstalowana moc nominalna. Moje dane z roznych opublikowanych zrodel pokazuja zupelnie inne wartosci nakladow jezeli chodzi o moc wykorzystywalna. Wiarygodne dane bylyby wtedy, gdyby podawaly koszt megawata-godziny w zaleznosci od wspolczynnika wykorzystania mocy, tzw. Leveraged Cost Of Electricity (LCOE). A tak to sa typowe "Bajki Robotow" na uzytek niezbyt uswiadomionej publicznosci. Farmy wiatrowe na morzu maja wspolczynnik wykorzystania (tzw. load factor) 40% i NIE MOZE BYC WIECEJ! Wiatr nie wieje ciagle. Na ladzie jest jeszcze nizej, ok. 30%. Zapotrzebowanie na energie elektryczna powoduje, ze farmy wiatrowe musza miec zapasowe zrodla mocy dzialajace przez 60% pozostalego czasu (upraszczam, ale z grubsza tak wyglada niedopasowanie miedzy generacja elektrycznosci i jej spozyciem przez rozne sektory gospodarki). Tak, ze prawdziwy koszt takich zabawek jest duzo wiekszy, niz to nasz optymistyczny artykul zaklada. Koszt CAPEX interesuje tylko tych, ktorzy sie na takiej budowie moga oblowic - glownie producenci turbin.
    • nanader 2021-04-19 08:29:23
      Ta technologia jeszcze nie jest wydajnie dopasowana do potrzeb gospodarczych ale trudno o bardziej wydajne źródło mocy w dłuższym terminie. Wiatraki z nami jeszcze długo pobędą, aż do czasu następnej przemiany technologicznej (panele słoneczne w kosmosie? Fuzja jądrowa? Kto wie).
    • Innowator 2021-04-19 16:30:49
      Drogi 'Konradzie-Wallenrodzie', racja po Twojej stronie - trzeba zaczac eliminowac nieefektywne urzadzenia wytworcze takze w dziedzinie OZE (my staramy sie to wlasnie uporczywie robic, jeszcze troche cierpliwosci...) - nie wszystkie instalacje OZE i nie wszedzie maja sens ekonomiczny i 'techniczny' (wplyw na stabilnosc sieci el.-energet.). Czas by wszyscy zaczeli rozmawiac jezykiem 'realiow techniki i ekonomii', jestem na TAK!
  • SJJ 2021-04-15 15:14:17
    Energetyka wiatrowa jako uzupełnienie mocy jest O'key, ale jest niebezpieczna, droga, i niszczy krajobrazy. Znawcy i nie politycy powinni ze sobą najpierw usiąść i merytorycznie porozmawiać / Dzisiaj odchodzenie od węgla, gazu czy jakichkolwiek innych krajowych nośników energii jest czystą głupotą. Zima która była tego roku może otworzyła oczy niektórym, bo to całe OZE, to jedna wielka bzdura. Można działać o czystość E. węglowych, ale zamykać to co jest własne i dobre, na rzecz wyimaginowanych ECO wartości to raczej karalny sabotaż.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.24.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!