PARTNERZY PORTALU

Wyspy chcą traktatu o końcu inwestycji w węgiel, gaz i ropę

Wyspy chcą traktatu o końcu inwestycji w węgiel, gaz i ropę
Małe państwa wyspiarskie zagrożone podnoszącym się poziomem oceanów Fot.Joanna Kędzierska

Małe państwa wyspiarskie zaproponowały podczas COP27 zawarcie traktatu o nierozprzestrzenianiu paliw kopalnych. Chodzi o to, by nie tylko ciąć emisje CO2, ale zaprzestać rozwijania inwestycji w projekty oparte na paliwach kopalnych.

Po raz pierwszy traktat zaproponowało Vanuatu, mały kraj wyspiarski położony na Pacyfiku, podczas zgromadzenia ogólnego ONZ we wrześniu tego roku. Teraz na COP27 w Egipcie ponownie do zawarcia takiego paktu wezwało Tuvalu, również małe państwo wyspiarskie położone na Pacyfiku.

Popierają go i inne podobnie położone kraje, bo należą one do tych, które są najbardziej narażone na skutki zmian klimatu. Mogą zniknąć z powierzchni ziemi z powodu podnoszącego się poziomu oceanów i już częściowo woda zajmuje ich terytorium.

Nowe inwestycje w paliwa kopalne mogą okazać się zabójcze dla małych krajów wyspiarskich

- Ta propozycja to jeden ze sposobów przeprowadzenia transformacji energetycznej, taka która pozwala pozostać w zgodzie z założeniami Porozumienia Paryskiego mówiącego, że wzrost globalnej temperatury wobec epoki przedprzemysłowej nie przekroczy 1,5 stopnia - mówi WNP.PL Richard Gokrun, delegat z Tuvalu z fundacji klimatycznej Tucan.

- Mamy nadzieje, że zostanie przyjęta, to dla nas bardzo ważne. Nasz kraj jest bardzo wrażliwy na zmianę klimatu.  Słona woda zanieczyszcza słodką wodę, nadającą się do picia, nasze zasoby wodne są poważnie zagrożone. Właściwie już nie używamy naszych źródeł wody słodkiej, bo się już do tego nie nadaje. Z miesiąca na miesiąc poziom wody rośnie – dodaje.

Małe kraje wyspiarskie chcą, by rządy zaprzestały nowych inwestycji w węgiel, gaz i ropę. Wiele koncernów energetycznych nadal planuje ogromne projekty naftowe i gazowe na całym świecie.

Tymczasem według raportu Międzynarodowej Agencji Energii z 2021, jeśli mamy nie przekroczyć wzrostu globalnej temperatury o wyżej wymienione 1,5 stopnia, musimy już zaprzestać eksploatacji i rozwoju nowych źródeł gazowych i naftowych, jak również zaprzestać budowy nowych elektrowni węglowych.

Jak mówi nam Richard Gokrun w jego kraju efekt zmian klimatu to nie tylko podnoszący się poziom oceanu. Można je odczuć na wielu płaszczyznach.

- Ocieplenie uderza w bioróżnorodność morską, co negatywnie wpływa na rybołówstwo. Co więcej Tuvalu doświadcza równocześnie susz. W naszym kraju obowiązuje obecnie stan wyjątkowy z powodu suszy, tego wcześniej nie było. To przynosi ogromne straty dla rolnictwa, nie możemy uprawiać ziemi i to nie tylko z powodu suszy, ale i ogromnych upałów, które nie pozwalają ludziom pracować na zewnątrz. Musimy właściwie sprowadzać żywność z zachodu i na imporcie opieramy swoje bezpieczeństwo żywnościowe, co jest bardzo drogie. Zmieniło to dietę mieszkańców Tuvalu, na produkty przetworzone, co nie wychodzi im na zdrowie – wymienia.

Globalny Rejestr Paliw Kopalnych ma pomóc śledzić ilość rezerw paliw kopalnych

Traktat o nieproliferacji paliw kopalnych zakłada, że podpiszą go wszystkie państwa, tak by brak inwestycji w nowe źródła kopalne rozkładał się po równo na wszystkich. Jego działanie ma się opierać na Globalnym Rejestrze Paliw Kopalnych, który dostarczy ustandaryzowanych, złożonych i zweryfikowanych przez rządy, publicznie dostępnych informacji na temat rezerw paliw kopalnych.

Dzięki temu każdy kraj będzie wiedział, jakie rezerwy posiada inne państwo, co ułatwi negocjacje. Obecnie dane dotyczące rezerw paliw kopalnych są mocno ograniczone.

Traktat uzyskał wsparcie Międzynarodowej Organizacji Zdrowia, Watykanu, Parlamentu Europejskiego oraz 70 miast takich jak Londyn, Paryż, Los Angeles, a także 1700 organizacji pozarządowych.

Jak dodaje Gokrun dla jego kraju trzymanie się założeń Porozumienia Paryskiego to być albo nie być.

- Tuvalu to mały atol - nie mamy miejsca, do którego możemy uciec, albo wejść gdzieś wyżej, bo to wyżej nie istnieje – skonstatował.

 

×

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Wyspy chcą traktatu o końcu inwestycji w węgiel, gaz i ropę

  • podróżnik 2022-11-15 11:29:07
    Rozumiem, że dzikusy z wysepek marzą o powrocie do ludożerstwa, żeglugi na wiosłowych łódkach i zbierania muszelek na plaży. Ktoś mądry już dawno zauważył, że jak Dobry Bóg chce pokarać grzesznika, to spełnia jego życzenia. Niech sobie te dzikusy wezmą tę przestrogę do serca!
  • Niech ich zaleje 2022-11-14 15:13:45
    Europo marznij i żryj kamienie bo jakiś dzikus z vanuatu myśli, że to super xD Do budy dzikusy
  • Zeghar 2022-11-13 12:14:15
    Nie widzę problemów, żeby te wyspy przestały zużywać paliwa kopalne. Zero węgla, benzyny, diesla, gazu ziemnego, plastików, sztucznej gumy, itd. A od reszty niech się odwalą.
    • Jakobin 2022-11-15 11:34:06
      I zero turystów przywożących klimatyczną zarazę. Po roku dzikusy będą się zżerać na wzajem, i przegryzać kokosami, o ile będą mieli czym te kokosy rozłupać. Bo maczety przywiezione przez białego człowieka szybko się zużywają, a nowych przecież nie będzie.
  • Damian 2022-11-13 10:48:17
    Proponuję żeby na Antarktydzie zakazano stosowania zamrażarek ze względu na ochronę klimatu. Podobnie głupi pomysł który mogę przedstawić na spotkaniu ekologów.
  • Realia 2022-11-13 09:43:05
    Chodzą półnago, to nie rozumieją co to zima i konieczność ogrzewania. Bredzą sobie jak dzieci.
    • as 2022-11-13 10:45:11
      Ale kacyki wiedzą, co to kasa za głosy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.200.169.3
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!