Energetyka ma na horyzoncie nowego, coraz bardziej żarłocznego klienta

Energetyka ma na horyzoncie nowego, coraz bardziej żarłocznego klienta
Modernizacja i rozbudowa systemu energetycznego to niezbędny warunek dla rozwoju elektromobilności w Polsce Fot. Fotolia
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Ireneusz Chojnacki
    Ireneusz Chojnacki
  • Dodano: 10-09-2021 06:01

Elektromobilność w Polsce rozwija się wolniej niż władze przewidywały kilka lat temu. Niemniej aut elektrycznych stale przybywa i będą generowały coraz większe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Przynajmniej w najbliższych latach nie będzie to jednak sprawiać problemów systemowych. Branża zwraca uwagę, że teraz palącym wyzwaniem jest modernizacja i rozbudowa sieci dystrybucyjnych.

Rozpoczęła się rejestracja na naszą najnowszą konferencję. PRECOP 27 pod patronatem WNP.PL odbędzie się 18-19 października i poprzedzi Szczyt Klimatyczny COP27 w Egipcie. Zapraszamy!

  • Rozwój elektromobilności w Polsce daleko odbiega od rządowych założeń sprzed kilku lat; według nich w 2020 roku liczba pojazdów elektrycznych miała przekroczyć 76 tys. sztuk, a było ich kilka razy mniej.
  • Maciej Gajewski z GreenWay Polska zwraca uwagę, że budowa przyłączy elektroenergetycznych przez OSD trwa najczęściej kilkanaście miesięcy, co stanowi poważne ograniczenie możliwości budowy infrastruktury ładowania w takiej ilości, aby w przyszłości nadążyć za wzrostem ilości "elektryków".
  • O elektromobilności będziemy rozmawiać podczas sesji "Infrastruktura i rozwój elektromobilności" w ramach XIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach 20-22 września. Zarejestruj się już dziś.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Energetyka ma na horyzoncie nowego, coraz bardziej żarłocznego klienta

  • Albin 2021-09-12 17:44:34
    A jeśli prąd produkuje się na miejscu - to po co sieć? A jeśli wodór produkuje się na miejscu - to po co jego transport z oddali? A jeśli prąd i/lub wodór produkuje się miejscowo i w sposób ciągły – to po co zbiorniki energii i/lub H2? A skąd ta energia i /lub wodór? Z miejscowej (lub z niedaleka dowożonej) odpadowej biomasy i/lub śmieci. A skąd ta biomasa i śmiecie? Ze Słońca oraz z naszego śmiecenia. A jakim-to sposobem? Przez gazyfikację tych odnawialnych surowców energetycznych w małych i lokalnych instalacjach o mocy całkowitej nie przekraczającej 5 MW. Otrzymany syngaz zasilający lokalne generatory prądu i/lub konwertowany do czystego wodoru procesem „water shift”. I co nam jeszcze trzeba?
    • Skąd was biorą? 2021-09-12 18:07:10
      Dużo pieni~dzy, aby Twoje utopie wprowadzić w życie.
  • KKK 2021-09-10 13:08:05
    Sieci to akurat powinny być modernizowane na bieżąco.
  • Konrad Wallenrod 2021-09-10 10:49:26
    Najzarloczniejszym klientem dla systemu energetycznego bedzie sama energetyka oparta na OZE. Dla pokrycia nierownomiernosci produkcji elektrycznosci z farm wiatrowych i paneli slonecznych trzeba bedzie gromadzic energie. Baterie to nie jest rozwiazanie - bodajze najwiecej maja Stany, a chyba im starczy na 4 minuty poboru mocy. To jest anegdotyka, albo jakby powiedzial gen. Zeligowski, dowodca mego S.P. Dziada "butaforia". Jesli to bedzie wodor, skladowanie tego produktu bedzie wymagalo rozwiazania technicznych problemow bezpieczenstwa, przy ktorych gaz ziemny i elektrownie jadrowe sa zadaniem dla przedszkolaka. Powyzej 10% wodoru w obecnych gazociagach spowoduje kruchosc metalu. To znaczy wodoru nie mozna skladowac (tzw. "line pack" stosowany przez operatorow gazowniczych) ani transportowac obecnymi gazociagami. Wodor ma sens w wypadku na przyklad transportu morskiego, ale nie wiecej. Wszyscy to wiedza, ale rozumowi bluznia, gadajac o wodorze, jakby blekotu sie najedli. Taka jest moda, a z moda sie nie walczy, tylko jej ulega. Ponadto wytwarzanie wodoru zmniejszy juz i tak niski stopien sprawnosci OZE o jakies chyba 30%. Energetyka oparta na OZE jest jak waz, ktory zjada wlasny ogon.
    • skorpion 2021-09-10 13:49:36
      Skoro wodór przechowuje się w formie sprężonej (150-350 kg/cm2) w butlach stalowych to.... DLACZEGO NIE ULEGAJĄ ONE KOROZJI WODOROWEJ? Mam nieodparte wrażenie, że chodzi jeszcze o inne czynniki, a nie wyłącznie obecność H2 w rurze stalowej...
      • Ot co 2021-09-10 15:44:02
        Tak, o nieszczelność butli, czy rurociągów. Wodór przenika przez ścianki ucieka. Taka jego właściwość.
      • Qqq 2021-09-15 09:55:21
        Wodór, że względu na wielkość cząstek oraz ciśnienie pod jakim jest składowany "przeciska się" przez sieć krystaliczną materiału zbiornika. Nie jest to jednak ulot tak duży, aby groził wybuchem, nie jest to również duża stara przy korzystaniu z wodoru w ogniwach "na bieżąco". Czyli - jest słoneczko to produkujemy i używamy od razu, w nocy, kolejnego dnia. Kolejnego dnia znów produkujemy.
  • Fred 2021-09-10 09:45:30
    na początek zacznijcie od nowych taryf nocnych

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.223.3.251
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!