PARTNERZY PORTALU

Europa robi to już od 20 lat. Teraz przyszedł czas na Polskę

Nie postrzegamy inwestycji w offshore jako inwestycji ryzykowanych. Europa inwestuje w ten sposób od 20 lat - twierdzi Danielle Lane z brytyjskiego oddziału firmy Vattenfall, która wzięła udział w konferencji EEC Trends w Warszawie. Jak tłumaczy, partnerzy finansowi, choć ostrożnie, to z coraz większym zainteresowaniem przyglądają się energii wiatrowej z morza. A to może być szansa dla Polski, trzeba ją tylko umiejętnie wykorzystać.

  • Warunki wiatrowe na Bałtyku są stabilne i przewidywalne, a to pozwala mieć pewność, że produkcja energii z morza będzie utrzymywała się na dobrym poziomie.
  • Energetyka wiatrowa w całej Europie ma bardzo dobre wyniki i nie ma powodu, żeby Polska nie skorzystała z tego trendu - tłumaczy Danielle Lane, UK Country Manager & Director of Portfolio and Transactions firmy Vattenfall.
  • Z szacunków Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej wynika, że planowana budowa farm wiatrowych o mocy 6 GW na Morzu Bałtyckim wymagać będzie 77 tys. nowych miejsc pracy, wygeneruje ok. 60 mld zł wartości dodanej do PKB oraz 15 mld zł wpływów z CIT i VAT do 2030 roku.
W listopadzie 2019 roku przedstawiono projekt „Polityki energetycznej Polski do 2040 r.”. Zgodnie z założeniami dokumentu w Polsce mogą powstać morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy 8 GW. W rozmowie z portalem WNP.PL Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii, zapowiedział, że realne jest powstanie morskich farm wiatrowych o mocy około 10 GW.

Plany są ambitne, prace na projektem ustawy dotyczącej offshoru trwają. Potrzebne są jednak środki finansowe, które znacznie przewyższają możliwości polskich firm. Danielle Lane, UK Country Manager & Director of Portfolio and Transactions firmy Vattenfall, tłumaczy, że ważne jest prowadzenie wielopoziomowych prac.

- Po pierwsze mamy jasne cele i mamy firmy, które dbają o rozwój, to bardzo dobrze. Najważniejsze jest przygotowanie potencjalnych inwestorów finansowych, którzy na rynek wejdą w późniejszym etapie. To pozwoli ustalić potencjalny zakres rynku polskiej energetyki wiatrowej. W ten sposób kiedy sprawy formalne będą już zrealizowane, kiedy będziemy mieli pozwolenia na budowę, włączy się społeczność finansowa - tłumaczy Danielle Lane.

- Energetyka wiatrowa w całej Europie ma bardzo dobre wyniki i nie ma powodu, żeby Polska nie skorzystała z tego trendu. Branża finansowa zaczyna się interesować rozwojem farm na morzu, ale są ostrożni. Na pierwszych etapach jest wiele zagrożeń. Przede wszystkim są to obawy ludzi - dodaje.

Ministerstwo Aktywów Państwowych przygotowało już projekt ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Z projektu ustawy o offshore wynika, że model wsparcia dla morskich farm wiatrowych ma się opierać na kontrakcie różnicowym, stosowanym przy innych OZE. Inwestorzy będą mieli m.in. obowiązek korzystania z lokalnego łańcucha dostaw.

Jak podkreślają eksperci, włączenie polskich firm w łańcuch dostaw dla sektora energetyki wiatrowej wpłynęłoby na ich konkurencyjność i byłoby impulsem do rozwoju krajowych stoczni i portów.
×

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Europa robi to już od 20 lat. Teraz przyszedł czas na Polskę

  • pirania 2020-03-09 10:43:16
    Ta Pani w czasie dyskusji (rzadkiej na obradach kongresów WNP) nie umiała odpowiedzieć, czy FW i PV robią odpisy w czasie użytkowania na ich utylizację po skończeniu okresu życia. Nie odpowiedziała na pytanie, czy mamy sposoby utylizacji zużytych śmigieł zrobionych z włókna i kompozytów- a są to tzw odpady trudne, zaś ich składowanie jest zabronione dyrektywą UE. Gadanie na okrągło nic nie wniosło, poza sugestią, nie siejcie wątpliwości tylko idźcie drogą niemiecką.......
  • Jan 2020-03-09 08:04:22
    Nie. Nie przyszedł czas na Polskę. Nie mamy obowiązku popełniania tych samych błędów co Europa. Energetyka wiatrowa jest trwałe nierentowna. My zaś śpimy na wielkich złożach rodzimego surowca, który pozwala nam produkować tanią i czystą (CCT) energię.
  • Poler 2020-03-08 11:23:00
    W jednej turbinie wiatrowej jest kilkaset kilogramów neodymu i dysprozu. Wydobycie jednej tony tych metali powoduje powstanie jednej tony odpadów radioaktywnych. Do zbudowania turbiny wiatrowej o mocy 2 MW potrzeba aż 150 ton węgla. Dane rządu USA wskazują, że emitowany przy produkcji paneli trójfluorek azotu siedemnaście tysięcy razy bardziej wpływa na efekt cieplarniany niż ta sama ilość CO2. Jak wyliczyli naukowcy z niemieckiego Instytutu Fraunhofera Fizyki Budowli, do wyprodukowania samochodu elektrycznego zużywa się dwa razy więcej energii niż do wyprodukowania auta z silnikiem spalinowym, a co za tym idzie, emituje się dwa razy więcej CO2. Wynika to z dużej energochłonności produkcji karoserii ze stopów aluminium oraz baterii litowo jonowych. Naukowcy ze Szwedzkiego Instytutu Środowiska obliczyli, że wyprodukowanie jednej baterii powoduje taką samą emisję substancji trujących, jak ośmioletnie jeżdżenie autem napędzanym silnikiem benzynowym! Podobnie jest z panelami i pompami ciepła. Jedyny interes to interes banksterów
    • lol 2020-03-08 11:46:29
      produkując elektrownię jądrową albo węglową nie masz tzw śladu węglowego? Ile zanieczyszczeń jest emitowanych w związku z eksploatacją takiego Bełchatowa? Ilokrotnie są przekroczone emisje rtęci? Skoro jedziesz po jednej technologii to badź konsekwentny i zrób porównanie. Każda technologia ma wady i zalety, ale przedstawiając same wady narażasz się podejrzenie, że jesteś zwyczajnym trollem. Pozdrawiam
  • obserwator 2020-03-08 09:13:10
    Europa już od 20 lat zarabia na energii z morskich farm wiatrowych a u nas dopiero w 2025 będą uruchomione pierwsze wiatraki. Więc to już jest najwyższy czas aby nadrobić opóżnienie i w końcu mieć z tego korzyści. A będą one bardzo duże jak planowana budowa farm wiatrowych o mocy 6 GW na Morzu Bałtyckim wymagać będzie 77 tys. nowych miejsc pracy, wygeneruje ok. 60 mld zł wartości dodanej do PKB oraz 15 mld zł wpływów z CIT i VAT do 2030 roku. A co robi minister Gróbarczyk? Zamyka bankruta firmę st3 offshore w Szczecinie która budowała fundamenty morskich wiatraków. Jeszcze będziemy mieli tańszą energię bo na aukcjach niemieckich cena już spadła nawet do 35 euro/MWh.
    • khr 2020-03-09 07:25:06
      Wiatraki morskie są wszędzie dotowane, więc zarabiają tylko ich właściciele, a le nie odbiorcy końcowi. Podana cena aukcji z Niemiec dot. wiatraków lądowych, nie morskich.
      • obserwator 2020-03-09 10:06:43
        Nie masz pojęcia o opłacalności morskich farm wiatrowych i cenach energii.
    • khr 2020-03-09 12:53:13
      Nie ma Pan wiedzy, jest Pan zwykłym krzykaczem. - Wg IRENA (Future of Wind 2019) LCOE dla morskiej farmy wiatrowej wynosi 130 USD/MWh czyli 114 EUR/MWh. Poziom 35 EUR/MWh o którym Pan mówi - IRENA przewiduje na 2050 jako scenariusz raczej optymistyczny. Morskie farmy wiatrowe są na kontraktach różnicowych, a nie na wolnym rynku.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.51.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!