PARTNERZY PORTALU

Francja zaczyna zaciskać pasa, wszyscy muszą oszczędzać prąd

Francja zaczyna zaciskać pasa, wszyscy muszą oszczędzać prąd
We Francji rozpoczyna się dyskusja na temat strategii oszczędzania surowców. Fot. EDF
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Wojciech Żurawski
    Wojciech Żurawski
  • Dodano: 04-07-2022 13:30

W końcu czerwca w gazecie "Journal du Dimanche" szefowie trzech największych koncernów energetycznych: EDF, TotalEnergies i Engie zaapelowali do firm i całego społeczeństwa o oszczędność i rozważną konsumpcję energii w okresie wakacyjnym, żeby nie zabrakło jej w zimie.  W ostatnią niedzielę 84 przedstawicieli francuskiego biznesu opublikowało manifest dotyczący działań na rzecz bezpieczeństwa socjalnego i konkurencyjności gospodarki.

  • Kryzys surowcowy wymusza zmianę strategii i zastąpienie działań doraźnych długofalową polityką gospodarczą
  • W dobie kryzysu energetycznego nie wolno zapominać o celach klimatycznych.
  • Obywatele nie mogą być wyłącznie obciążani kosztami gospodarki czasów wojny.  

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Francja zaczyna zaciskać pasa, wszyscy muszą oszczędzać prąd

  • Mariusz 2022-07-04 17:24:39
    Francja jest sama sobie winna. To przecież francuscy zieloni wzywali do rezygnacji z energetyki jądrowej. Francuskie reaktory mają już swoje lata. Pierwsze elektrownie wybudowane z ramach planu Messmera ruszyły w roku 1980, czyli ponad 40 lat temu. Nie jest więc zaskoczeniem, że ich czas eksploatacji dobiega końca. Ostatni reaktor N4 (w Civaux) podłączono do sieci w grudniu 1999. Co od tego czasu zrobiono, pomijając fatalną budowę we Flamanville? W sumie bardzo niewiele - na przykład zatrzymano program reaktorów prędkich (Phenix, 2009), czy doprowadzono Arevę niemal do upadku. Ale za to zmieniono nazwę Komisji Energii Atomowej (CEA) na Komisję Energii Atomowej i Energii Odnawialnych. I z wielkim zadęciem stawiano na OZE i elektrownie gazowe. Te ostatnie dostarczają niecałe 7% francuskiej energii elektrycznej i odpowiadają za 42% emisji francuskiej energetyki. Stare reaktory jądrowe produkują obecnie tylko 51% energii i odpowiadają za 7.5% emisji. Ale jak ktoś tak chciał, to teraz ma.
    • Marcin 2022-07-04 20:46:44
      @Mariusz: Nie zwalaj winy na Zielonych, bo w Flamanville budują od 2007 (w 2013 miało być zakończone). To, że do dziś nie mogą zakończyć, to inna sprawa i Finowie im ładnie wypunktowali podczas budowy w Finlandii w nadzorze budowlanym wszelkie niedociągnięcia. Francuscy politycy od 1990 roku zrobili dokładnie to samo, co polscy - czyli nic. Politycy nie potrafią spojrzeć w przyszłość dalej niż w 4-letnim horyzoncie i nikt nie pomyśli o tym, że energetyka (jakakolwiek) potrzebuje regularnych inwestycji. A Zieloni akurat we Francji w przypadku atomu to zawsze mieli niewiele do powiedzenia.
      • Mariusz 2022-07-05 12:52:15
        W roku 2012 prezydentem został Francois Hollande, który - realizując postulaty Zielonych - zapowiedział zmniejszenie udziału energetyki jądrowej w miksie energetycznym. W roku 2014 Zgromadzenie Narodowe przyjęło dokument "Transformacja Energetyczna na Rzecz Zielonego Wzrostu", który przewidywał redukcję udziału energetyki jądrowej do poziomu 50%. W międzyczasie, jeszcze w roku 2009, zamknięto program badań reaktorów prędkich i wyłączono ostatni reaktor prędki Phenix. Teraz większość osób, z którymi rozmawiam, twierdzi że był to wielki błąd. W kolejnych latach decyzje o zamykaniu elektrowni jądrowych w celu zejścia do poziomu 50% były przesuwane. W roku 2018 przyjęty został kolejny dokument, który potwierdził, że 14 reaktorów zostanie wyłączonych do 2035, w tym 4-6 do 2030. Nie wykluczał on budowy nowych, ale też nic w tej materii nie ustalał. Kolejny dokument, ze stycznia 2020 określał, że zamykane będą elektrownie Blayais, Bugey, Chinon, Cruas, Dampierre, Gravelines i Tricastin, a zamknięcia rozpoczną się w latach 2027-28. W roku 2021 prezydent zapowiedział, że rozpoczną się prace nad budową nowych reaktorów, a w lutym 2022 podał, że planowana jest budowa 6 reaktorów EPR2, a rozważa się kolejnych 8. Podał też, że udział EJ w miksie powinien wzrosnąć do 60%. Jak widać, od wybudowania ostatniego N4 w Civaux nie podjęto żadnych działań zmierzających do utrzymania możliwości wytwórczych EJ (poza budową prototypu EPR we Flamanville), bo zakładano że jej udział będzie spadał. Zmiana w tym podejściu jest sprawą praktycznie ostatniego roku. Ale zmarnowanego czasu tak szybko się nie nadrobi.
  • Biatel 2022-07-04 14:15:48
    No tak, 70% energii elektrycznej z atomu daje komfort, niskie ceny i niezależność.
    • Dociekliwy 2022-07-04 18:28:19
      Dawało. Jak słusznie zauważono, flota 900-tek osiągnęła, albo zaraz osiągnie projektowy okres eksploatacji (40-lat). Teoretycznie mówi się o możliwości wytrzymania przez zbiornik ciśnieniowy reaktora czasu pracy nawet o 20 lat. Jednak nie samym reaktorem prąd się generuje - turbina, generator, pompy (w tym oleju), wytwornice pary czy nawet zwykłe rury - to wszystko też się starzeje. Dlatego te bloki będą albo coraz bardziej awaryjne, albo wymagać potężnych nakładów. Kwestia tego, kiedy nawet z niskimi kosztami zmiennymi to się przestanie opłacać. Francja miała dobrze i ten okres przespała...

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.217.106
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!