PARTNERZY PORTALU

Google wycofuje się z projektu powietrznych farm wiatrowych

Google wycofuje się z projektu powietrznych farm wiatrowych
fot.arch.

Spółka Alphabet, do której należy Google, postanowiła zakończyć projekt rozwoju powietrznych turbin wiatrowych, realizowany w ramach eksperymentalnych projektów moonshot. Firma uznała, że inwestycja jest dla niej nieopłacalna - informuje dziennik "Financial Times".

Google zdecydował o zamknięciu podległej Alphabetowi firmy Makani Technologies, specjalizującej się z budowie powietrznych turbin wiatrowych. Makani została przejęta przez koncern w 2013 r., żeby kontynuować prace w ramach, należącego do Google'a ośrodka badawczo-rozwojowego o nazwie X. Projekty realizowane przez laboratorium X określa się mianem moonshots i obejmują one m.in. prace nad samojeżdżącym samochodem czy balonami, umożliwiającymi połączenie z internetem. Całość prac badawczych nadzorowana i finansowana jest przez oddział o nazwie Other Bets.

Okazuje się jednak, że Other Bets przynosiła w ostatnich latach coraz większe straty - w 2018 r. było to 3,4 mld dolarów, w ubiegłym roku już 4,8 mld dolarów. Ponadto jeszcze w grudniu z zarządu spółki wycofali się jej założyciele Larry Page i Sergey Brin. W rezultacie Sundar Pichai, szef Google, zdecydował o zamknięciu jednego z projektów - farm powietrznych Makani, który firma uznała za nieopłacalny.

Makani Technologies budowała powietrzne farmy wiatrowe w postaci specjalnych latawców unoszących się 300 m nad powierzchnią wody, które można przywiązać do pływających boi. Ta metoda pozwala na wytworzenie energii wiatrowej, ale eliminuje konieczność budowy kosztownych konstrukcji na dnie oceanu, potrzebnych do podtrzymania tradycyjnych wiatraków. Zgodnie z planem technologia ta miała być wykorzystywana w tych rejonach, gdzie ocean jest zbyt głęboki, żeby postawić tam turbiny wiatrowe lub gdzie wiatry są zbyt silne.

"To była dla nas bardzo ciężka decyzja. Jednak nasze prognozy co do korzyści, jakie możemy odnieść z turbin w porównaniu do kosztów i ryzyka, jakie musielibyśmy ponieść, z czasem się zmieniły. To część mojej pracy żeby wybierać te projekty, które są najbardziej warte inwestycji" - powiedział "FT" szef laboratorium X Astro Teller.

Google nie chce ujawnić ile osób zatrudnionych było w firmie Makani, zdradza jedynie, że chodzi o "dziesiątki pracowników". Prawdopodobnie mają oni szansę na zatrudnienie w innych spółkach należących do Alphabetu, również do pracy nad projektami klimatycznymi.

Inwestycji w technologię Makani nie wyklucza jednak Shell - koncern przyznał, że "rozważa różne opcje".

"Wiatr morski daje możliwość wytworzenia na dużą skalę energii o ogromnej mocy. Społeczeństwo tego potrzebuje, żeby dokonać transformacji energetycznej. Makani jest liderem w tym zakresie" - powiedziała dziennikarzom Dorine Bosman wicedyrektor Shell Wind Development.

Google zapewnia, że inne projekty klimatyczne, w tym np. dostarczanie produktów za pośrednictwem dronów, będą nadal kontynuowane. Zdaniem Tellera inwestycje spółki w projekty moonshots mają być nawet zwiększone.

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Google wycofuje się z projektu powietrznych farm wiatrowych

  • Jan 2020-02-19 14:36:04
    Nic dziwnego. Brawo Google!. Energetyka wiatrowa jest nieopłacalna. Nikt jeszcze nie wymyślił opłacalnego wiatraka.
    • obserwator 2020-02-19 14:47:58
      A chociaż przeczytałeś artykuł? Bo on nie jest o zwykłych wiatrakach jak na zdjęciu.
      • Jan 2020-02-19 15:15:52
        Tak. To jest o tych niezwykłych wiatrakach, bo inne są rentowne. hahah

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.216.157
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!