Handel emisjami CO2 obejmie nowe sektory

- Szczegóły reformy systemu ETS możemy poznać w 2023 r. - mówi Ryszard Pawlik, doradca w Parlamencie Europejskim. Objęcie systemem transportu i budownictwa to dalsza perspektywa.

  • Od ponad roku trwają negocjacje dotyczące zmiana w systemie handlu emisjami (EU ETS). Zakończenie prac - prawdopodobnie  na początku 2023 r.
  • Komisja Europejska zaproponowała rozszerzenie systemu ETS na budownictwo i transport, co oznaczałoby rewolucję w całej gospodarce. Tu na decyzje trzeba będzie zaczekać kilka lat.
  • Materiał pochodzi z konferencji PRECOP27. Zapisy debat znajdziecie tutaj. System handlu emisjami i transformacja energetyczna będą także tematami Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się w dniach 24-26 kwietnia 2023 roku.

 

W lipcu 2021 r. Komisja Europejska przedstawiła propozycję rewizji dyrektywy dotyczącej handlu emisjami (EU ETS) w celu dostosowania jej do nowych założeń, związanych z wyższym celem redukcji emisji CO2 o 55 proc. do roku 2030 oraz osiągnięciem celu neutralności klimatycznej UE w 2050 r. 

Rada Unii Europejskiej - w skład której wchodzą przedstawiciele krajów członkowskich - i Parlament Europejski wypracowały swoje stanowisko w tej sprawie i obecnie trwają negocjacje nad ostatecznym kształtem tych zapisów. 

Decyzje w sprawie reformy systemu handlu emisjami mają zapaść w 2023 roku

-  Pierwotne plany były takie, aby zakończyć negocjacje do końca 2022 r. Jeżeli to się nie uda ze względu na dynamikę zdarzeń i to, co się dzieje na rynku energii UE, to prawdopodobnie będzie to kontynuowane przez kolejną prezydencję szwedzką (trwa czeska - dop. red.), tak żeby w pierwszym kwartale 2023 r. te prace zakończyć - mówi WNP.PL Ryszard Pawlik, doradca w Parlamencie Europejskim. 

W planach jest rozszerzenie systemu ETS o nowe sektory.

- Komisja Europejska zaproponowała rozszerzenie systemu ETS na budownictwo i transport. Od początku te pomysły wzbudzały bardzo dużo emocji i pytań. Wszyscy zgadzamy się co do tego, że jeżeli poważnie myślimy o realizacji celów na rok 2030 i o neutralności klimatycznej w 2050 r., to nie możemy poprzestać tylko na obniżeniu emisji w sektorze energetyki czy przemyśle energochłonnym, ale musimy sukcesywnie włączać kolejne sektory - dodaje Ryszard Pawlik. 

Kryzys energetyczny i wysokie ceny energii przeszkodą w reformie

Przypomina, że od początku padało pytanie - stawiane przez wiele krajów członkowskich - czy na pewno najlepszą metodą włączania tych sektorów w działania obniżające emisję jest wprowadzanie ich do systemu ETS. Te głosy odżyły w kontekście kryzysu energetycznego i dramatycznie rosnących cen energii, które obecnie w UE obserwujemy. 

- Parlament Europejski proponował, aby objąć systemem ETS tylko budynki i transport komercyjny, natomiast jeśli chodzi o budynki indywidualne, żeby to powiązać z nową oceną wpływu dokonaną przez Komisję Europejską. I jeżeli okaże się, że jest to uzasadnione i wykonalne, to wtedy Komisja powinna przedstawić nową propozycję legislacyjną, ale to raczej perspektywa kilku następnych lat, a nie miesięcy - zaznacza Ryszard Pawlik. 

Jeszcze niedawno emocjonowano się pomysłem wprowadzenia na granicach Unii Europejskiej granicznego podatku węglowego (carbon border adjustment mechanism - CBAM). Wydaje się, że dyskusja wokół tego mechanizmu ucichła i w najbliższym okresie nie należy spodziewać się jego wprowadzenia. 

 

×

KOMENTARZE (14)

Do artykułu: Handel emisjami CO2 obejmie nowe sektory

  • Lukasz 2022-10-25 19:06:31
    No to niedługo szykujcie się na karty płatnicze z limitem CO2 :) sałata na kanapki : 8 zł i 30g CO2, szynka konserwowa 15zl i 180g CO2, litr ropy 15zl i 250g CO2. Tak to Bedzie wyglądać. Co z tego że masz pieniądze jak nie masz CO2 na karcie.
  • Dziadzia Klaus 2022-10-25 18:39:11
    Związek socjalistycznych republik europejskich, komunizm na zachodzie ma się dobrze, dalej jesteście za Unią? Chyba czas powrócić do państw narodowych i prowadzić politykę wielowektorową
  • Edison, 2022-10-25 17:28:42
    Oddychanie??????
  • fff 2022-10-25 17:26:42
    bo to najlepszy sposób, aby spekulanci wyciągali z obywateli EU peiniądze. Dlaczego rząd nie wystepuje z tego programu? Może dlatego, że hadnluje na giełdzie darmowymi emisjami, które otrzymuje, zatem również budżet zarabia. jedynie obywatele tracą. W takiej sytuacji nie jest dziwne, że handel emisjami będzie rozszerzony. Pytanie tylko, czy rząd i EU dbają o dobro obywateli. W Chinach, USA i Iranie zapewne pogoniliby spekulatnów którzy chcą zubożyć ich społeczeństwa (i tak zrobili jak mówią felietoniści na YouTube). W jakim obszarze geoegraficznym my żyjemy?
  • Adak 2022-10-25 16:12:53
    Babcie emerytki będą musiały płacić haracz na CO2, żeby ogrzać mieszkania zimą, a bogacze z Brukseli , Paryża i Berlina mogą dalej w spokoju latać samolotami po świecie i nie płacić tego haraczu. Jak widać troska o ekologię zależy wyłącznie od punktu siedzenia i tego dla kogo pisze się te przepisy… Brawo sprawiedliwość w prawo w stylu nowoczesnej Europy.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.192.38.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!