Inteligentny licznik w każdym domu. Tauron prezentuje szczegóły programu

Inteligentny licznik w każdym domu. Tauron prezentuje szczegóły programu
Harmonogram prac zakłada w ciągu najbliższych ośmiu lat średnioroczną wymianę liczników na poziomie około 750 tys. Fot. mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Tomasz Wolf
    Tomasz Wolf
  • Dodano: 04-01-2022 13:52

Klienci Taurona dysponują już 840 tys. liczników odczytywanych zdalnie. W ubiegłym roku wystartował program AMIplus, czyli projekt masowej wymiany urządzeń pomiarowych. W efekcie realizacji przedsięwzięcia, do 2031 roku wszyscy klienci Taurona (ok. 6 mln) będą mieli zamontowane liczniki zdalnego odczytu.

  • Harmonogram prac zakłada w ciągu najbliższych ośmiu lat średnioroczną wymianę liczników na poziomie około 750 tys.
  • W ramach programu AMIplus osiągnięcie 80 proc. liczników inteligentnych nastąpi w 2028 roku (ok. 5,1 mln szt.), a 100 proc. (ok. 6 mln szt.) na koniec 2030 roku.
  • Program AMIplus będzie jednym z tematów rozmowy z Robertem Zasiną, prezesem Taurona Dystrybucji w ramach podcastu WNP.PL "Energetyczne środy z Tauronem".
Harmonogram prac zakłada w ciągu najbliższych ośmiu lat średnioroczną wymianę liczników na poziomie około 750 tys.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Inteligentny licznik w każdym domu. Tauron prezentuje szczegóły programu

  • Tobiasz 2022-01-11 13:07:31
    Generalnie chodzi o kupienie milionów liczników od polskiej firmy po zawyżonej cenie na które nie ma zbytu. Sieć nie przygotowana przepisów nie ma - wszystko lipa.
  • Czesław 2022-01-06 13:30:44
    Będą mogli naliczać w/g zmiennej taryfy, czyli najdrożej wtedy, gdy najbardziej potrzebna. Będziemy wieczorem spać, w nocy gotować.
  • Konrad 2022-01-05 09:22:31
    Dzięki inteligentnemu licznikowi oszczędzam 25% na prądzie, bo dowiedziałem się, że dla historycznego zużycia, bez zmian nawyków mogłem tyle oszczędzić na taryfie G13. Wyliczyłem też, że ogrzewając się klimatyzacją (pompą ciepła COP=4) w taryfie pozaszczytowej płacę za ciepło trzy razy mniej niż za sieciowe z MPEC-u. Także polecam.
  • Slawko 2022-01-05 07:07:33
    Mnie po świętach założyli bezinteligętny licznik,czyli stary. Myślą że przy inteligętnym będą po kilka faktur miesięcznie wysylac
  • Cel tego przedsięwzięcia może być bardziej groźny 2022-01-04 19:39:53
    Inteligentne liczniki energii mogą spowodować to, że zostaną odgórnie narzucone mieszkańcom limity zużycia energii( rzekomo w trosce o krzywo pojmowaną ekologię i ekonomię, kosztem życia i funkcjonowania człowieka). Normy będą stale dokręcane, bardziej oszczędni ludzie jeszcze jakoś dadzą radę, mniej oszczędni będą narzekać, że odcina się ich od dostępu do energii(prądu). Albo zostanie wprowadzone coś bardziej podłego i wyrachowanego - przydziały( niczym jak w komunie) dotyczące zużycia energii na jednego mieszkańca, jednakże polegałoby to na tym, że oszczędnym i skromnie wykorzystującym energię(prąd) obywatelom zwiększy się limit zużycia energii kosztem zmniejszenia limitu zużycia energii tym, którzy są mniej oszczędni. Czyli ludzie mieszkający w bloku mieliby sytuację fatalną. A ponieważ są to zdalne liczniki i nowa infrastruktura to nie trzeba będzie tego, aby fizycznie pojawiał się komornik i odcinał kogoś od prądu tylko zdalnie zostanie to poczynione. Takie dyscyplinowanie społeczeństwa, by je bardziej "wyczulić" w kwestii krzywo pojmowanej ekologii i ekonomii. Unia Europejska na pewno o czymś takim myśli, w końcu agenda 2030 dla zrównoważonego rozwoju poprzez liczne i często absurdalne zakazy, nakazy i ograniczenia na tle krzywo pojmowanej ekologii i ekonomii ma zamiar skutecznie uprzykrzyć ludziom życie i funkcjonowanie - słowem ważniejsze jest to by było zielono, ważniejsza jest fauna i flora nawet za cenę ubożenia i głodzenia społeczeństwa. Co więcej program tzw. "Fit for 55" jest taką "odwrotnością komunizmu" a co to znaczy? To znaczy, że towary i usługi są dostępne na rynku ale są drogie i wiele ludzi zwyczajnie nie stać, a ponoć drastyczne zmniejszenie materializmu i konsumpcjonizmu jest przecież dobre dla planety i środowiska/ekosystemu. Człowiek w agendzie 2030 i jego dobrobyt się nie liczą, gdyż to on jest tym "złym", bo śmieci, bo smrodzi, bo zużywa zasoby różnorakie. Agenda 2030 jest dokumentem pisanym językiem łagodnym i nie budzącym zastrzeżeń na pierwszy rzut oka, jednakże po głębszej refleksji i analizie można się przekonać, że pięknie i szlachetnie wygląda to tylko na papierze, a w rzeczywistości prowadzi do zgotowania ludziom ciężkostrawnej rzeczywistości i pogorszenia ich warunków życia.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.127.73
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!