PARTNERZY PORTALU

Katastrofa w Elektrowni Kozienice. Sąd orzekł uniewinnienia

Elektrownia Kozienice Fot. Enea

Sąd uniewinnił 9 listopada dwóch kierowników firmy ze Zgorzelca, która w grudniu 2013 r. prowadziła prace modernizacyjne komina w elektrowni w Kozienicach. W trakcie robót runęła platforma z czterema pracownikami. Wszyscy zginęli.

  • Na ogłoszeniu wyroku nie było oskarżonych, ani ich pełnomocników.
  • Do tragicznego wypadku doszło w grudniu 2013 r.
  • Zginęły wtedy cztery osoby, które wraz z platformą roboczą runęły z wysokości około 200 metrów.

Proces w tej sprawie toczył się od stycznia 2016 r. przed Sądem Rejonowym w Kozienicach. Wyrok nie jest prawomocny.

Prokuratorskie zarzuty dotyczyły Adama Ż. - kierownika odpowiedzialnego za przygotowanie i prowadzenie budowy oraz Roberta R. - zatrudnionego na stanowisku zastępcy kierownika sprzętu technicznego dozorowanego.

Adamowi Ż. prokuratura zarzucała niedopełnienie obowiązków przy zabezpieczeniu prac na wysokości. Mężczyzna został też oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci czterech pracowników oraz narażenie pozostałych osób, które pracowały na platformie na nocnej zmianie.

Zdaniem śledczych, Adam Ż. dopuścił do użycia zużyte zaciski linowe i doprowadził do zamocowania na koronie komina zacisków, które nie były prawidłowo zakleszczone. Ponadto - według prokuratury - kierownik nie przeprowadził prób obciążeniowych platformy w sposób prawidłowy, nie zapewnił kontroli stanu zacisków po prowizorycznym podwieszeniu platformy, a także nie zastosował odpowiednich rozwiązań zapobiegających upadkom pracowników, pracujących na wysokości.

W ocenie sądu, prokurator nie dowiódł jednak w dostateczny sposób, że to właśnie na Adamie Ż., a nie na innej osobie, ciążyły obowiązki, o których zaniechanie został on oskarżony.

"Przepisy oczywiście wskazują szeroki zakres odpowiedzialności kierownika budowy, jednak w zarzucie wymieniono konkretne działania, które - w ocenie sądu - nie obciążały Adama Ż." - stwierdził sędzia Michał Mańkowski. Zaznaczył, że również dwie ekspertyzy: jedna wykonana na etapie postępowania prokuratorskiego, druga sądowego - "nie przesądzały o tym, że odpowiedzialność ponosi Adam Ż."

Sąd uniewinnił także Roberta R., zatrudnionego na stanowisku zastępcy kierownika sprzętu technicznego dozorowanego. Był on oskarżony o dopuszczenie do użytku na terenie placu budowy w elektrowni "Kozienice" dwóch wciągarek bez otrzymania decyzji Urzędu Dozoru Technicznego (UDT), dopuszczających do ich użytkowania w nowym miejscu zamontowania.

Uzasadniając wyrok, sędzia podkreślił, że Robertowi R. przypisano, iż "dopuścił" do użytku urządzenia bez decyzji UDT. W ocenie sądu, prokuratura powinna jednak "udowodnić okoliczność, kto dopuszcza". "To zaniechanie, że dopuścił niezgodnie z prawem należało udowodnić w całości. I tu dowody nie wskazują na to, że Robert R. miał w swoich obowiązkach +dopuszczanie+, a w zarzucie jest, że +dopuścił+ - tłumaczył sędzia. Jego zdaniem obrońca Roberta R. trafnie wskazywał , iż "w umowie o pracę nie było okoliczności, że Robert R. miał obowiązek +dopuszczać+; on zajmował się stroną formalną, uzyskiwaniem dokumentów".

W czwartek 9 listopada w sądzie nie było oskarżonych, ani ich pełnomocników. Obecny podczas ogłaszania wyroku był jedynie prokurator Grzegorz Talarek. Jak powiedział, nie zgadza się z wyrokiem sądu i zapowiedział, że złoży apelację.

Do tragicznego wypadku doszło w grudniu 2013 r. podczas prac przy rozbiórce komina elektrowni w Kozienicach. Zginęły wówczas cztery osoby - pracownicy firm zewnętrznych, którzy wykonywali roboty w środku nieczynnego komina. Wraz z platformą roboczą runęli z wysokości około 200 metrów. Ciała trzech ofiar znaleziono od razu. Zwłoki czwartej osoby zlokalizowano na terenie rumowiska wewnątrz komina i wyciągnięto dwa dni później.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Katastrofa w Elektrowni Kozienice. Sąd orzekł uniewinnienia

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.229.122.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!