PARTNERZY PORTALU

Litwini walczą z poradziecką elektrownią. Kosztowna rozbiórka Ingalina

Litwini walczą z poradziecką elektrownią. Kosztowna rozbiórka Ingalina
Tablica informacyjna dot. zamknięcia elektrowni w Ignalinie Fot. Martijn Munneke/wikimedia, licencja Creative Commons

Litwini powoli rozbierają poradziecką elektrownię jądrową Ignalina. Prace zaplanowane na kolejne 20 lat będą kosztowały kilka miliardów euro. To pierwszy na świecie proces całkowitej likwidacji elektrowni tego typu.

  • Elektrownia jądrowa Ignalina na Litwie działała w latach 1983-2009. Dwa bloki z radzieckimi reaktorami typu RBMK o mocy 1500 MW każdy były największymi tego typu obiektami jakie kiedykolwiek powstały.
  • Przy rozbiórce największym wyzwaniem pozostają dwa reaktory - opróżnione już z radioaktywnego paliwa i powoli demontowane od góry.
  • Jednak pod kilkumetrowej grubości pokrywami leżą siedmiometrowej wysokości rdzenie z grafitu, który wskutek pracy stał się radioaktywny.
  • Osobnym problemem są różnego rodzaju radioaktywne odpady, od słabo aktywnych materiałów i części, po najbardziej aktywne wypalone paliwo - w sumie ok. 50 tys. m. sześć.

Reaktory RBMK od dawna nie są już budowane, kilka pracuje jeszcze w Rosji. Typ ten został wyparty przez reaktory wodne, znacznie bardziej bezpieczne, mniej skomplikowane i potencjalnie łatwiejsze w rozbiórce z powodu odmiennej konstrukcji.

To właśnie RBMK uległ awarii w Czarnobylu i ze względu na obawy o bezpieczną eksploatację Ignaliny, jednym ze zobowiązań Litwy przy wejściu do UE było zamknięcie siłowni. Prąd z Ignaliny przestał płynąć z końcem 2009 r., wtedy ruszyły też przygotowania do likwidacji siłowni z finansową pomocą UE. Koszt rozbiórki okazał się bowiem zbyt wysoki dla niewielkiej Litwy. Dziś ocenia się go na 3,4 mld euro do 2038 r., uwzględniając inflację. Dotychczas wydano 1,1 mld, z czego Litwa wyłożyła 14 proc.

- Rozbiórka Ignaliny to operacja unikalna na skalę świata, nigdy wcześniej nie likwidowano w całości siłowni z reaktorami tego typu - tłumaczy dyrektor generalny elektrowni Audrius Kamienas.

Z kilkusetmetrowej długości hali maszyn zdemontowano już część wyposażenia, m.in. olbrzymie turbogeneratory o łącznej mocy 3 tys. MW. Elementy, które mogły się stykać z promieniotwórczymi materiałami muszą w trakcie rozbiórki zostać odkażone, zanim trafią np. na złom. Z całej elektrowni od 2010 r. usunięto 45 tys. ton stalowych i betonowych konstrukcji i elementów. To tylko niewielka część, bo do budowy zużyto milion m. sześc. betonu i 200 tys. ton stali.

Największym wyzwaniem pozostają dwa reaktory - opróżnione już z radioaktywnego paliwa i powoli demontowane od góry. Jednak pod kilkumetrowej grubości pokrywami leżą siedmiometrowej wysokości rdzenie z grafitu, który wskutek pracy stał się radioaktywny.

Czytaj także: Litwa rozbraja nieczynną elektrownię atomową w Ignalinie

Kamienas podkreśla, że z tym, co znajduje się nad i pod rdzeniem, Litwini poradzą sobie sami. To m.in. 10 tys. ton stali i 12 tys. ton betonu. Ale sposobu, jak poradzić sobie z 3,8 tys. ton grafitu zamierzają poszukać na zewnątrz, rozpisując odpowiedni przetarg na najlepszy pomysł na demontaż tak olbrzymich struktur z radioaktywnego materiału. Rozpoczęcie najtrudniejszego etapu rozbiórki planowane jest na 2022 r. Około roku 2026 ma ruszyć wyburzanie.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Litwini walczą z poradziecką elektrownią. Kosztowna rozbiórka Ingalina

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.204.42.98
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!