PARTNERZY PORTALU

Mateusz Morawiecki: nowy blok energetyczny w Elektrowni Kozienice zwiększy bezpieczeństwo energetyczne

Mateusz Morawiecki: nowy blok energetyczny w Elektrowni Kozienice zwiększy bezpieczeństwo energetyczne
- Nowy blok zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski, Polaków - mówił Mateusz Morawiecki podczas uroczystości oddania do użytku bloku energetycznego B11 w Elektrowni Kozienice. Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/rs
  • Dodano: 19-12-2017 17:24

Nowy blok energetyczny w Elektrowni Kozienice, należącej do grupy Enea, zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski, Polaków - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

  • - Nowy blok zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski, Polaków, a to jest jeden z absolutnych priorytetów. Priorytetów gospodarczych i priorytetów politycznych naszego rządu - mówił Mateusz Morawiecki podczas uroczystości oddania do użytku bloku energetycznego B11 w Elektrowni Kozienice.
  • Jak ocenił premier, to jest elektrownia, która ma sprawność na poziomie 45,6 proc. - znacząco lepszą niż poprzednie bloki energetyczne.
  • Nowy blok w Kozienicach będzie potrzebował 3 mln ton węgla rocznie. W trakcie normalnej pracy jednostka spala 100 kg węgla na sekundę, a do dostarczenia zapasu paliwa na dobę potrzeba 3,5 składu kolejowego.

Oddawany oficjalnie we wtorek do użytku blok energetyczny na węgiel kamienny o mocy 1075 MW jest jedną z największych tego typu jednostek na świecie. W Polsce będzie największym pojedynczym źródłem energii, z pozycji lidera zepchnie działający od 2011 r. blok na węgiel brunatny o mocy 858 MW w Elektrowni Bełchatów.

- Nowy blok zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski, Polaków, a to jest jeden z absolutnych priorytetów. Priorytetów gospodarczych i priorytetów politycznych naszego rządu - podkreślił Morawiecki podczas uroczystości oddania do użytku bloku energetycznego B11 w Elektrowni Kozienice.

Premier dodał, że jest zadowolony z przyspieszenia prac budowlanych nowego bloku. Jak mówił, dwa lata temu, kiedy rozmawiał o tej inwestycji m.in. z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim, "było pewne zagrożenie co do opóźnienia". - Udało się to nadrobić i praktycznie projekt tej skali, tej wielkości - blisko 6,5 mld zł - zakończono prawie o czasie - mówił premier Morawiecki. Zdaniem szefa rządu świadczy to o tym, że mamy "ogromne zdolności zarządcze w realizacji skomplikowanych wielopłaszczyznowych projektów gospodarczych".

Jak ocenił premier, to jest elektrownia, która ma sprawność na poziomie 45,6 proc. - znacząco lepszą niż poprzednie bloki energetyczne.

- Inwestycja jest także dobra dla środowiska i dobra dla Polski lokalnej, ponieważ węgiel do tej inwestycji, do tej elektrowni, do tego bloku jest dowożony z Bogdanki, nie tak daleko stąd, a więc relatywnie niskie koszty dowozu tej energii i to też świadczy o tym, że dbamy o całość - mówił Mateusz Morawiecki.

W tym kontekście premier zwrócił uwagę, że nowy blok energetyczny będzie emitować zdecydowanie mniej CO2 do atmosfery, mniejsze będą też emisje tlenków azotu i tlenków siarki. Tym samym inwestycja spełniać będzie wyśrubowane unijne normy m.in. dyrektywy BAT (ang. Best available technology - Najlepsze dostępne techniki).

- Jest ważne, by UE, KE rozumiały, że my też stajemy się coraz bardziej czyści z punktu widzenia emisji CO2, NOx, SOx. Jednocześnie chcemy też tę transformację polskiej energetyki - na zasadzie jak najniższej emisji CO2 - przeprowadzić w sposób bezpieczny i na niskich kosztach dla polskiej gospodarki, tak żeby polska gospodarka była jak najbardziej produktywna, konkurencyjna z punktu widzenia kosztów energii - zauważył.

Uczestniczący w wydarzeniu prezes Grupy Enea Mirosław Kowalik wyjaśnił, że nowy blok w Kozienicach emitować będzie o jedną czwartą mniej dwutlenku węgla niż konwencjonalne elektrownie, które były budowane 20-30 lat temu.

Dodał, że dzięki inwestycji Elektrownia Kozienice o jedną trzecią podniosła swoją moc (z 3 tys. MW).

Minister energii Krzysztof Tchórzewski zaznaczył na konferencji, że nowy blok jest pierwszą zakończoną inwestycją "z dużej grupy inwestycji energetycznych w Polsce". Podkreślił, że było to "dzieło kapitałochłonne i pracochłonne", budowane przez pięć lat, a przy budowie pracowało ok. 200 firm.

Jak mówił minister, obecnie potrzeba regulacyjnych źródeł zasilania; będziemy budowali elektrownię, w której paliwem energetycznym będzie gaz pozyskany ze zgazowania węgla. Dodał, że będzie to pilotażowy program Enei i pierwszy taki blok na świecie. - Idziemy w kierunku nowatorskich rozwiązań i mam nadzieję, że temu podołamy - powiedział.

Nowy blok w Kozienicach do produkcji prądu będzie potrzebował 3 mln ton węgla rocznie. W trakcie normalnej pracy jednostka spala 100 kg węgla na sekundę, a do dostarczenia zapasu paliwa na dobę potrzeba ponad trzech składów kolejowych.

Budowa bloku rozpoczęła się w 2012 roku, generalnym wykonawcą zostało konsorcjum Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe i Polimex-Mostostal. Sprawność wytwarzania energii elektrycznej przekracza 45,5 proc, a wartość inwestycji to 6,4 mld zł brutto (5,1 mld zł netto). Uruchomienie bloku pozwoli spółce Enea Wytwarzanie zwiększyć moce wytwórcze do 6,2 GW, osiągając tym samym udział 13 proc. produkcji energii elektrycznej w kraju.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Mateusz Morawiecki: nowy blok energetyczny w Elektrowni Kozienice zwiększy bezpieczeństwo energetyczne

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.210.21.70
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!