PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Planowana polityka energetyczna oznacza dalszy wzrost cen energii

Autor: PAP/KM
11-01-2019 09:06
Planowana polityka energetyczna oznacza dalszy wzrost cen energii

Zdaniem specjalistów budowa elektrowni atomowej to wysiłek inwestycyjny poza zasięgiem Polski

Fot. Shutterstock

Projektowana przez rząd polityka energetyczna faworyzuje wielką elektroenergetykę i idzie w kierunku dalszego wzrost kosztów energii - oceniają eksperci biorący udział w konferencji „Możliwości wynikające z zielonej transformacji energetycznej Polski”.

Profesor Jan Popczyk zwraca uwagę, że dążąc do zerowej emisji w 2050 r., należy koniecznie brać pod uwagę nie tylko elektroenergetykę, ale też dążyć do elektryfikacji ciepłownictwa - m.in. za pomocą pomp ciepła - i transportu.
Popczyk zakwestionował rządowe plany budowy energetyki jądrowej. Wskazywał, że jest to wysiłek inwestycyjny poza zasięgiem Polski, a wielkie bloki jądrowe w systemie powodują wzrost trudności jego bilansowania przy jednoczesnej dużej obecności OZE.
Zdaniem Grzegorza Wiśniewskiego, Polska idzie tu w dokładnie przeciwnym kierunku niż UE, co jest niebezpieczne, m.in. z powodu wzrostu cen energii.

- Polska energetyka to dziś wielkie pole minowe, które na samym początku trzeba spróbować rozminować, żebyśmy nie zostali zdziesiątkowani. Polityka energetyczna rządu jest tworzona pod kątem wielkiej energetyki, tymczasem to oddolne trendy powinny decydować o kierunkach rozwoju. Tylko wtedy system będzie mógł przyjąć odpowiednią liczbę OZE, które są decydujące dla obniżenia kosztów energii - ocenił prof. Jan Popczyk z Politechniki Śląskiej.

Przeczytaj: Lądowe wiatraki na marginesie miksu energetycznego, a atom za węgiel brunatny?

Jak podkreślał, do osiągnięcia w 2050 r. zerowej emisji z całego sektora energii nie potrzeba polityki klimatycznej i jej celów, wystarczy oprzeć się na ekonomii. W pierwszej kolejności zmienić system cen energii opartych o zasadę, że cena pokrywa koszty spółek energetycznych. Najpierw się liczy koszty, a potem wyznacza cenę, żeby je pokryć.

- Konieczna jest zmiana w kierunku cen krańcowych, dynamicznych, które równoważą popyt i podaż nawet w krótkim przedziale czasowym - tłumaczył. - Wtedy, w polskim systemie ujawnią się "uśpione" zasoby wytwórcze, które w dzisiejszym modelu nie są używane albo pomijane.

Popczyk zwracał uwagę, że dążąc do zerowej emisji w 2050 r., należy koniecznie brać pod uwagę nie tylko elektroenergetykę, ale też dążyć do elektryfikacji ciepłownictwa - m.in. za pomocą pomp ciepła - i transportu. Te trzy cele należy traktować jako jedność, traktując je osobno, do niczego nie dojdziemy - zaznaczył.

Jego zdaniem, na świecie jest w tej chwili coraz więcej przykładów na to, że gaz nie będzie potrzebny jako paliwo przejściowe na drodze do zeroemisyjnej energetyki.

- W Chinach do niedawna gaz miał być takim pomostem, ale teraz Chińczycy doszli do wniosku, że go nie potrzebują, i że poradzą sobie wykorzystując istniejące zasoby, w tym i węglowe oraz inwestując od razu w OZE - mówił.

KOMENTARZE (16)

  • Condor 2019-01-11 09:42:35
    Niestety, ten przekaz nie dociera do ogółu społeczeństwa. Jest on czadzone przez naszych polityków, którzy opowiadają o węglu na 200 lat, o bezpieczeństwie energetycznym, czarnym złocie itd. W tle pojawia się przekaz o złodziejskiej Unii (opłaty za CO2) i dobrym rządzie, który broni obywateli. Nie wierzę, że ten cyrk skończy się prędko, PiS liczy na zwycięstwo eurosceptyków w wyborach do PE i zluzowanie polityki klimatycznej. W tej sytuacji potrzebny jest oddolny ruch, edukacja od podstaw i wymuszenie na dostawcach energii możliwości wyboru jej rodzaju (czarna czy zielona).
  • maniek 2019-01-11 10:31:43
    Podobno OZE to tania energia a widzimy dziś coś wręcz przeciwnego że kraje z dużym udziałem OZE jak Dania czy Niemcy mają najdroższą energię dla klienta końcowego. Jak można tak w żywe oczy kłamać.
    • Condor 2019-01-11 11:09:09
      Ile kosztuje energia z OZE to widać po ostatnich aukcjach. Średnia energia z wiatru była prawie 2 razy tańsza od energii na giełdzie. Koszty inwestycyjne energetyki konwencjonalnej i wiatrowej już się zrównały, ale to energia wiatrowa jest praktycznie bezkosztowa, w przeciwieństwie do węglowej. Kraje, o których myślisz, mają sporo tańszą energię dla przemysłu, jak PL. Jest to myślenie w kategoriach długoterminowych a nie do najbliższych wyborów jak u nas.
      • Cezar 2019-01-11 18:48:18
        Ta zaskakująco niska cena około 200 zł wynika z tego, że aukcje te wygrały farmy wiatrowe które w większości nie istnieją, także zobaczymy ile z nich powstanie i utrzyma obowiązek mocowy za te pieniądze.
      • Condor 2019-01-13 23:59:25
        Żadna z nich nie istnieje, jedna była w trakcie budowy. Pożyjemy, zobaczymy.
  • maniek 2019-01-11 10:32:30
    Podobno OZE to tania energia a widzimy dziś coś wręcz przeciwnego że kraje z dużym udziałem OZE jak Dania czy Niemcy mają najdroższą energię dla klienta końcowego. Jak można tak w żywe oczy kłamać.
    • ziom 2019-01-11 12:17:17
      podobno z węgla tania energia elektryczna, a u nas podwyżki, na dofinansowanie elektrowni węglowych zaczniemy się składać wraz z rynkiem mocy od 2020, a mimo tych dopłat do tego żeby wybudować jeden blok węglowy to potrzeba trzech dużych firm energetycznych (i może jeszcze JSW, bo akurat ma pieniądze), i właściwie energetyka węglowa (podobnie jak górnictwo) zjada własny ogon bo za rynkową cenę nie jest w stanie odtworzyć mocy, średnio blok węglowy w Polsce ma 40 lat
    • ziom 2019-01-11 12:21:54
      dodatkowo nawet jak z rachunków Niemców czy Duńczyków odjąć dopłatę do OZE to i tak by płacili ze 30% więcej niż Polacy, nie do końca można porównywać cenę dla konsumenta, z ceną wytworzenia energii, bo po drodze są jeszcze podatki, dotację i przesył
  • Simon 2019-01-11 13:51:22
    "Jak dodał prof. Popczyk, także przykład Niemiec, gdzie zużycie gazu w elektroenergetyce znacząco spada dowodzi, że świat wszedł już w trajektorię rozwoju OZE i gaz nie jest potrzebny". Panie Profesorze... "Niemiecki operator elektroenergetycznego systemu przesyłowego TenneT podpisał z grupą energetyczną Uniper umowę na budowę i eksploatację bloku gazowego w Niemczech, który będzie pełnił rolę źródła rezerwowego. Blok gazowy o mocy 300 MW powstanie w elektrowni Irsching w Bawarii i ma być gotowy do eksploatacji w 2022 roku". Już widzę jak Niemcy by poszli ostro w oze, gdyby nie mieli w rezerwie 29,6 GW w blokach gazowych. Z niektórymi ich właścicielami się zresztą procesują, nie pozwalając na ich wyłączenie. My też bez takich bloków z oze nie poszalejemy, szczególnie gdy po 2040 nie będzie już Bełchatowa i Turowa .
  • Cezar 2019-01-11 18:55:17
    Niemcy obecnie mają zainstalowane 60 GW energetyki wiatrowej (zapotrzebowanie systemu około 55 GW), która pracuje ze średnio wydajnością 17 % co w konsekwencji prowadzi do konieczności normalnie pracy energetyki konwencjonalnej. Koszt transformacji energetyki w Niemczech to 250 mld €, skutki w postaci ograniczenia emisji CO2 marne (porównywalne do Polski w skali procentowej). Wydaje mi się, że trzeźwo myślący człowiek widzi w tym skok na pieniądze podatników, tuczenie firmy i rządów.
    • Condor 2019-01-14 00:21:43
      Znowu kolego manipulujesz liczbami. Niemcy mają w wietrze 59.2GW, w tej chwili (w dołku) zużywają 70GW, z czego 44GW to wiatr. Średnia wydajność wiatraków w Niemczech to 28% a nie 17%, może mylisz z solarami. Nie zmniejszyli emisji CO2, ponieważ OZE zastępuje atom a nie węgiel. Za to inna ciekawa informacja: zaczyna spadać zapotrzebowanie na gaz, mimo wzrostu OZE. Gaz miał pełnić rolę przejściową jako bufor OZE, wszystko wskazuje na to że coraz większą rolę odgrywają magazyny energii, biogaz i hydroenergetyka jako bufor a nie podstawa, mechanizm redukcji popytu (DSR), wymiana transgraniczna. Oznaczać to będzie malejący koszt energii z OZE, bo bufor gazowy był dość drogi i uzależniał Niemców od Rosji.
      • Cezar 2019-01-14 12:36:47
        Fotowoltaika to akurat 9%. Tak oczywiście wskaż mi działające magazyny energii na moce przemysłowe? Mimo waszych usilnych prób obrony każdy widzi, że oze obecnie się nie opłaca i jest wymuszane na siłę (niektórym jak Niemca się to może i nawet opłaca gdyż są drugim eksporterem technologi oze na świecie po Chinach). Z biegiem czasu będzie się to zmieniać i technologia oze będzie mogła stanowić duży procent energetyki (zwłaszcza prosumencko) jednak dajmy jej działać na rynku. Dziwi mnie tak ochocze przyzwolenie na karanie Polski za emisję CO2, nasz kraj potrzebuje zdecydowanie więcej czasu na rozwój technologi, chociaż by że względu, że 20 lat temu 98% energetyki stanowił węgiel (teraz 78%) i zaczynaliśmy w latach 90 z innego pułapu niż Europa zachodnia. Firddman kiedyś powiedział, że jeśli Polska chce być bogata powinna się zachowywać jak kraje Europa zachodniej wtedy kiedy były one biedne, a nie obecnie jak marnotrawia pieniądze na oze, dopłaty i social.
      • Cezar 2019-01-14 12:49:44
        Upieram się, że Niemcy mają zapotrzebowanie około 55-57 GW.
      • Condor 2019-01-14 15:18:07
        Zajrzyj sobie na electricityMap. W tej chwili, to 79,4GW
      • Cezar 2019-01-14 20:12:02
        Produkcja a zapotrzebowanie to nie to samo.
      • Condor 2019-01-15 10:22:43
        OK, to inaczej: w tej chwili produkcja jest 82GW, eksport 12.5GW, zostaje 69.5GW. To nadal nie 55-57GW.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.151.77
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


POLSKA I ŚWIAT

12 742 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

102 532 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

6 217 ofert w bazie

397 692 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

PARTNERZY

  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu
  • partner serwisu

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.