PARTNERZY PORTALU

Polską energetykę trzeba zreorganizować

Polska energetyka stoi przed poważnymi wyzwaniami. Fot. shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Bartosz Dyląg
    Bartosz Dyląg
  • Dodano: 17-10-2019 07:26

Czy Polska energetyka może być bardziej efektywna? Czy wymaga to jej skonsolidowania i restrukturyzacji? Z każdym rokiem przybywa ekspertów, którzy twierdzą, że z procesu specjalizacji poszczególnych podmiotów stanowiących trzon polskiego sektora energetyki mogą popłynąć korzyści nie tylko dla poszczególnych spółek, lecz także dla całej krajowej gospodarki.

  • Polski sektor energetyczny charakteryzuje się dużym stopniem wyeksploatowania istniejących konwencjonalnych źródeł wytwórczych, a co za tym idzie, znaczącymi potrzebami finansowymi związanymi z modernizacją i odbudową mocy wytwórczych.
  • W jaki sposób uczynić polski sektor energetyki bardziej efektywnym, rozwojowym, realizującym zarówno politykę państwa, jak i respektującym wymogi jakościowe oraz coraz ostrzejsze normy w zakresie ekologii? Co zrobić, by Polska stała się znaczącym partnerem na rynku europejskim?
  • Jednym z pomysłów jest utworzenie podmiotów wyspecjalizowanych w wybranych obszarach działania (np. dystrybucji energii i OZE). Aktywa związane z węglem (wydobycie, wytwarzanie), należące obecnie do grup energetycznych i węglowych, mogłyby zostać skonsolidowane w spółce celowej skarbu państwa.

Unijne regulacje dotyczące klimatu i ograniczeń emisji CO2 są nieubłagane. W świetle uwarunkowań unijnych, związanych z możliwością skorzystania z miliardowej pomocy finansowej na „zieloną energię”, konieczny jest wyraźny postęp w rozwoju OZE - cel: 15 proc. udziału energii z OZE w końcowym zużyciu energii brutto w 2020 roku. Koniecznością jest zatem określenie nie tylko długoterminowego, powszechnie akceptowalnego docelowego miksu energetycznego, lecz również utworzenie ścieżki osiągnięcia tego celu (instrumenty, mechanizmy, koszty, źródła finansowania). Na razie, prócz zapowiedzi, brak konkretnych działań umożliwiających zrównoważony rozwój OZE w latach 2020-2030 w przewidywalnym środowisku regulacyjnym.

Nie ulega wątpliwości, że aby zrealizować najważniejsze dla polskiej polityki energetycznej cele: bezpieczeństwo energetyczne i poprawa efektywności i konkurencyjności, oraz wymagane zobowiązaniami unijnymi, ograniczenie wpływu gospodarki na środowisko, branża energetyczna wymaga radykalnych zmian. Jak to uczynić? Czy przedsiębiorstwa sektora energetycznego są w stanie zrealizować ten plan w obecnym kształcie biznesowo-organizacyjnym?

Sektor energetyczny w rozproszeniu


Obecnie sektor energetyczny w Polsce funkcjonuje w rozproszeniu geograficznym, właścicielskim i technologicznym źródeł energii. Podstawę stanowią cztery grupy kapitałowe o zróżnicowanym poziomie integracji pionowej: PGE, Tauron, Enea i Energa. Trzy pierwsze grupy powiązane są z sektorem węglowym, zarówno w zakresie wytwarzania, jak i wydobycia. W przeciwieństwie do nich, Energa konsekwentnie stawia na energetykę zeroemisyjną, co daje jej pozycję lidera w produkcji „czystej energii”.

Obecny model biznesowy i organizacyjny rynku energii ma konstrukcję pionowo zintegrowanych grup energetycznych: wytwarzanie, dystrybucja, obrót. Każda z tych grup ma podobne linie biznesowe, związane z energetyką i realizuje zbliżone cele – zapewnienie klientom (gospodarce) energii. Część spółek ma także aktywa wydobywcze (kopalnie). Wszystkie grupy eksploatują bloki energetyczne (także konwencjonalne, oparte na węglu oraz OZE w różnym zakresie rozwojowym). Wyodrębnione spółki w tych grupach kapitałowych zajmują się także dystrybucją oraz obrotem energii. Wszyscy więc robią wszystko.

Taki system ma wiele słabych stron wpływających na koszty poszczególnych ogniw procesu wytwarzania i dostarczania energii, a w efekcie odbija się na cenach energii. Dotyczy to także ograniczenia możliwości pozyskiwania środków inwestycyjnych na rozwój i wdrażanie nowych technologii wytwarzania (w tym w szczególności OZE) oraz dystrybucji (m.in. magazynowanie energii, infrastruktura poprawiająca jakość i niezawodność dostarczania klientom energii). Przekształcenie sektora energetycznego powinno więc prowadzić do specjalizacji i konsolidacji poszczególnych segmentów dotychczasowej działalności.

----------------------------------------------------

Do przeczytania została jeszcze ponad połowa tekstu. Cała analiza w strefie premium WNP.PL.

4Buildings - nowe wydarzenie branży budowlanej w Polsce i cztery niezależne konferencje o najważniejszych trendach w budownictwie XXI wieku - już 15-17 listopada w Katowicach. Zarejestruj się teraz!

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Polską energetykę trzeba zreorganizować

  • jgregor 2019-10-17 16:48:25
    My tu pitu pitu a za 10 lat trzeba wyciąć 50 bloków 200 MW + , reszta bloków nie młodnieje :)
  • Dziadek Olgierda 2019-10-17 11:14:07
    Nie warto się tu odzywać! Każdy konkretny pomysł będzie zignorowany i nie będzie zamieszczony. Rację ma Agnieszka, że "od mieszania herbata nie stanie się słodsza!"
  • Zdzisław 2019-10-17 10:51:23
    We wszystkich planach przysporzenia Polsce nowych źródeł energii, takich zdekarbonizowanych i nowych mocy jej przetwarzania nie słyszę jakoś głosu polityków zapraszających naukowców do włączenia się w ten temat, co oznacza, że możliwe jest marnowanie jakichś niezauważanych szans. Dam przykład: Ponad dwadzieścia lat temu amerykańska agencja naukowa ogłosiła, że zamknięty obwód termodynamiczny, pracujący na obiegu amoniaku, byłby opłacalny w swej eksploatacji biznesowej, ekonomicznej, już przy różnicy poziomów temperatury w kontaktach tego obwodu z jego środowiskiem zewnętrznym już w wysokości 12 stopni Celsjusza. Chodziło im wtedy o wyzyskanie różnic w temperaturze wody morskiej - tej na powierzchni, dochodzącej do poziomu temperaturowego 27 stopni Celsjusza i malejącej do 2 stopni Celsjusza w obszarze przydennym oceanów. Wszystkie nasze elektrownie cieplne, pracujące na zamkniętym obiegu wody muszą chłodzić i skraplać parę wodną, co oznacza różnicę poziomów temperatury rzędu 70 - 120 stopni Celsjusza. W konkretnym momencie zależne jest to od temperatury zewnętrznej powietrza chłodzącego lub wody, pobieranej do tego celu. A gdyby tak pomiędzy chłodnicę pary wodnej a środowisko zewnętrzne, chłodnicze, wstawić pośredniczący między nimi obwód amoniakalny, traktujący naczynia z chłodzoną parą wodną jako grzejnicę, a powietrze, płynące do paleniska elektrowni węglowej jako czynnik chłodzący, to otrzymalibyśmy właśnie nowe źródło energii - tej najtańszej z możliwych, jaką jest energia zaoszczędzona przed jej wyrzuceniem do środowiska zewnętrznego jako odpad. Niewielkie swą mocą elektrownie lokalne, rzędu paru czy kilku kilowatów, posługujące się zamkniętym obiegiem amoniaku, mogłyby też pracować sezonowo w systemie rozproszonym, gdyby temperatura powietrza przekraczała 16 stopni Celsjusza, a pobierana do ich chłodzenia woda studzienna, używana w układzie krążącym, zamkniętym, miałaby temperaturę nie wyższą niż 4 stopnie Celsjusza. To jest nowe zupełnie źródło energii odnawialnej, całkowicie zdekarbonizowane, które jest kompletnie pomijane w rozważaniach nad nowymi źródłami energii dla Polski i świata. Jest to zdumiewające jak bardzo świat potrafi zignorować wyniki badań naukowych, czego przykładem jest zapomnienie w wspominanych tu przeze mnie, na początku, wynikach amerykańskich badań naukowych nad opłacalnością ekonomiczną różnych form wykorzystywania naturalnych różnic poziomów temperatury w przyrodzie. O tym amerykańskim doświadczeniu pisała polska prasa popularnonaukowa (przypuszczalnie "Świat Nauki") tak coś ze dwadzieścia lat temu - i nic! Cierpimy więc na własne życzenie, okazując lekceważenie tak potężnemu sojusznikowi, jakim jest idea "białego wywiadu" i przynoszona przezeń wiedza naukowa! Zmieni się to kiedyś? Mam spore wątpliwości, bo jeden z takich moich pomysłów został wyszydzony przez doktora fizyki termodynamicznej, mimo iż w tych jego krytycznych opiniach padały tylko żądania dalszej mojej samodzielnej pracy nad tym moim pomysłem, a jestem samokształcącym się, od poziomu absolwenta szkoły średniej, pasjonatem tematu nowych źródeł energii odnawialnej.
  • Inzynier 2019-10-17 10:25:39
    Rzadko zdarza się znaleźć tyle bzdur w jednym miejscu. Panie Bartoszu, nie ma czegoś takiego jak "najbardziej optymalny". Niech Pan się zajmie inną dziedziną. Energetyka Pana przerasta.
  • ErgoSum 2019-10-17 10:23:27
    Pionowo technologicznie i logicznie zintegrowana branża została podzielona na wzór rozwiązań brytyjskich, której to dezintegracji dokonała Margaret Tacher, z powodów politycznych nakierowanych na osłabienie silnych związków zawodowych górnictwa i energetyki. W Polsce dezintegratorem bałwochwalczej dezintegracji WEiWB był profesor probabilista z Górnego Śląska (owszem zasłużony dla myśli liberalnej). Odbiorcy ponieśli koszty przekształceń dezintegrujących, a obecni EKSPERTOLE wyczuwając koniunkturę zaczynają puszczać w eter sygnały o koniecznej (odkrywczej) potrzebie integrowania tego co miało być doskonałe po podziale poziomym. I co? Gramy nie w brydga tylko w pokera? Profesorzy od dzielenia - do ALERTU !!!! Tym razem pokażcie koszty i źródło ich pokrywania (ale bez końcowych odbiorców),

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.217.242
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!