PARTNERZY PORTALU

Polska walczy o uniknięcie kar z Brukseli

Polska walczy o uniknięcie kar z Brukseli
Rozwój OZE ma napędzić m.in. rządowy program "Mój prąd" Fot. Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Ireneusz Chojnacki
    Ireneusz Chojnacki
  • Dodano: 13-01-2020 06:05

Zgodnie z unijnymi zobowiązaniami w 2020 roku co najmniej 15 proc. energii w Polsce powinno pochodzić z OZE. Polskie władze zachowują optymizm, choć według danych na koniec 2018 roku do realizacji tego celu brakowało blisko 4 punktów procentowych. Jeśli walka o cel OZE się nie powiedzie, Polsce grożą kary, choć są też sposoby na ich uniknięcie.

  • W latach 2007-2015 udział energii z OZE w końcowym zużyciu energii brutto w Polsce stale się zwiększał.
  • Wzrostowy trend załamał się 2016 roku.
  • W 2018 roku udział OZE w finalnym zużyciu energii był niższy niż w 2013 roku.

Na Polsce spoczywa wynikająca ze zobowiązań unijnych powinność osiągnięcia w 2020 roku 15 proc. udziału energii z odnawialnych źródeł energii (OZE) w finalnym zużyciu energii brutto. Chodzi tu o sumaryczny udział w finalnym zużyciu energii konsumpcji zielonego prądu (elektroenergetyka), zielonego ciepła i chłodu oraz biopaliw w transporcie, a nie wyłącznie samej energii elektrycznej.

Historycznie rzecz biorąc od 2007 roku do 2015 roku udział energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto w Polsce stale rósł. Ten trend został złamany w 2016 roku, w którym udział OZE w finalnym zużyciu energii wyniósł 11,27 proc., wobec 11,74 proc. rok wcześniej. W 2017 r. znowu nastąpił spadek, do 10,9 proc., a w 2018 wzrost do 11,6 proc.

Czy w takim razie osiągnięcie poziomu 15 proc. w 2020 roku jest jeszcze możliwe?
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (13)

Do artykułu: Polska walczy o uniknięcie kar z Brukseli

  • SromotnikBezwstydny 2020-01-15 16:37:46
    OZE stanęło w miejscu i zaczęło się cofać, gdy PiSdzielcy przejęli władzę i ich premier -powiatowa broszka, zaczęła wydawać swoje rozporządzenia. Z PL wycofali się wówczas zagraniczni i n w e s t o rz y. Energetyka wiatrowa zostały zahamowana a rozpoczęła się na nią nagonka w RadyjoMaryjo, różnych "Gościach Niedzielnych itp.Zaczęło się straszenie chłopów o szkodliwym elektrosmogu wydzielanym przez turbiny wiatrowe i niesamowicie dokuczliwym hałasie.... tudzież ich wpływie na matki w ciąży, na mleczność krów i nośność kur... Parafianie ,dali się otumanić tej kołtunerii PiSdzielczej... Umów na dzierżawę skrawka gruntu już było bardzo trudno zawrzeć...Iwestorzy z EU oraz Azji -wycofali finansowanie planowanych farm wiatrowych...A teraz PiS woła: Olaboga, będą kary...!!!
    • Dariusz 2020-01-17 10:35:00
      Przez dopłaty do OZE w przyszłym roku energia elektryczna w Niemczech będzie znacznie droższa 15.10.2019r. 13:26 wg cire W przyszłym roku energia elektryczna będzie w Niemczech znacznie droższa, gdyż opłata za promowanie zielonej energii elektrycznej wzrośnie o ponad pięć procent. Zostało to ogłoszone we wtorek przez operatorów głównych sieci energetycznych. Tak zwana dopłata EEG (Erneubare-Energien-Gesetz - niem. ustawa o odnawialnych źródłach energii - red.) wynosić będzie 6,756 centów za kilowatogodzinę w nadchodzącym roku, czyli o 5,5 procent więcej niż w tym roku - czytamy w BiznesAlert.pl. Dopłata EEG stanowi około jednej czwartej ceny energii elektrycznej i finansuje stałe wynagrodzenie, które dotychczas otrzymywali producenci zielonej energii elektrycznej, niezależnie od ceny rynkowej za dostarczanie energii elektrycznej. Inne składniki ceny energii dla klientów prywatnych obejmują podatki, inne opłaty i dopłaty, a także koszty wytwarzania i opłaty sieciowe. Portal porównawczy Verivox zakłada jednak wzrost cen energii elektrycznej niezależnie od dopłaty EEG. Oprócz podwyżki dopłaty EEG widoczne były również wzrosty innych składowych ceny energii elektrycznej. Według prognozy opłaty sieciowe, które stanowią około jednej czwartej ceny energii elektrycznej, wzrosną w nadchodzącym roku. Konsumenci w Niemczech płacili już najwyższe ceny energii elektrycznej w Europie obok Duńczyków. Jednak w zamian za cenę CO2 w sektorze transportu i budownictwa rząd federalny planuje obniżyć cenę energii elektrycznej. Koalicja rządząca chce odciążyć zwłaszcza rodziny oraz małe i średnie firmy. Wiceprzewodniczący frakcji FDP w Bundestagu Christian Dürr skrytykował niemiecką politykę klimatyczną: - Żaden inny kraj nie wydaje tak dużo pieniędzy na działania na rzecz klimatu i osiąga tak mało. Przez 19 lat EEG kupowało ochronę klimatu za zdecydowanie zbyt wysoką cenę, zwłaszcza kosztem gospodarstw domowych o małych i średnich dochodach . To nie jest ani uczciwe, ani ekonomiczne - powiedział. Dodał, że FDP wzywa do zniesienia EEG i opłaty EEG. Dopłatę EEG wprowadzono w celu promowania wytwarzania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, takich jak wiatr i słońce. Przedsiębiorstwa szczególnie energochłonne są w dużej mierze zwolnione z części dopłaty, dlatego inni konsumenci muszą ponosić odpowiednio wyższą część kosztów - czytamy w BiznesAlert.pl.
      • Barbara 2020-01-20 00:04:08
        Niech pan nie bredzi, panie Dariuszu. W stosunku do miesiecznych dochodow - 3 tys. € , nasz miesieczny koszt Energie to 70 €, czyli jedna slaba kolacja na miescie. Od tego nie umrzemy. Nasza fotovoltaika na dachu dziala bez zarzutu i moge kazdemu polecic. Jednak sasiedzi wola kupowac kampery. Biedota niech siedzi po ciemku.
  • Gisc 2020-01-14 19:30:12
    Dowalic tej sekcie kary. Bo z nią trzeba za ryj złapać a nie dyskutować.
    • Borus 2020-01-17 10:38:23
      Płać i płacz Przez dopłaty do OZE w przyszłym roku energia elektryczna w Niemczech będzie znacznie droższa 15.10.2019r. 13:26 W przyszłym roku energia elektryczna będzie w Niemczech znacznie droższa, gdyż opłata za promowanie zielonej energii elektrycznej wzrośnie o ponad pięć procent. Zostało to ogłoszone we wtorek przez operatorów głównych sieci energetycznych. Tak zwana dopłata EEG (Erneubare-Energien-Gesetz - niem. ustawa o odnawialnych źródłach energii - red.) wynosić będzie 6,756 centów za kilowatogodzinę w nadchodzącym roku, czyli o 5,5 procent więcej niż w tym roku - czytamy w BiznesAlert.pl. Dopłata EEG stanowi około jednej czwartej ceny energii elektrycznej i finansuje stałe wynagrodzenie, które dotychczas otrzymywali producenci zielonej energii elektrycznej, niezależnie od ceny rynkowej za dostarczanie energii elektrycznej. Inne składniki ceny energii dla klientów prywatnych obejmują podatki, inne opłaty i dopłaty, a także koszty wytwarzania i opłaty sieciowe. Portal porównawczy Verivox zakłada jednak wzrost cen energii elektrycznej niezależnie od dopłaty EEG. Oprócz podwyżki dopłaty EEG widoczne były również wzrosty innych składowych ceny energii elektrycznej. Według prognozy opłaty sieciowe, które stanowią około jednej czwartej ceny energii elektrycznej, wzrosną w nadchodzącym roku. Konsumenci w Niemczech płacili już najwyższe ceny energii elektrycznej w Europie obok Duńczyków. Jednak w zamian za cenę CO2 w sektorze transportu i budownictwa rząd federalny planuje obniżyć cenę energii elektrycznej. Koalicja rządząca chce odciążyć zwłaszcza rodziny oraz małe i średnie firmy. Wiceprzewodniczący frakcji FDP w Bundestagu Christian Dürr skrytykował niemiecką politykę klimatyczną: - Żaden inny kraj nie wydaje tak dużo pieniędzy na działania na rzecz klimatu i osiąga tak mało. Przez 19 lat EEG kupowało ochronę klimatu za zdecydowanie zbyt wysoką cenę, zwłaszcza kosztem gospodarstw domowych o małych i średnich dochodach . To nie jest ani uczciwe, ani ekonomiczne - powiedział. Dodał, że FDP wzywa do zniesienia EEG i opłaty EEG. Dopłatę EEG wprowadzono w celu promowania wytwarzania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, takich jak wiatr i słońce. Przedsiębiorstwa szczególnie energochłonne są w dużej mierze zwolnione z części dopłaty, dlatego inni konsumenci muszą ponosić odpowiednio wyższą część kosztów - czytamy w BiznesAlert.pl.
  • Rak 2020-01-13 18:22:16
    Tylko PiS doszedl do wladzy i trend sie zalamal OZE zaczelo ustepowac energetyce weglowej, nie ma co sie dziwic skoro na energetyke weglowa wypali 30 mld zl, a na OZE tylko 15 mld zl 😠
    • skorpion13 2020-01-13 18:54:55
      Nikt ci nie zabrania zamontować sobie OZE na dachu i korzystać. Po 30 latach jest nadzieja, że odzyskasz nakłady (pomimo dotacji)... A to że maksymalna żywotność fotowoltaiki to 25 lat - już nikogo nie obchodzi...
    • Jan 2020-01-14 12:08:49
      Raku, po części masz racje. W energetyce i przemyśle emisje spadają, za to wystrzeliły nam emisje w transporcie. Po uszczelnieniu systemu podatkowego tak jak skoczyło o kilkadziesiąt procent zużycie paliw w Polsce, tak i skoczyły emisje. Ale nie ma co się smucić, na 27 krajów w EU chyba tylko 3, czy 4 spełnią ustalone cele. ;) O ile w energetyce cel można w miarę łatwo spełnić, o tyle w transporcie wszystko leży i kwiczy, a biopaliwa to niewypał. Oczywiście możemy wrócić do mafi paliwowych, karuzel vatoskich itp. Na papierku będziemy "eko", bo spadnie nam oficjalnie zużycie paliw.
  • pisowska obłuda 2020-01-13 14:42:58
    PRZEZ NIEUDOLNOŚĆ I WROGOŚĆ WOBEC UNII PRZEZ PISOWSKI DURNY RZĄD- ZAPŁACI PRZECIĘTNY KOWALSKI , BO PRZECIEŻ NIE MALINIAK ,PINOKIO I BROCHA ?
    • Dariusz 2020-01-17 10:36:05
      25 000 euro–koszt OZE dla każdej 4-osobowej rodziny w Niemczech wg cire 10 października 2016 opublikowano wyniki studium przeprowadzonego przez Instytut Konkurencyjności Ekonomicznej (DICE) Uniwersytetu w Dusseldorfie, w którym podsumowano wszystkie koszty niemieckiej zielonej transformacji energetycznej . Okazało się, że do 2025 roku Niemcy muszą łącznie wydać 520 miliardów euro. Przy ludności Niemiec liczącej 82 miliony oznacza to, że każda czteroosobowa rodzina niemiecka będzie musiała dopłacić do normalnych rachunków za elektryczność dodatkowo 25 000 (dwadzieścia pięć tysięcy) euro do 2025 roku – a potem płacić dalej. A miało być tak pięknie... Gdy partia zielonych zapowiadała przejście na odnawialne źródla energii (OZE), minister środowiska Jurgen Trittin z partii Zielonych zapewnial Niemców, że koszty tej transformacji nie będą większe niż koszt porcji lodów raz na miesiąc . Gdy w 2011 roku Niemcy zatrzymali część elektrowni jądrowych i dopłaty na OZE przekroczyły 12 miliardów euro rocznie, społeczeństwo niemieckie odczuło to jako szok. Rząd przyrzekł, że dopłaty spadną – ale w 2012 roku przekroczyły one 16 miliardów euro rocznie i rosły wciąż, przekraczając w 2015 roku 21 miliardów euro rocznie. Były to tylko dopłaty bezpośrednie – nie obejmujące wielu dodatkowych pozycji. W następnych latach te dopłaty będą rosły i w 2023 roku przekroczą 33 miliardy euro rocznie. A potem... nadal będą wysokie. W studium DICE po raz pierwszy uczciwie przedstawiono wszystkie składowe elementy rachunku. Największą pozycję stanowią bezpośrednie dopłaty dla producentów energii z wiatru i słońca. Dopłaty na OZE kosztowały do końca 2015 roku ponad 125 miliardów euro, a do 2025 roku wzrosną do 408 miliardów euro. Po włączeniu do rachunku wydatków na elektrociepłownie będzie to 425 miliardów euro. Drugą wielką pozycją kosztów są wydatki na rozbudowę i wzmocnienie sieci przesyłowej, która według lobbystów wiatru miała być niepotrzebna, bo każdy odbiorca miał otrzymywać elektryczność z własnych miejscowych źródeł OZE. Tak twierdzili nie tylko Niemcy- również w Polsce zdarzało się czytać takie obietnice. Rzeczywistość zadała kłam tym twierdzeniom.
  • Krzyś 2020-01-13 10:36:49
    Sasin wszystko załatwi. Będzie rekompensata. Bu ha ha ha
    • Dariusz 2020-01-17 10:36:59
      W jednej turbinie wiatrowej jest kilkaset kilogramów neodymu i dysprozu. Wydobycie jednej tony tych metali powoduje powstanie jednej tony odpadów radioaktywnych. Do zbudowania turbiny wiatrowej o mocy 2 MW potrzeba aż 150 ton węgla. Dane rządu USA wskazują, że emitowany przy produkcji paneli trójfluorek azotu siedemnaście tysięcy razy bardziej wpływa na efekt cieplarniany niż ta sama ilość CO2. Jak wyliczyli naukowcy z niemieckiego Instytutu Fraunhofera Fizyki Budowli, do wyprodukowania samochodu elektrycznego zużywa się dwa razy więcej energii niż do wyprodukowania auta z silnikiem spalinowym, a co za tym idzie, emituje się dwa razy więcej CO2. Wynika to z dużej energochłonności produkcji karoserii ze stopów aluminium oraz baterii litowo jonowych. Naukowcy ze Szwedzkiego Instytutu Środowiska obliczyli, że wyprodukowanie jednej baterii powoduje taką samą emisję substancji trujących, jak ośmioletnie jeżdżenie autem napędzanym silnikiem benzynowym! Podobnie jest z panelami i pompami ciepła. Jedyny interes to interes banksterów

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.201.3.10
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!