Rusza ostatnia elektrownia węglowa w Niemczech. Nie byłoby jej bez Polaków

Rusza ostatnia elektrownia węglowa w Niemczech. Nie byłoby jej bez Polaków
Blok Datteln 4 ma moc brutto to 1100 MW i sprawność netto to 45 proc. mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Dariusz Ciepiela
    Dariusz Ciepiela
  • Dodano: 28-05-2020 10:18

W najbliższą sobotę oficjalnie ma zostać uruchomiony ostatni blok węglowy w Niemczech: Datteln 4. Oddanie tej jednostki budzi sprzeciw organizacji ekologicznych. Warto przypomnieć, że blok ten nie zostałby oddany, gdyby nie prace polskiej spółki Remak-Energomontaż.

  • Jak podkreśla koncern Uniper, do którego należy elektrownia, blok Datteln 4 będzie jedną z najnowocześniejszych elektrowni na węgiel kamienny na świecie. Jej moc brutto to 1100 MW a sprawność netto to 45 proc.
  • Blok Datteln 16 grudnia 2019 r. został zsynchronizowany z siecią, to znaczy, że tego dnia pierwszy prąd popłynął do sieci elektroenergetycznej.
  • Do prac przy modernizacji zaangażowana została polska firma Remak-Energomontaż. Prowadziła ona prace w Datteln 4 od sierpnia 2018 r., wartość umowy to ok. 125 mln zł.

Elektrownia, która kosztowała koncern Uniper ok. 1,5 miliarda euro, otrzymała specjalne zezwolenie na uruchomienie od niemieckiego rządu. Zgodnie z nim, nowy blok ma pracować tylko do roku 2038.

Uniper podkreśla, że blok Datteln 4 będzie jedną z najnowocześniejszych elektrowni na węgiel kamienny na świecie. Jego moc brutto to 1100 MW a sprawność netto to 45 proc. Będzie to blok o znacznie mniejszej emisji CO2 niż stare jednostki. Uniper przekonuje, że w zamian za uruchomienie bloku Datteln 4 wyłączy stare, bardziej emisyjne bloki.

Ironia protestów

Ta inwestycja budzi w Niemczech ogromne społeczne emocje, przeciwko niej w ostatnich tygodniach odbyło się wiele protestów. Odbędą się one zapewne także w sobotę.

Uniper uważa protesty za całkowicie niezrozumiałe.

- Protestować akurat przeciw najczystszej elektrowni węglowej to paradoks – powiedział niedawno agencji DPA jeden z rzeczników koncernu.

Tłumaczył, że Datteln 4 ma wielki udział w produkcji energii dla około 100 tys. gospodarstw domowych w regionie. Jeśli wszystkie z nich miałyby ogrzewania olejowe lub gazowe, obciążałoby to mocno środowisko.

- To ironia protestować akurat przeciwko najczystszej elektrowni na świecie – dodał.

Bo stal była za słaba

Budowę bloku Datteln 4 rozpoczęto w 2007 r., a w 2012 r. inwestycja została wstrzymana z powodu problemów związanych ze stosowaniem stali T24 (7 CrMo) na ścianach szczelnych kotła. Ten sam problem pojawił się także na budowach innych bloków na parametry nadkrytyczne realizowanych w Niemczech i Holandii.

-  Sytuacja uległa zmianie, gdy zmienił się właściciel. Obecnie elektrownia Datteln należy do koncernu Uniper, który postanowił ten blok poddać modernizacji i oddać do eksploatacji - mówił niedawno WNP.PL Stanisław Kalarus, prezes i dyrektor naczelny Remak-Energomontaż, polskiej spółki, która prowadziła ważne prace na bloku Datteln 4. 

W przypadku bloku Datteln 4 nowy właściciel, czyli grupa Uniper, postanowił wymienić większość części ciśnieniowej kotła i zamienić elementy wykonane ze stali T24 (7 CrMo) na stal 13CrMo. Umożliwi to bezpieczne eksploatowanie kotła w pełnym wymiarze mocy.

Uruchamiając nową jednostkę Uniper kierował się tym, że jest to blok, z którego energia elektryczna będzie potrzebna do zasilania niemieckiego transportu kolejowego Deutsche Bahn. Częstotliwość prądu z tego bloku to 16,7 herców, podczas gdy zazwyczaj częstotliwość prądu wynosi 50 herców.

To, że blok Datteln 4 stał przez kilka lat nie oznacza, że nic się tam nie działo. Jednym z najważniejszych elementów bloku energetycznego jest turbina. Aby nie doprowadzić do wygięcia się wału turbiny, turbina cały czas była na obrotach.

Celem osiągnięcia powyższego efektu doprowadzono parę o odpowiednich parametrach do turbiny. Para była produkowana w specjalnie do tego celu wybudowanej ciepłowni opalanej olejem.

Kontrakt za 125 mln zł

Do prac przy modernizacji zaangażowana została polska firma. Remak-Energomontaż otrzymał zamówienie na wymianę części ciśnieniowej kotła ze stali T 24, czyli ekranów komory paleniskowej kotła, oraz na wymianę wybranych elementów przegrzewaczy pary.

Kontrakt realizowany jest od sierpnia 2018 r., a jego wartość to ok. 125 mln zł.

Stanisław Kalarus podkreśla, że decyzja o modernizacji bloku zapadła bardzo szybko, a proces negocjacji był stosunkowo krótki. Czas na przygotowanie się do wykonania zadania dla polskiej spółki wynosił 2 tygodnie.

- W trakcie realizacji naszego zlecenia, zarówno Uniper jak i Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe pozytywnie reagowali na wszelkiego rodzaju rozmowy o przyśpieszeniu prac. Inwestor wręcz sam inicjował pewne działania i rozważał różne proponowane przez nas scenariusze, aby możliwe było jak najszybsze zakończenie prac i uruchomienie bloku. Udało nam się zakończyć trzy miesiące przed pierwotnie planowanym terminem zakończenia mechanicznego montażu. Były obawy, że im dłużej potrwają prace modernizacyjne oraz uruchomienie, tym bardziej pod znakiem zapytania będzie stała możliwość podłączenia bloku do sieci. Dlatego duży nacisk kładziono na szybkie, i jakościowo odpowiednie wykonanie prac – mówił WNP.PL Jacek Sadowski, wiceprezes i dyrektor handlowy Remak-Energomontaż.

Dotyczyło to również procesów, które realizuje się na koniec zadania, takie jak prace związane z montażem kanałów spalin, powietrza oraz palników. Prace te nie były na ścieżce krytycznej.

- Byliśmy proszeni, aby od samego początku wszystkie prace wykonywać jeśli tylko technicznie możliwe równolegle. To pozwalało innym firmom, np. z zakresu izolacji, elektryki i rozruchu na szybsze wejście na plac budowy tak, żeby ten blok miał możliwość uruchomienia jeszcze w 2019 r. – zaznacza Jacek Sadowski.

Rekord świata

Ten cel został osiągnięty. Jak poinformował Uniper oraz Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe, prace montażowe kotła, które realizował Remak-Energomontaż w Datteln 4, zostały wykonane w najkrótszym dotąd terminie ze wszystkich realizowanych podobnych projektów na świecie.

- Nasza spółka sama zaproponowała wykonanie zadania w terminie o 3 miesiące krótszym niż wynikało z przyjętego pierwotnie harmonogramu. Trzeba jednak pamiętać, że wcześniejsze ukończenie prac nie zależało tylko od nas. Firmy, które realizowały inne zadania związane z montażem izolacji, wymurówek, automatyki etc. także musiały wykonać swoje zakresy w krótszym okresie czasu, aby osiągnąć cel - wskazuje Stanisław Kalarus.

Prace trwały tylko 11 miesięcy i zostały zakończone prawie trzy miesiące przed planowanym terminem. Pod koniec października 2019 r. Remak-Energomontaż otrzymał protokół zakończenia montażu mechanicznego.

Dodatkowe trudności

Prace w Datteln 4 były trudniejsze niż zazwyczaj, ponieważ realizowano je na już na istniejącym obiekcie.

Przedstawiciele spółki podkreślają, że nie był to kontrakt, gdzie wykonawca ma wiele przestrzeni, miejsca na wykonywanie prac demontażowych i montażowych, jak to zwykle bywa przy montażu nowego bloku od podstaw. W Datteln 4 wszystkie urządzenia np. kanały spalin powietrza, palniki, podesty były już zamontowane.

Zaczęto więc od demontażu osprzętu i kanałów, palników i urządzeń, które przeszkadzały w demontażu istniejącego kotła. Modernizacji nie ułatwiały także trudne gatunki stali, użyte do budowy części ciśnieniowej kotła.

Po zakończeniu wymiany elementów kotła wszystkie urządzania pomocnicze, które wcześniej zdemontowano, trzeba było zamontować ponownie.

- W szczytowym momencie przy pracach w Datteln 4 było 300 pracowników Remak Energomontaż, teraz jest tam zaledwie kilkanaście osób. Z końcem lutego schodzimy całkowicie z budowy. Najtrudniejsze prace, które mieliśmy wykonać, zostały ukończone – informuje Jacek Sadowski.

Blok Datteln 16 grudnia 2019 r. został zsynchronizowany, to znaczy, że tego dnia pierwszy prąd popłynął do sieci elektroenergetycznej. Blok Datteln 4 posiada moc brutto 1100 MW, sprawność wynosi 45 proc., producentem kotła jest Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe a producentem turbiny GE.

Czytaj także: Energetyka weryfikuje plany

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (27)

Do artykułu: Rusza ostatnia elektrownia węglowa w Niemczech. Nie byłoby jej bez Polaków

  • Dera 2020-05-31 12:02:26
    a gdzie jest Greta Thunberg ? W podziemiu?
  • Jrek. 2020-05-28 22:58:33
    W Polsce zamykamy kopalnie , likwidujemy przemysł ciężki . Węgiel od Rusa , prąd od Niemca . Tylko za co będziemy kupować ?
    • ekonom 2020-05-29 17:00:56
      Za mniejsze pieniądze jak węgiel i energia z importu są dużo tańsze.
  • Andrzej 2020-05-28 17:49:54
    Tą elektrownię wraz z kilkoma innymi "ostatnimi węglówkami w europie zachodniej" zaczęto budować w 2007 roku. Przy budowie kotła nastąpiły problemy techniczne z (pękające spoiny pachwinowe wykonane na stali P91). W innych elektrowniach już w czasie budowy zatrzymano montaż ścian membranowych wykonanych z "kłopotliwej" stali, wyprodukowano nowe ściany kotła z innej stali i zamontowywano. W przypadku Dateln po zmontowaniu ścian z P91 i nieudanych próbach naprawy (wygrzewanie) postanowiono pociąć komorę paleniskową kotła i wykonać ją z innej stali (między innymi te prace wykonał Remak). Dlatego budowę tej elektrowni zakończono dopiero teraz (po 13 latach).
    • Pioter 2020-05-31 22:21:03
      a to nie chodzilo o stal 7Crmo??
  • henry 2020-05-28 17:11:17
    W Ostrołęce też zainwestowano miliard w budowę elektrowni na węgiel . I co ? I nico!!!. Dlaczego o tym się nie "chwalą" nasze pryncypały rządowe??. A , bo to wina Tuska !!!!
    • BR188 2020-05-28 17:37:38
      Ciekaw jestem, ile jeszcze pokręcą się tam łopaty na ostatnich stopniach NP składaków "kombinowanych" 200+???
  • Jack 2020-05-28 17:05:58
    Nam trzeba też że 4 bloki na węgiel brunatny 4400MW
    • dariusz 2020-06-02 07:59:23
      to już wole dwa bloki z reaktorami PWR1200.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.24.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!