PARTNERZY PORTALU

Tauron i Rafako spróbują się dogadać. Będą mediacje...

Tauron i Rafako spróbują się dogadać. Będą mediacje...
Blok o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno to, jak wskazuje Tauron, najnowocześniejsza jednostka tego typu w polskim systemie energetycznym Fot. mat. pras. Tauron Polska Energia

Nowe Jaworzno Grupa Tauron i Rafako podpisały umowę mediacyjną, na podstawie której zostanie złożony wniosek o przeprowadzenie mediacji przed Prokuratorią Generalną. Celem mediacji jest wypracowanie nowego harmonogramu zakończenia okresu przejściowego tj. okresu, w którym realizowane są prace optymalizacyjne i strojeniowe dla bloku o mocy 910 MW w Jaworznie - wynika z informacji podanych przez Taurona Polska Energia.

  • Kwestia sporna, która zaistniała pomiędzy stronami na obecnym, końcowym etapie realizacji kontraktu, dotyczy ustalenia przyczyn, które spowodowały opóźnienia w realizacji harmonogramu prac prowadzonych na bloku 910 MW w Jaworznie oraz skutków wynikających z zaistniałej sytuacji.
  • Celem negocjacji przed Prokuratorią Generalną będzie wypracowanie optymalnego harmonogramu zakończenia okresu strojeń, testów i optymalizacji - wyjaśnia Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy Grupy Tauron. 
  • W piątek Tauron oświadczył, iż blok w Jaworznie ma zapas węgla większy niż wymagają przepisy. Dysponuje też systemem wychwytywania zanieczyszczeń, które mogą znaleźć się w dostarczanym paliwie. Oświadczenie to było odpowiedzią na publikacje wg których blokowi może grozić awaria z powodu braku odpowiedniego węgla.

Tauron Polska Energia ( Tauron) podał w komunikacie giełdowym, że spółka Nowe Jaworzno Grupa Tauron (NJGT, spółka zależna Taurona), Rafako, Mostostal Warszawa oraz firma E003B7 (spółka zależna Rafako) 5 sierpnia 2022 r. podpisały umowę mediacyjną, na podstawie której zostanie złożony wniosek o przeprowadzenie mediacji przed Sądem Polubownym przy Prokuratorii Generalnej RP.

Zobacz także: Czy nowy blok za 6,5 mld zł ma węgiel? Padły zarzuty, jest ostra riposta i wymowne zdjęcia

Konieczność zmiany warunków ugody

„Zamiar przeprowadzenia mediacji spowodowany jest koniecznością zmiany warunków ugody zawartej 2 grudnia 2021 r., w szczególności dotyczących okresu przejściowego - tj. okresu, w którym realizowane są prace optymalizacyjne i strojeniowe, w tym testy, próby i pomiary - dla bloku o mocy 910 MW w Jaworznie, który pierwotnie miał się zakończyć do 30 października 2022 roku” poinformował Tauron.

Spółka podała, że kwestia sporna, która zaistniała pomiędzy stronami na obecnym, końcowym etapie realizacji kontraktu, dotyczy ustalenia przyczyn, które spowodowały opóźnienia w realizacji harmonogramu prac prowadzonych na bloku 910 MW w Jaworznie oraz skutków wynikających z zaistniałej sytuacji.

Blok w okresie przejściowym do dyspozycji PSE 

- Postępowanie mediacyjne przy Prokuratorii Generalnej to sprawdzona i efektywna formuła dochodzenia do rozwiązania spornych kwestii pomiędzy NJGT a Rafako. Wobec problemów eksploatacyjnych, które pojawiły się na finalnym etapie inwestycji, wracamy do tej formuły. Celem negocjacji będzie wypracowanie optymalnego harmonogramu zakończenia okresu strojeń, testów i optymalizacji - wyjaśnia Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy Grupy Tauron, cytowany w komunikacie prasowym.

Tauron zaznacza, że blok 910 MW w Jaworznie w okresie przejściowym jest do dyspozycji PSE, o czym, jak stwierdził Łukasz Zimnoch, „świadczą ostatnie miesiące, gdy wielokrotnie na wezwanie operatora pracował z pełną mocą”. Tauron podał, że blok 910 MW w maju i czerwcu 2022 wygenerował ponad 650 tys. MWh, a w lipcu dołożył kolejne 250 tys. MWh.

Czy wystarczy węgla?

W piątek Tauron oświadczył, iż blok w Jaworznie ma zapas węgla większy niż wymagają przepisy. Dysponuje też systemem wychwytywania zanieczyszczeń, które mogą znaleźć się w dostarczanym paliwie. Oświadczenie to było odpowiedzią na piątkową publikację portalu Onet, według którego blokowi może grozić awaria z powodu braku odpowiedniego węgla. Powołując się na informacje Rafako, Onet napisał m.in. iż z powodu wykrycia zanieczyszczeń codziennie nawet 200 razy dochodzi do awaryjnego zatrzymania taśmy dostarczającej węgiel. "Firma twierdzi, że jest zmuszana do utrzymywania działalności bloku przez Tauron mimo katastrofalnej jakości węgla (...). To grozi trwałym uszkodzeniem instalacji" - czytamy w publikacji.

Jak podano w oświadczeniu Grupy Tauron, nieprawdą jest, że składowisko węgla przy elektrowni jest puste. Grupa potwierdziła przy tym, iż na potrzeby bloku (zasilanego głównie paliwem z kopalń Taurona) kupiono także węgiel z Indonezji. "Wstępne badania laboratoryjne potwierdzają, że paliwo spełnia wymogi kontraktowe. Aktualnie trwają ostatnie badania węgla prowadzone przez niezależne laboratorium celem potwierdzenia otrzymanych już wyników oraz dodatkowych parametrów. Wyniki mają być znane w poniedziałek" - podał Tauron.

Przedstawiciele Grupy podkreślają, że blok w Jaworznie jest wyposażony w kompletny system detekcji i wychwytu zanieczyszczeń metalicznych (ferromagnetyków), co ma zabezpieczać instalację przed ewentualnymi uszkodzeniami i zakłóceniami pracy. "System ten został dostarczony przez wykonawcę bloku, czyli Rafako. Jego zadaniem jest wychwycenie zanieczyszczeń, które mogą powodować zakłócenia pracy instalacji. Węgiel w kopalniach poddawany jest procesowi oczyszczania, pomimo to, ze względu na bardzo duże ilości strumienia węgla, nie da się całkowicie wykluczyć przedostawania się niewielkiej ilości zanieczyszczeń w węglu dostarczanym do elektrowni" - tłumaczy w oświadczeniu Tauron.

Niezależnie od tego systemu, Tauron - jak podaje firma - wyposażył układ podawania węgla w dodatkowe instalacje oczyszczania paliwa z zanieczyszczeń. "Standardowe działanie elektromagnesu wychwytującego elementy metalowe nie powoduje zatrzymania taśmociągów węglowych. Jedynie w przypadku, gdy elektromagnes - dostarczony przez Rafako - nie wychwyci zanieczyszczenia, następuje zatrzymanie taśmy w celu manualnego usunięcia tego zanieczyszczenia" - wyjaśnia energetyczna spółka.

Przedstawiciele Taurona zwracają również uwagę, że Rafako i Tauron od kilku dni prowadziły rozmowy w sprawie ewentualnych mediacji przed Prokuratorią Generalną. "Rafako próbowało wymusić na Tauron przyspieszenie tego procesu, strasząc atakiem medialnym. Rozmowy przed Prokuratorią Generalną miałyby dotyczyć m.in. zniesienia z Rafako gwarancji bankowych w wysokości 600 mln zł oraz zmiany harmonogramu prac wynikających z zawartej wcześniej ugody" - czytamy w piątkowym oświadczeniu Taurona.

 

 

×

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Tauron i Rafako spróbują się dogadać. Będą mediacje...

  • Rekin 2022-08-07 12:17:52
    Tauronki po raz kolejny sypną nieudolnemu bankrutowi kilkaset mln zł i sprawa będzie chwilowo załatwiona do czasu, jak wyleci następna dziura w kotle i będzie trzeba wezwać kilka zastępów straży pożarnej, a tauronowski znający się na wszystkim rzecznik wyjaśni, że (za kilkaset mln zł) będą prowadzone kolejne wypracowania optymalnego harmonogramu zakończenia okresu strojeń, testów i optymalizacji, a potem znowu to samo. Po paru latach zrobi się protokół zniszczenia i sprawa będzie zakończona, a koszty przerzuci się na odbiorców energii.
    • stary szofer 2022-08-08 08:54:21
      Końcowy odbiorca zawsze jest ostatecznym płatnikiem. A Łukasza się nie czepiaj, bo to bardzo dobry rzecznik jest.
  • Buła i spóła 2022-08-05 19:50:24
    Przykład kompletny degeneracji państwa . Grupka z układami cały czas próbuje jechac na garbie Taurona. Gdzie osłona słuzb i prokurator do wyjasnienia wymuszonych kontraktów na szkode spółki? Robia piaskownice z firmy bedącej filarem naszego bezpieczenstwa energetycznego.
    • seth 2022-08-05 21:02:20
      O pylonach w ostrołęce już zapomniałeś? PiS po to ma te spółki żeby je doić.. zapłacą wszyscy czyli nikt...
      • J 2022-08-05 21:32:47
        Pylon w Ostrołęce to akurat rozsądną decyzja wycofania się z błędnej decyzji. Nie pamiętasz odwołania prezes PGE jak nie chciał budować Opola bo wiedzial że się nie opłaca? Nie pamiętasz że Rafako nie było najtańszym wykonawca do Jaworzna ale tańszych odrzucono. Ciekawe dlaczego?
    • kaczepachołki 2022-08-05 22:10:04
      Tu pełną osłonę zapewnia pryszczaty jack i wszystko jasne - zmarnowane miliony, czy miliardy - żadna różnica przy prowadzonej dojnej gospodarce - wystarczy nie kraść, wystarczy doić budżetową kasę.
      • stary szofer 2022-08-08 08:56:28
        Kontrakt z Rafako sam Król Europy nadzorował, widziałem na własne oczy! Może Sławek, kolega jego, coś wie?
      • stary szofer 2022-08-08 08:56:28
        Kontrakt z Rafako sam Król Europy nadzorował, widziałem na własne oczy! Może Sławek, kolega jego, coś wie?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.208.126.232
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!