PARTNERZY PORTALU

Transformacja energetyczna to nie randka w ciemno. Polska i tak odstawi węgiel

Transformacja energetyczna to nie randka w ciemno. Polska i tak odstawi węgiel
Udział węgla w energetyce będzie malał - o tym polski rząd jest przekonany Fot. mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Dariusz Ciepiela
    Dariusz Ciepiela
  • Dodano: 13-12-2019 13:17

Szefowie państw UE uzgodnili cel neutralności klimatycznej do 2050 r. Polska z tego celu została, jak się wydaje, wyłączona. Mamy o tym rozmawiać na szczycie szefów rządów UE w czerwcu 2020 r. Postawa polskiej delegacji wydaje się być taktyką negocjacyjną; członkowie polskiego rządu doskonale wiedzą, że od paliw kopalnych, w tym węgla, Polska będzie odchodzić.

  • W 2018 r. z węgla kamiennego w Polsce wyprodukowano 49,8 proc. energii elektrycznej, a z węgla brunatnego 29,7 proc. Razem to daje 79,5 proc.
  • Po roku 2030 udział węgla w polskiej energetyce będzie szybko malał w wyniku odstawień starych bloków. 
  • W styczniu 2020 Komisja Europejska ma przedstawić szczegóły wsparcia finansowego transformacji energetycznej. Możliwe, że po tym Polska zmieni swoją decyzję ws. neutralności klimatycznej do 2050 roku. 
×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (24)

Do artykułu: Transformacja energetyczna to nie randka w ciemno. Polska i tak odstawi węgiel

  • Wiktor 2019-12-13 20:00:29
    Nie ma się czego obawiać , bo za 5 lat Chiny opanują świat swoją ofertą tokamaka do produkcji czystej energii elektrycznej
  • Damian 2019-12-13 17:26:56
    To podaj kraj który dysponuje nadwyżkami mocy w elektrowniach. Wylicz
    • realista 2019-12-13 18:54:13
      My już teraz co rok importujemy coraz więcej energii od naszych sąsiadów. Za 10 lat będziemy też kupować na wschodzie tanią energię zamiast węgla i gazu.
      • Michał 2019-12-13 20:36:05
        a co jak sąsiad podniesie cenę a my nie będziemy mogli wytworzyć własnej ?Co jak pozamykamy kopalnie a Putin podniesie cenę ?
    • Buś 2019-12-13 19:07:03
      Nasi sąsiedzi dysponują bo importujemy 8% energii.
    • obserwator 2019-12-13 21:09:25
      Ochrona coraz mniej konkurencyjnego węgla spowoduje w końcu utratę bezpieczeństwa energetycznego bo rząd blokuje też coraz tańszą konkurencję OZE i gazu. Wtedy będziemy mieli najdroższą energię w europie bo z węgla ale będzie za póżno i zostanie tylko import energii.
      • Dariusz 2019-12-16 13:28:31
        25 000 euro–koszt OZE dla każdej 4-osobowej rodziny w Niemczech wg cire 10 października 2016 opublikowano wyniki studium przeprowadzonego przez Instytut Konkurencyjności Ekonomicznej (DICE) Uniwersytetu w Dusseldorfie, w którym podsumowano wszystkie koszty niemieckiej zielonej transformacji energetycznej . Okazało się, że do 2025 roku Niemcy muszą łącznie wydać 520 miliardów euro. Przy ludności Niemiec liczącej 82 miliony oznacza to, że każda czteroosobowa rodzina niemiecka będzie musiała dopłacić do normalnych rachunków za elektryczność dodatkowo 25 000 (dwadzieścia pięć tysięcy) euro do 2025 roku – a potem płacić dalej. A miało być tak pięknie... Gdy partia zielonych zapowiadała przejście na odnawialne źródla energii (OZE), minister środowiska Jurgen Trittin z partii Zielonych zapewnial Niemców, że koszty tej transformacji nie będą większe niż koszt porcji lodów raz na miesiąc . Gdy w 2011 roku Niemcy zatrzymali część elektrowni jądrowych i dopłaty na OZE przekroczyły 12 miliardów euro rocznie, społeczeństwo niemieckie odczuło to jako szok. Rząd przyrzekł, że dopłaty spadną – ale w 2012 roku przekroczyły one 16 miliardów euro rocznie i rosły wciąż, przekraczając w 2015 roku 21 miliardów euro rocznie. Były to tylko dopłaty bezpośrednie – nie obejmujące wielu dodatkowych pozycji. W następnych latach te dopłaty będą rosły i w 2023 roku przekroczą 33 miliardy euro rocznie. A potem... nadal będą wysokie. W studium DICE po raz pierwszy uczciwie przedstawiono wszystkie składowe elementy rachunku. Największą pozycję stanowią bezpośrednie dopłaty dla producentów energii z wiatru i słońca. Dopłaty na OZE kosztowały do końca 2015 roku ponad 125 miliardów euro, a do 2025 roku wzrosną do 408 miliardów euro. Po włączeniu do rachunku wydatków na elektrociepłownie będzie to 425 miliardów euro. Drugą wielką pozycją kosztów są wydatki na rozbudowę i wzmocnienie sieci przesyłowej, która według lobbystów wiatru miała być niepotrzebna, bo każdy odbiorca miał otrzymywać elektryczność z własnych miejscowych źródeł OZE. Tak twierdzili nie tylko Niemcy- również w Polsce zdarzało się czytać takie obietnice. Rzeczywistość zadała kłam tym twierdzeniom.
    • Dariusz 2019-12-16 13:27:19
      313 miejscowości przestało istnieć Zbliżający się szybkimi krokami koniec niemieckiej energetyki jądrowej wzbudza nad Renem coraz większe napięcia. Przedstawiciele biznesu oraz eksperci coraz głośniej wzywają rząd federalny do przełożenia tej decyzji. Niedawno taki apel do kanclerz Merkel skierowali między innymi szefowie Volkswagena i Continentala. Niemcy są wprawdzie prymusem, jeśli chodzi o udział energii odnawialnej w miksie energetycznym, ale na węgiel wciąż przypada około jedna trzecia produkcji prądu. Mało tego, Niemcy są największym na świecie producentem węgla brunatnego, który jest nie tylko wyjątkowo mało ekologicznym paliwem, ale także jego wydobycie wiąże się z ogromną ingerencją w krajobraz. Szacuje się, że górnictwo odkrywkowe przeorało już 1,8 tys. kilometrów kwadratowych Niemiec i dosłownie zmiotło z powierzchni ziemi 313 miejscowości. Krytycy szybkiego odejścia od atomu wskazują, że to właśnie węgiel w największym stopniu zastąpi jego obecny 13 proc. udział w rynku. Rozwój zielonej energii aż tak szybki w Niemczech nie jest. Przyspieszone odejście od atomu może opóźni plany porzucenia węgla, ale także i to paliwo ma całkowicie zniknąć z menu energetycznego Niemiec. Niedawno specjalna rządowa komisja oceniła, że musi to nastąpić najpóźniej do 2038 roku, a już za 10 lat moc węglowych elektrowni ma być zmniejszona o połowę.
      • gwito 2019-12-17 09:45:22
        Dariusz wiecej faktow mniej manipulacji. Gdyby Niemcom produkcja pradu z OZE sie nie oplacala to nie byliby w stanie sprzedac go Polsce i jeszcze na tym zarobic. A tak sie sklada ze zyski niemieckich spolek z eksportu pradu rosna z roku na rok. Polska kupuje coraz wiecej niemieckiego pradu z OZE. Skoro juz jestesmy przy liczbach to wg oficjalnych informacji w latach 1990 - 2016 doplacilismy do gornictwa 230 mld PLN. Przy ludnosci Polski wynoszacej 38 mln koszt jednostkowy to ponad 6 000 PLN na osobe wliczajac dzieci. W zamian otrzymalismy bardzo drogi prad z wegla oraz zapylenie calego kraju ktore kosztuje zycie okolo 40 000 osob rocznie. Lacznie wyzej wspomnianym okresie z powodu smogu zmarlo przedwczesnie ponad 1 mln ludzi.
  • miki 2019-12-13 16:42:12
    No to za pół roku zobaczymy co Mateuszek wymyśli. Działania rozsądne: redukcja PGG o 3/4 w ludziach i połowie w wydobyciu, i wystawienie UE rachunku za to. Jedyny istotny problem, to to, że bardzo trudno będzie ograniczyc załogę, po prostu 5 lat do emerytury ma zaledwie kilka procent górników.
    • Luk 2019-12-14 01:00:06
      Miki, zwykle się z Tobą zgadzam, ale 2050 r. to jest 30 lat. Ilu górników w tym okresie nie osiągnie wieku emerytalnego? Nic nie trzeba reformować. Wystarczy zastosować formułę Korwina: nie podnosić płac. Sami odejdą.
      • miki 2019-12-14 08:49:42
        ale kasa jest do bardzo szybkiego wziecia. A jak sadze - redukcja wydobycie bedzie szczegolnie silnie nagradzana
      • Dariusz 2019-12-16 13:29:20
        Mercedes w Jaworze i fabryka akumulatorów
      • Lw 2019-12-17 21:44:58
        Najpierw kolego musi byc rentowne bo dopłacać mozna do 2023 wiwc juz prawie nie ma czasu 😁No chyba ze ciągłe podnoszenie rachunków za prąd i zniszczenie gospodarki ,zreszta juz inflacja zżera pkb teraz recesja i bedzie wincyj wincyj podatkow ,cukier nastepny bedzie od sexu tak to jest jak rządzi Patointeligencja
  • energetyk 2019-12-13 16:09:41
    Żeby zasilić 100 tys. miasto w energię elektryczną z wiatraków , trzeba by je postawić na powierzchni równej czterem województwom
    • obłuda 2019-12-13 18:03:17
      ale,to nie o wiatraki ogrodowe chodzi
    • Dariusz 2019-12-16 13:30:06
      25 000 euro–koszt OZE dla każdej 4-osobowej rodziny w Niemczech wg cire 10 października 2016 opublikowano wyniki studium przeprowadzonego przez Instytut Konkurencyjności Ekonomicznej (DICE) Uniwersytetu w Dusseldorfie, w którym podsumowano wszystkie koszty niemieckiej zielonej transformacji energetycznej . Okazało się, że do 2025 roku Niemcy muszą łącznie wydać 520 miliardów euro. Przy ludności Niemiec liczącej 82 miliony oznacza to, że każda czteroosobowa rodzina niemiecka będzie musiała dopłacić do normalnych rachunków za elektryczność dodatkowo 25 000 (dwadzieścia pięć tysięcy) euro do 2025 roku – a potem płacić dalej. A miało być tak pięknie... Gdy partia zielonych zapowiadała przejście na odnawialne źródla energii (OZE), minister środowiska Jurgen Trittin z partii Zielonych zapewnial Niemców, że koszty tej transformacji nie będą większe niż koszt porcji lodów raz na miesiąc . Gdy w 2011 roku Niemcy zatrzymali część elektrowni jądrowych i dopłaty na OZE przekroczyły 12 miliardów euro rocznie, społeczeństwo niemieckie odczuło to jako szok. Rząd przyrzekł, że dopłaty spadną – ale w 2012 roku przekroczyły one 16 miliardów euro rocznie i rosły wciąż, przekraczając w 2015 roku 21 miliardów euro rocznie. Były to tylko dopłaty bezpośrednie – nie obejmujące wielu dodatkowych pozycji. W następnych latach te dopłaty będą rosły i w 2023 roku przekroczą 33 miliardy euro rocznie. A potem... nadal będą wysokie. W studium DICE po raz pierwszy uczciwie przedstawiono wszystkie składowe elementy rachunku. Największą pozycję stanowią bezpośrednie dopłaty dla producentów energii z wiatru i słońca. Dopłaty na OZE kosztowały do końca 2015 roku ponad 125 miliardów euro, a do 2025 roku wzrosną do 408 miliardów euro. Po włączeniu do rachunku wydatków na elektrociepłownie będzie to 425 miliardów euro. Drugą wielką pozycją kosztów są wydatki na rozbudowę i wzmocnienie sieci przesyłowej, która według lobbystów wiatru miała być niepotrzebna, bo każdy odbiorca miał otrzymywać elektryczność z własnych miejscowych źródeł OZE. Tak twierdzili nie tylko Niemcy- również w Polsce zdarzało się czytać takie obietnice. Rzeczywistość zadała kłam tym twierdzeniom.
  • pis na wode 2019-12-13 15:39:22
    Cześć pisomatołki ! katotaliban odstawi węgiel ten rosyjski z Ługańska czy afrykański Mozambiku ?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.201.3.10
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!