PARTNERZY PORTALU

Unijny podatek węglowy. Nie ma już odwrotu

Unijny podatek węglowy. Nie ma już odwrotu
Graniczny podatek węglowy to jeden z głównych punktów Europejskiego Zielonego Ładu Fot. domena publiczna

28 października zakończyły się unijne konsultacje ws. CBAM - granicznego podatku węglowego (Carbon Border Adjustment Mechanism). Komisja Europejska jest zdeterminowana, by wprowadzić go w ciągu najbliższych lat, zwłaszcza że wpływy z niego mają zasilić fundusz odbudowy unijnej gospodarki mocno dotkniętej pandemią COVID-19.

  • Graniczny podatek węglowy to jeden z głównych punktów Europejskiego Zielonego Ładu.
  • Wciąż nie wiadomo, które branże miałyby być nim objęte, ani jaką formę przyjmie.
  • Innym problemem jest to, jak na jego wprowadzenie zareagują partnerzy handlowi Europy.
Graniczny podatek węglowy ma zapobiec przenoszeniu produkcji, przede wszystkim wysokoemisyjnego przemysłu, do krajów, gdzie firmy nie płacą za emisję gazów cieplarnianych. Na sprowadzane do UE towary, których produkcja wiąże się z dużą emisją CO2, ma być nakładana dodatkowa opłata.

Graniczny podatek węglowy to jeden z głównych punktów Europejskiego Zielonego Ładu, a zyski z jego wprowadzenia, które Komisja Europejska ocenia się na 5 do 14 mld euro rocznie, mają zasilić warty 750 mld euro plan ratunkowy dla Europy wychodzącej z kryzysu związanego z epidemią COVID-19.

Zobacz też: Czy cło od węgla uratuje europejską konkurencyjność?

Parlament Europejski poparł tę koncepcję w głosowaniu 16 października, podtrzymując, że Stary Kontynent musi szukać nowych źródeł dochodów budżetowych.

Handel emisjami czy podatek?

Rozważane są różne opcje CBAM, m.in. dodatkowe opodatkowanie importowanych do Unii towarów o dużym śladzie węglowym bądź rozszerzenie europejskiego systemu handlu emisjami EU ETS. Ta druga opcja zmusiłaby firmy z zagranicy lub importerów do zakupu odpowiedniej liczby uprawnień do emisji.

Alternatywnym sposobem rozważanym przez Komisję jest nałożenie podatku podobnego do VAT na towary produkowane w sektorach o wysokiej "ucieczce CO2" (eng. carbon leakage - proces, gdy przedsiębiorstwa unikają opłat ze emisje, przenosząc zakłady produkcyjne poza granice Unii), bez względu na to, czy powstały one wewnątrz Unii, czy poza nią.

Jeszcze jedną potencjalną opcją jest zobligowanie firm do kupowania praw do emisji z puli poza systemem EU ETS, jednak po identycznych cenach. Jakiekolwiek połączenie podatku węglowego z istniejącym systemem EU ETS wymagałoby jednak poważnej reformy tego drugiego.

Zobacz też: Podatek węglowy będzie skutecznym narzędziem przeciwko ucieczce emisji

Wciąż nie wiadomo do końca, jakie branże miałyby być objęte CBAM.

- Łatwiej jest rozpocząć od kilku sektorów i dlatego Unia powinna wprowadzić najpierw pilotażowy program dla części branż. Może to jednak wywołać problem zastępowania towarów innymi, nieobjętymi restrykcjami. Dlatego ważny jest ich odpowiedni dobór - powiedział cytowany przez euractiv.com Aaron Cosbey, ekonomista European Roundtable on Climate Change and Sustainable Transition, niezależnej organizacji zajmującej się zmianami klimatycznymi.

Brytyjski klimatyczny think-tank Ember uważa na przykład, że CBAM powinien dotyczyć głównie energetyki, mocno dotkniętej ucieczką CO2. Jak wynika z raportu tej organizacji, import netto energii elektrycznej do krajów objętych systemem EU ETS wzrósł z 3 TWh w 2017 roku do 21 TWh w roku 2019, a energia ta pochodziła z krajów o zerowych bądź bardzo niskich opłatach za emisję CO2. Analityk Embera Phil McDonald zwraca uwagę jeszcze na jedną rzecz: dużo łatwiej obliczyć ślad węglowy prądu niż jakiegokolwiek innego produktu.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Unijny podatek węglowy. Nie ma już odwrotu

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 100.24.113.182
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!