PARTNERZY PORTALU

W Brukseli mało zrozumienia dla polskiego podejścia do rynku mocy

Polska energetyka stara się przekonywać do rozwiązań chroniących węgiel. W Brukseli jednak jest mało zrozumienia dla tego stanowiska. Fot. PTWP (Andrzej Wawok)

Europosłowie, państwa UE i KE intensyfikują prace nad przepisami regulującymi funkcjonowanie rynku energii elektrycznej. Polska energetyka stara się przekonywać do rozwiązań chroniących węgiel. W Brukseli jednak jest mało zrozumienia dla tego stanowiska.

  • Dla firm nie tylko znad Wisły nowe unijne regulacje, które wg propozycji KE mogą całkowicie wyrugować elektrownie węglowe z możliwości korzystania ze wsparcia państwowego, mają bardzo duże znaczenie. Dlatego pracom towarzyszy silny lobbing z wielu stron.
  • Elektrownie, które miałyby korzystać ze wsparcia państwa w ramach rynku mocy, jeśli miałyby spełniać standard emisji 550 g CO2/kWh, musiałyby być zasilane gazem, a nie węglem.
  • Jeśli mielibyśmy wykluczyć 80 proc. zdolności wytwórczych ze względu na EPS 550, mielibyśmy poważny problem" - przekonuje Dyrektor ds. relacji międzynarodowych z PGE Maciej Burny.

Okazją do dyskusji na ten temat była wtorkowa debata o roli rynków mocy w transformacji sektora zorganizowana w Brukseli przez Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) i Euractiv.

Dla firm nie tylko znad Wisły nowe unijne regulacje, które wg propozycji KE mogą całkowicie wyrugować elektrownie węglowe z możliwości korzystania ze wsparcia państwowego, mają bardzo duże znaczenie. Dlatego pracom towarzyszy silny lobbing z wielu stron.

Dyrektor ds. relacji międzynarodowych z PGE Maciej Burny przekonywał podczas dyskusji, że kryterium emisji 550 g CO2/kWh (EPS 550), które zaproponowano w regulacjach, jest zbędne. Jak argumentował, przy dzisiejszych cenach pozwoleń na emisję CO2 (ok. 20 euro za tonę w porównaniu z ok. 6 jeszcze rok temu) nikt racjonalny nie zdecyduje się na podjęcie decyzji o inwestycji w nowe elektrownie węglowe.

Zwrócił też uwagę na aspekt zwiększenia zużycia gazu w razie ograniczenia wykorzystania węgla jako surowca energetycznego. "Nasze analizy pokazują, że wprowadzenie EPS 550 dla Polski oznaczałoby bardzo duży wzrost importu gazu do Polski. Oznaczałoby to dużą zmianę, jeśli chodzi o zależność energetyczną naszego kraju" - wskazywał.

To dlatego, że elektrownie, które miałyby korzystać ze wsparcia państwa w ramach rynku mocy, jeśli miałyby spełniać standard emisji 550 g CO2/kWh, musiałyby być zasilane gazem, a nie węglem. "Jeśli mielibyśmy wykluczyć 80 proc. zdolności wytwórczych ze względu na EPS 550, mielibyśmy poważny problem" - przekonywał Burny, wskazując na mocne uzależnienie polskiej energetyki od węgla.

Prace nad przepisami dotyczącymi kształtu rynku energii elektrycznej chce zakończyć austriacka prezydencja. Państwa członkowskie przyjęły korzystne z punktu widzenia energetyki węglowej stanowisko, że elektrownie, w których emisje przekraczają 550 g CO2 na kWh, nie będą mogły korzystać ze wsparcia państwa na rynku mocy dopiero po 2030 r. Dużo ostrzejsze podejście ma jednak Parlament Europejski, który nie chcę odraczać w czasie restrykcji.

"Rynki mocy powinny być ostatecznym rozwiązaniem, jeśli widzimy, że nie możemy w inny sposób rozwiązać problemu bezpieczeństwa dostaw. Ale musimy mieć jakieś warunki funkcjonowania tych mechanizmów wsparcia - nie mogą one zniekształcać rynku, muszą być otwarte dla wszystkich technologii, nie mogą subsydiować najbardziej zanieczyszczających zasobów, np. węgla" - powiedział zajmujący się tą sprawą europoseł Zielonych Florent Marcellesi.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: W Brukseli mało zrozumienia dla polskiego podejścia do rynku mocy

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.225.194.144
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!