PARTNERZY PORTALU

Walka z zanieczyszczeniem powietrza i kryzysem wodnym to priorytet

Walka z zanieczyszczeniem powietrza i kryzysem wodnym to priorytet
W Polsce mamy kryzys wodny od dziesięcioleci, tylko nikt z tym nic nie robi. Powinniśmy sobie zafundować narodowy program wodny - mówi Kamil Wyszkowski Fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Dariusz Ciepiela
  • Dodano: 25-07-2019 06:00

- W Polsce mamy średnio 1600 metrów sześciennych wody na mieszkańca, podczas gdy średnia unijna to jest 2700. W Polsce mamy kryzys wodny od dziesięcioleci, tylko nikt z tym nic nie robi. Powinniśmy sobie zafundować narodowy program wodny - mówi WNP.PL Kamil Wyszkowski, Przedstawiciel i Prezes Rady Global Compact Network Poland.

  • W Chile w grudniu 2019 r. odbędzie się konferencja klimatyczna COP25. Będzie ona kontynuowała prace rozpoczęte podczas COP24, który odbył się w Katowicach w grudniu 2018 r. 
  • Raport ONZ dotyczący bioróżnorodności mówi, że spośród 8 mln gatunków zwierząt i roślin aż jeden milion może wyginąć w ciągu najbliższych kilkunastu-kilkudziesięciu lat.
  • Na lokalnym poziomie w Polsce przeciwdziałanie zmianom klimatu powinno polegać przede wszystkim na walce z zanieczyszczeniem powietrza i walce z kryzysem wodnym.

- Przygotowania do konferencji COP 25 w Chile, która odbędzie się w grudniu 2019 r., przebiegają sprawnie. Ramy katowickie, uzgodnione w grudniu 2018 r., przybiorą w Chile bardziej konkretną odsłonę. To oznacza, że zostanie uzgodniony mechanizm finansowania climate adaptation, czyli tego, jak się dostosować do zmian klimatycznych i jak w ramach Green Climate Fund wydawać środki, które będą przeznaczone na aktywne działania przeciwdziałające globalnemu ociepleniu. To są najważniejsze cele, jakie stoją przed COP 25 w Chile – mówi Kamil Wyszkowski, dyrektor Global Compact Network Poland.

Przygotowania do COP 25 w Chile to także wielkie wyzwanie polityczne. Trochę zszedł ze sceny główny czynnik ryzyka, czyli obawa o to, co zrobi prezydent Donald Trump – bo już wiadomo, co się stanie. Wiadomo, że Trump trochę spuścił z tonu, co jest konsekwencją wyborów do Kongresu, gdzie demokraci uzyskali przewagę. W tej chwili jest oczywiste, że prezydent Trump nie będzie się w stanie wycofać z Porozumienia paryskiego, ponieważ nie będzie miał większości w Kongresie, która pozwalałaby mu na podjęcie formalnych kroków w tej sprawie.

Języczkiem u wagi będzie prezydent Brazylii. Tworzy się oś amerykańsko-brazylijska w kontekście tych negocjacji. To Brazylia miała być gospodarzem szczytu klimatycznego w 2019 r., ale po wygranej prezydenta Jair Bolsonaro wycofała się z organizacji tego wydarzenia.

- Trzeba trzymać kciuki, aby dyplomacja brazylijska nie zrobiła jakiegoś wyłomu. Na razie wygląda na to, że poza dyplomatycznymi i politycznymi deklaracjami wszystko jest porządku i nie dojdzie do wyhamowania procesu klimatycznego – ocenia Kamil Wyszkowski.

Podkreśla, że międzynarodowe negocjacje ws. klimatu są bardzo ważne, ponieważ sytuacja na świecie jest bardzo zła.

Opublikowany w maju 2019 r. przez ONZ raport dotyczący bioróżnorodności mówi, że spośród 8 mln gatunków zwierząt i roślin aż jeden milion może wyginąć w ciągu najbliższych kilkunastu-kilkudziesięciu lat. Poziom przekształcenia lądu przez człowieka wynosi 65-75 proc., w zależności od tego, jak liczyć, 66 proc. oceanów jest drastycznie dotkniętych ręką człowieka.

- Żyjemy w antropocenie, czyli epoce geologicznej, która trwa już 200 lat i cechuje się całkowitą dominacją człowieka nad innymi gatunkami; w ramach tej dominacji trochę przesadziliśmy jako ludzkość i planeta Ziemia tego nie wytrzymuje – podkreśla Kamil Wyszkowski.

Jak mówi, jeżeli nie zmienimy modelu konsumpcji, który wypracowaliśmy w ramach globalizującego się świata, to według danych NASA w 2200 roku człowiek będzie gatunkiem zagrożonym wyginięciem.

W Polsce dużą rolę w walce o poprawę stanu środowiska i czystsze powietrze mają samorządy.

- W Polsce jest bardzo dobrze widoczne, że samorządy mają relatywnie więcej pieniędzy i więcej mandatu politycznego do takich działań, większa jest swoboda działania prezydentów, burmistrzów i wójtów – ocenia Kamil Wyszkowski.

Zwraca uwagę, że polski model pokazuje, iż jeżeli zaczniemy wdrażanie polityki klimatycznej od dołu, to będzie to miało lepszy efekt, niż gdybyśmy próbowali przekonywać polityków z poziomu centralnego do aktywniejszych i bardziej odważnych działań.

- Podczas szczytu klimatycznego w Katowicach moje biuro było zaangażowane razem z UNFCC, czyli agendą klimatyczną ONZ, w działania zmierzające do tego, aby do Platformy NAZCA, czyli zrzeszenia miast działających na rzecz wdrożenia polityki klimatycznej, przystąpiło ponad 100 miast z Polski – przypomina Kamil Wyszkowski.

Wielkim wyzwaniem jest zadbanie teraz o to, aby prezydenci i burmistrzowie tych miast poza deklaracjami, które złożyli na COP 24, przeszli do działań. Jednym z takich bardzo wyraźnych wyzwań jest ochrona powietrza. To najbardziej popularny temat ostatniej kampanii samorządowej.

Drugim ważnym wyzwaniem jest kryzys wodny, czyli to, co się dzieje teraz w Polsce, kiedy jest coraz cieplej, a kiedy wody jest coraz mniej.

- W Polsce mamy średnio 1600 metrów sześciennych wody na mieszkańca, podczas gdy średnia unijna to jest 2700 metrów. W Polsce mamy kryzys wodny od dziesięcioleci, tylko nikt z tym nic nie robi. Powinniśmy sobie zafundować narodowy program wodny. To jest coś, o czym z samorządami dyskutujemy - dodaje Kamil Wyszkowski.

W jego ocenie tematy zanieczyszczenia powietrza, kryzysu wodnego i wdrożenia polityki klimatycznej będą stopniowo przechodziły z poziomu samorządu na poziom centralny.

Czytaj także: Polska przystąpiła do Rady Rządowej United Nations Global Compact - sieci Narodów Zjednoczonych skupiającej blisko 10 tysięcy firm z całego świata. Zasiądzie w Radzie jako pierwszy kraj z Europy Środkowo-Wschodniej.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Walka z zanieczyszczeniem powietrza i kryzysem wodnym to priorytet

  • joanna 2019-08-05 12:33:42
    zgadzam się, że walka z zanieczyszczeniem powietrza i wody to priorytet, w końcu to nasze wspólne dobro a skutki złego ich stanu najbardziej dotykają nasze dzieci.. musimy je chronić, po prostu. Dlatego ja sama namówiłam męża na wymianę starego pieca węglowego na nowoczesny kocioł eei pellets który ma certyfikat ecodesign czyli mam pewność, że nie truję. Chciałam zacząć zmiany od siebie by móc choćby narzekać na smog zimą ;)
  • Edek 2019-07-25 08:59:40
    PiSowski elektorat poprostu sie nie myje
  • Eugeniusz 2019-07-25 08:57:35
    Przy zachdzącym procesie zmiany klimatu, należy zmienic model Gospodarki Wodnej w Posce. Szczególnie własciwie zagospodarowac wody dołowe kopaln. Z tym że to nie leży w interesie Marszałka Wojewóctwa Slaskigo.!!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.225.157
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!