Wiatraków może nie przybyć tyle ile chcemy. Są duże wątpliwości

Wiatraków może nie przybyć tyle ile chcemy. Są duże wątpliwości
- W przypadku energetyki wiatrowej jedziemy po autostradzie energetycznej z prędkością przeznaczoną do jazdy w terenie zabudowanym. To nie ma uzasadnienia - komentuje Wojciech Cetnarski, wiceprezes PSEW. Fot. mat. pras. archiwum
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Ireneusz Chojnacki
    Ireneusz Chojnacki
  • Dodano: 08-05-2021 06:00

Projekt ustawy liberalizującej zasady lokalizacji wiatraków na lądzie wskazuje, że władze po pięciu latach częściowo "przeprosiły się" z tą technologią... Największe szanse na realizację stwarza ona zamrożonym  projektom, objętym już miejscowymi planami zagospodarowania  przestrzennego. Choć przepisy nie zniechęcą inwestorów, to lądowe farmy wiatrowe oparte na całkiem nowych projektach będą miały jednak szanse na uruchomienie dopiero za wiele lat...  Przerwy w "produkcji" projektów nie da się nadrobić z dnia na dzień.

  • - Projekt nowelizacji tzw. ustawy antywiatrakowej został w końcu przygotowany, bo przemysł potrzebuje dostępu do taniej energii. Obecnie energetyka wiatrowa najlepiej zabezpiecza długoterminowe, stabilne ceny energii - komentuje Janusz Gajowiecki, prezes Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW).
  • - Optymistyczny wariant doprowadzenia do stanu pozwolenia na budowę 2-3 GW mocy wiatrowych, których projekty są objęte MPZP, to kwestia 2-5 lat - w zależności od jakości i statusu projektów - ocenia Michał Kaczerowski, prezes zarządu Ambiens.
  • - Jeśli chodzi o całkiem nowe projekty farm wiatrowych, obecnie nieobjęte MPZP, to bez korekt zaproponowanych przepisów nie będą powstawały szybko. Projekt nowelizacji ustawy odległościowej wydłuża procedury - stwierdza Wojciech Cetnarski, wiceprezes PSEW. 

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (17)

Do artykułu: Wiatraków może nie przybyć tyle ile chcemy. Są duże wątpliwości

  • ErgoSum 2021-05-11 21:59:38
    Ciekaw jestem ile bierze Janusz G. twierdząc nieprawdę, iż rzekomo energia z wiatraków jest tania. Jest wręcz odwrotnie. Zobaczcie jakie wnioski z ponad 20 lat mają Anglicy, Duńczycy i Niemcy- bez wielomiliardowych dotacji i preferencji w dostępie do sieci, którą F, W psują, byliby bankrutami. Plan naszych transformersów energetyki, chce nam zafundować ok 6 GW za ponad 14 mld PLN, czyli drożej niż blok energetyki jądrowej. Żywotność morskich FW nie przekracza 12-13 lat i trzeba je złomować lub rewitalizować. A EJ pracuje przez 80-100 lat z dyspozycyjnością 92-95%, a FW zaledwie 25-32%- gdzie logika? Gajowiecki niech szuka naiwnych wśród tych którzy go sponsorują.
  • Andre 2021-05-11 07:39:04
    Z mego miasta powiatowego jest 6 drog "wylotowych". Przy 1 "leci" linia wysokiego napiecia z elektto-cieplowni. Przy 2 stoi 700m za miastem Farma 12 skurwysynow. Przy 3 trasie 2 km za miastem fabryka Ikei z blisko 20 (...) wiatrowymi. Niech skurwysyny cwaniaki stawiajo sobie w warszawie, lodzi czy wroclawiu 500m za domem. Wara wielkomiejskie (...) i won.
  • Kazimierz 2021-05-10 13:12:01
    Zastanawiam sie kiedy ci eksperci od wiatrakow zakonczyli edukacje i juz wiem wtedy gdy mama wziela ich na odpust pod kosciul i kupila im wiatraczek i przyczepila im do wozka .
    • polonistka 2021-05-11 12:14:19
      Czytając twój wpis dochodzę do wniosku, że ty nie odbyłeś żadnej edukacji. Nawet podstawowej w zakresie ortografii.
  • Rak 2021-05-09 08:30:35
    Socjalisci tworza problemy, zeby je potem dumnie rozwiazywac, uchwalono ust 10H, a teraz po latach jak sie okazuje ze Polska ma najdrozszy prad to jest liberalizacja tej ust, komu ona sluzyla gornikom i elektoratowi pisowskiemu 😂
  • Gall Anonim 2021-05-08 14:18:57
    Kto zyskał na zmianie ustawy odległościowej 10H ? Lobby budujące duże wiatraki o wysokości ponad 50 m. głównie, 100-150 m. Stracili natomiast mali właściciele, którzy chcieli wybudować na swojej ziemi mały wiatrak o wysokości do 50 m. Zgodnie z zasadą 10H można było wybudować wiatrak o wysokości 10 m. w odległości 100 m. od budynku mieszkalnego. Dziś minimum będzie 500 m. Teraz duży będzie mógł więcej, mały straci taka możliwość. Tak się wykańcza konkurencję.
    • Michu 2021-05-09 21:13:39
      Górnik. Tak naprawdę to nie zyskał nikt. Gospodarka straciła na wysokiej cenie energii. Teraz nowe wiatraki mają nawet do 6MW mocy. Te z aukcji o których piszesz że niby ktoś zyskał ok 2-3MW. To też strata, mocniejsze produkują energię taniej. Wyniki aukcji byłyby dla budżetu lepsze.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.125.76
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!