Zmieniając energetykę, nie oglądajmy się na decyzje Brukseli

Zmieniając energetykę, nie oglądajmy się na decyzje Brukseli
Polska musi zadbać o niezawodne źródła energii - zdjęcie ilustracyjne Fot. PGE mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Jerzy Dudała
    Jerzy Dudała
  • Dodano: 01-12-2022 06:01

- Rosja przypomniała światu, że geopolityka to najnowsza technologia, zasoby paliw i brutalna siła armii - podkreśla w rozmowie z portalem WNP.PL Herbert Leopold Gabryś, były wiceminister przemysłu odpowiedzialny za energetykę.

  • Herbert Leopold Gabryś wskazuje, że rewizji wymaga między innymi zdefiniowanie roli gazu jako paliwa przejściowego.
  • Jego zdaniem do tempa wprowadzania nowych źródeł wytwarzania musi być dostosowany program wycofywania z eksploatacji bloków węglowych.
  • - Tak, aby pozostały one w potencjale i na czas konieczny dla zabezpieczenia systemu elektroenergetycznego w niezbędną moc gwarantowaną i sterowalną - podkreśla Herbert Leopold Gabryś.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (14)

Do artykułu: Zmieniając energetykę, nie oglądajmy się na decyzje Brukseli

  • reagent 2022-12-02 10:21:41
    Boże co za bełkot! Mówiąc o powrocie do węgla jako zasobów własnych tan dureń ma na myśli te 60-70% które sprowadzamy...? obecnie błoto po horrendalnych cenach..? Czy ma na myśli LNG jako najdroższą możliwie formę gazu? Kryzys energetyczny dotyczy jedynie UE i wynika z sankcji które jak widać eurosajuz nałożył sam na siebie. Reszta świata korzysta z tanich nośników z Rosji. Oznacza to tylko jedno: rychły upadek gospodarczy UE w tym najszybciej Polski co widać po zwijającym się przemyśle Brawo EUrosajuz!!!
  • Krystian 2022-12-01 14:24:06
    Lewaki z unii za doorowadzenie do takiej sytuacji i drożyzny powini gnić więzieniu w celach bez pradu i ogrzewania na to ta banda zasługuje
  • Ziutek 2022-12-01 14:11:42
    " ekspert " nie zauważył że na własnym podwórku mamy terrorystów, bo jak inaczej nazwać zachowanie w wielu sytuacjach watażków i ich wiernych Członków.
  • Zyzio 2022-12-01 11:48:27
    Niemiecka energetyka jedzie teraz na węglu i dymi jak stary parowóz. Wystarczyło kilka dni flauty i braku słońca i przypomnieli sobie o górnikach :)
    • Ziutek 2022-12-01 14:08:41
      Jadą na brunatnym, a kamiennym sprowadzonym, tam się szanuje pieniądze podatników i nie dopłaca do wydobycia węgla.
  • Jerzy Lipka 2022-12-01 10:10:10
    Elektrownie jądrowe można w Polsce wybudować znacznie szybciej niż podaje Pan Gabryś. Można tego dokonać, skracając choćby całą biurokrację okresu przygotowawczego, a Koreańczycy w Barakah w ZEA pokazali, że w ciągu 10-11 lat od wbicia łopaty, potrafią uruchomić aż 4 bloki jądrowe po 1400 MW Każdy, co już zastępuje w pełni Bełchatów. Więc nie żaden 2040, ale dużo szybciej. Oczywiście to pod warunkiem, że się naprawdę chce to zrobić, a nie tylko udaje, że się chce, jak było przez ostatnie 12 lat! Bo wtedy to i 50 lat będzie za mało!
    • Adrian 2022-12-01 10:43:18
      Nie porównuj biurokracja krajów arabskich gdzie papierlogia istnieje tylko pro forma a nikt się nie przejmuje z biurokracją Unii Europejskiej gdzie z powodu że postawionego przecinka tony makulatury formalnej się wrzuca do niszczarki. Bądź realistą, najwcześniej termin oddania EJ w PL to 2040 a i to pod warunkiem że już by tam było coś robione. Po za tym na zastąpienie mocy węglowych w PL potrzeba min. 10 kilkublokowych EJ. Możesz sobie to włożyć miedzy bajki. Koszt budowy EJ to węglową x4 . A budżet państwa w opałach, czas taniego pieniądza minął. Naprawdę nie chce się wierzyć że tacy jak ty serio biorą elektrownie atomowej w Polsce.
      • Jerzy Lipka 2022-12-01 11:40:36
        Biorę tak, bo wiem, że Polska nie ma innego wyjścia, może tylko całkiem zdechnąć energetycznie i gospodarczo. Biurokrację można naprawdę skrócić, jak sądzę projekt w Sejmie autorstwa Min Klimatu do tego zmierza, tylko trzeba się z tym spieszyć, by nie wjechać na rok wyborczy. Podpisać potrzebne umowy można w miarę szybko, model finansowy najbardziej odpowiedni jak sądzę SOHO, ten autorstwa dr Bożeny Horbczewskiej, nie angażuje on dużych środków z budżetu. Największe środki na budowę EJ przypadają na lata 2026 - 2030. Wcześniej i później znacznie mniej. Rok 2040 gdy ktoś chce budować, to byłby rekord świata nieudolności. Owszem, jeśli się nie weźmie za pysk lobbystów (pasożytów w garniturach żyjących z oszukiwania społeczeństwa i decydentów) to oni mogą w istocie namieszać. Dotychczasowe opóźnienia to głównie ich dzieło. Ale zakładam, że decydenci dziś rzeczywiście chcą to zrealizować, czego jeszcze dwa lata temu nie było!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.47.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!