PARTNERZY PORTALU

Beneluks ratuje Fortis

  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: Rzeczpospolita
  • Dodano: 29-09-2008 06:43

Belgia, Holandia i Luksemburg przejęły wartą ponad 11 mld euro część aktywów obecnego także w Polsce banku Fortis, który znalazł się w tarapatach, gdy jego akcje w minionym tygodniu dramatycznie poszybowały w dół z powodu obaw o płynność finansową.

Każdy z krajów Beneluksu przejął część aktywów banku na swoim terytorium. W pierwszych komentarzach podkreśla się, że interwencja ta wskazuje, iż także w Unii Europejskiej, podobnie jak w USA, panuje przekonanie o konieczności udziału państw w ratowaniu instytucji finansowych, by zapobiec rozszerzeniu się skutków trwającego kryzysu - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Rząd Belgii przejął aktywa o wartości 4,5 mld euro. W sumie trzy kraje postanowiły dokapitalizować bank kwotą 11,2 mld euro - ogłosił belgijski premier Yves Leterme.

Decyzja zapadła na nadzwyczajnym, trwającym ponad 5,5 godziny posiedzeniu belgijskiego rządu w Brukseli z udziałem szefa Europejskiego Banku Centralnego odpowiedzialnego za stabilność strefy euro, Jean-Claude'a Tricheta, unijnej komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes, prezesów banków centralnych i szefów resortów finansów krajów Beneluksu.

W Belgii, gdzie Fortisa określa się mianem "narodowego klejnotu" upadek banku byłby ciosem nie tyko dla narodowej dumy, ale także gospodarki - ze względu na rolę, jaką pełni on w obsłudze finansowej rodzin i przedsiębiorstw (klientami Fortisa jest 40 proc. Belgów). Stąd decyzja rządu o nacjonalizacji banku.

Według nieoficjalnych doniesień, w toku niedzielnych negocjacji rząd Belgii odrzucił rozpatrywaną wcześniej możliwość sprzedaży Fortisa francuskiemu bankowi BNP Paribas albo holenderskiemu ING. Ten ostatni wycofał ofertę po południu, zaś oczekiwania Francuzów, którzy chcieli rządowych gwarancji na pokrycie ewentualnych strat do kwoty 6 mld euro, uznano za wygórowane.

Fortis znalazł się w tarapatach wskutek przejęcia części udziałów w holenderskim banku ABM Amro kosztem 24 miliardów euro. Z powodu zawirowań na rynkach finansowych Fortis nie był w stanie wywiązać się ze swoich zobowiązań. Teraz - zgodnie z niedzielną decyzją belgijskiego rządu - będzie musiał odsprzedać aktywa ABM Amro za 10 mld euro.

W wyniku rozpoczętego w USA kryzysu wokół ryzykownych kredytów hipotecznych (subprime), Fortis stracił dotąd około 2 mld euro. Od początku roku klienci Fortisa wycofali ze swoich kont ok. 5 mld euro, co stanowi 3 proc. wszystkich depozytów banku.

Zatrudniająca 85 tys. osób holendersko-belgijska grupa Fortis bankowo-ubezpieczeniowa pod względem aktywów należy do 20 największych instytucji finansowych w Europie. Oferuje szeroką gamę produktów dla klientów indywidualnych, firm oraz instytucji, a w krajach Beneluksu zajmuje wiodącą pozycję na rynku - podaje "Rzeczpospolita".

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Beneluks ratuje Fortis

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.204.167
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!