Boris Johnson boi się o los brexitu

Boris Johnson boi się o los brexitu
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 20 września 2022
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/PSZ
  • Dodano: 15-01-2018 14:26

Szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson obawia się, iż negocjacje w sprawie brexitu zakończą się porozumieniem, które zobowiąże Londyn do przestrzegania przepisów Unii Europejskiej - pisze angielski Tabloid "The Sun".

Jeśli brexit doprowadził do takiego modelu relacji z UE, to oznaczałoby, że referendum z 2016 roku, w którym Brytyjczycy zdecydowali o wyjściu ich kraju ze Wspólnoty, było "całkowitą stratą czasu" - miał powiedzieć szef brytyjskiego MSZ.

Według relacji źródeł "The Sun" słowa Johnsona padły na zamkniętym spotkaniu w gronie najbliższych przyjaciół. Minister spraw zagranicznych, który w referendum w 2016 roku opowiadał się za opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, miał powiedzieć, że w takiej sytuacji "wolałby już, byśmy zostali (w UE), niż wyszli (z niej) w taki sposób".

Posłowie z eurosceptycznego skrzydła Partii Konserwatywnej ostrzegali szefową rządu Theresę May, że jej obecna propozycja - dwuletniego okresu przejściowego i możliwie najmniej bolesnego rozwodu ze Wspólnotą - może doprowadzić do tego, że Wielka Brytania będzie nadal objęta wieloma regulacjami unijnymi, a straci prawo głosu podczas ich ustalania.

Od rozpoczęcia negocjacji w marcu 2017 roku Johnson naciska na premier May, aby w negocjacjach z UE zajęła bardziej zdecydowane stanowisko, domagając się dla Wielkiej Brytanii specjalnych warunków po jej wyjściu z UE i prawa do złagodzenia przepisów w porównaniu z legislacją przyjętą w ramach Wspólnoty.

W ubiegłym tygodniu część brytyjskich polityków zadeklarowała rosnące poparcie dla pomysłu zorganizowania drugiego referendum, które miałoby potwierdzić lub odrzucić decyzję podjętą przez wyborców w pierwszym plebiscycie w czerwcu 2016 roku. O takim scenariuszu mówili m.in. były premier z ramienia Partii Pracy Tony Blair, były wicepremier i były lider Liberalnych Demokratów Nick Clegg oraz były szef Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) Nigel Farage.

Rzecznik premier May stanowczo odrzucił jednak takie spekulacje, mówiąc, że drugie referendum nie jest brane pod uwagę.

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Boris Johnson boi się o los brexitu

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.195.196
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!