Ekspert: dlaczego w Europie jest mniej przemysłu?

Ekspert: dlaczego w Europie jest mniej przemysłu?
Prof. Elżbieta Mączyńska. Fot. PTWP

Malejąca rola przemysłu w krajach rozwiniętych jest konsekwencją dokonującego się, w wyniku rewolucji informacyjnej, przełomu technologicznego i cywilizacyjnego.

Technologie informacyjne ułatwiają przemieszczanie przemysłu, przedsiębiorstw z kraju do kraju, ułatwiają także zarządzanie i dekoncentrację produkcji.

Ale skala tendencji „zwijania” się przemysłu w wielu krajach nie byłaby tak drastyczna, gdyby nie zwycięstwo na Zachodzie doktryny neoliberalizmu i teorii monetarnej, którym podporządkowano realne procesy gospodarcze – mówi prof. Elżbieta Mączyńska, z Instytutu Finansów Korporacji i Inwestycji SGH, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Monetaryzm przesądził o zmianach priorytetów społeczno-gospodarczych. Szczególnie niebezpieczna okazała się wiara w prawdziwość hipotezy o niezawodności, efektywności i samoregulacji rynków finansowych.

W istocie, rynek ten nie tylko wymknął się spod kontroli publicznej, co zaszkodziło tradycyjnie rozumianej roli bankowości, a górę wzięły struktury spekulacyjne, lecz zmieniła się też mentalność wielu społeczeństw, ale i polityków, podkreśla profesor.

- W polityce społeczno-gospodarczej, przy podejmowaniu rozmaitych decyzji, nierzadko bowiem podstawowym pytaniem jest: co na to powiedzą i jak zareagują rynki finansowe oraz agencje ratingowe – podkreśla prof. Mączyńska. - Można to uznać za oznakę wytracania przez rządy wielu krajów suwerenności na rzecz rynków finansowych. Zarazem stwarza to ryzyko erozji systemów demokratycznych.

W demokratycznym pastwie bowiem podstawowym (z definicji) pytaniem powinno być: co powiedzą wyborcy.

Z jednej strony, niebywały rozrost sektora finansowego nie przekładał się na realną efektywność gospodarczą, a przeciwnie, powodował znaczne koszty społeczne, bowiem angażował potencjał inwencji i kreatywności, przejmowany z branży wytwórczej.

Z drugiej strony, doszło do naruszania proporcji i braku równowagi między zyskami, placami i nakładami pracy. Odcisnęło to piętno na sposobie myślenia i dewastowało poczucie adekwatności, podkreśla profesor. Rzesze ludzi chciały wyrwać się z realnego świata, w którym za 40 godzin pracy tygodniowo uzyskuje się zaledwie przeciętne wynagrodzenie, podczas gdy dzięki kilku godzinom „finansowej magii” można było się szybko dorobić. Dotyczyło to nie tylko środowiska Wall Street.

- Ale neoliberalizm oznaczał też marginalizacje roli państwa, brak uzasadnienia dla aktywnej polityki państwa, zorientowanej na pobudzanie rozwoju rynku pracy – podkreśla prof. Miączyńska. - Już starożytni Grecy dostrzegli, że bogactwo narodu od pracy zależy, gdy naród porzuca pracę, bogactwo znika.

Przypomina ona też, że w 1996 roku John Kenneth Galbraith zwrócił uwagę na istotne przesunięcia preferencji w polityce gospodarczej między inflacją a bezrobociem. Według niego, niegdyś bezrobocie budziło największe obawy, a pełne zatrudnienie było podstawowym testem osiągnięć gospodarki. W polityce zerwano z tym, uznając inflację za główne zagrożenie dla sukcesów gospodarki, a stabilne ceny – za dominujący cel.

W tym układzie, bezrobocie stało się jedynie narzędziem stabilizacji cen.

Kryzys finansowy dowiódł, że sfera finansowa nie tylko nie przysparza trwałych miejsc pracy, ale wprost przeciwnie, może bezpośrednio lub pośrednio prowadzić do destrukcji rynku pracy i wzrostu bezrobocia.

Przerost sfery finansowej zagraża też stabilności globalnego systemu gospodarczego. Tymczasem sektor realny, czyli produkcji materialnej, wymaga takiej stabilności. Stabilności wymagają szczególnie długoterminowe programy inwestycyjne.

Nadmierny rozrost sektora finansowego, a szerzej, wielu spekulacyjnych usług pokrewnych, powoduje zarazem pogłębianie się rozwarstwienia społecznego, czyli wzrost dysproporcji dochodowych oraz koncentrację majątku w rękach wąskiej grupy najbogatszych osób. To ogranicza bazę wzrostu popytu, co z kolei ogranicza tworzenie miejsc pracy.

- Pamiętajmy, że popyt tworzą „masy” konsumentów, a nie tylko wąska grupa najbogatszych – podkreśla profesor. - W grupie najbogatszych występuje problem spadku krańcowej użyteczności pieniądza, tzn. zaspokoiwszy wszelkie potrzeby materialne, osoby te mają skłonność do kierowania zasobów kapitałowych w kierunku spekulacji finansowych, co dodatkowo nakręca rozwój, ale sektora finansowego.

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ekspert: dlaczego w Europie jest mniej przemysłu?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.228.229.51
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!