Jak zarabiają fundusze PPK? [RANKING]

Jak zarabiają fundusze PPK? [RANKING]
W PPK strategia inwestycyjna uzależniona jest od wieku ubezpieczonego. fot. Shutterstock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Adam Sofuł
    Adam Sofuł
  • Dodano: 07-05-2021 06:01

Pracownicze Plany Kapitałowe działają już od ponad roku i chociaż zainteresowanie nimi jest znacznie mniejsze niż oczekiwał rząd, to jednak bronią się wynikami. Wszystkie działające w ramach PPK fundusze osiągnęły dodatnie stopy zwrotu.

Rozpoczęła się rejestracja na naszą najnowszą konferencję. PRECOP 27 pod patronatem WNP.PL odbędzie się 18-19 października i poprzedzi Szczyt Klimatyczny COP27 w Egipcie. Zapraszamy!

  • PPK – narzędzie chwalone przez wielu ekonomistów, ale wciąż w fazie rozruchu –  cieszą się na razie mniejszym zainteresowaniem niż zakładał rząd.
  • Fundusze zarządzające Pracowniczymi Planami Kapitałowymi osiągają jednak dobre, dwucyfrowe stopy zwrotu w skali roku.
  • Zyski przyszłych emerytów pompowane są dodatkowo przez składkę wnoszoną przez pracodawcę i rządowe dopłaty.
Pracownicze Plany Kapitałowe wystartowały w drugiej połowie 2019 roku, ale udział w nich pracowników okazał się znacznie niższy niż zakładał rząd. Pierwsze – nazbyt optymistyczne – zapowiedzi mówiły o 75 proc. partycypacji pracowników. Potem przedstawiciele rządu obniżali ten próg oczekiwań, wskazując, że w innych krajach, które wprowadzały podobne systemy, powszechna popularność planów kapitałowych przychodziła po kilku latach.

Zobacz też: Prezes PFR chwali PPK. Pracownicy na razie nie podzielają tego entuzjazmu

Biorąc pod uwagę liczby trudno mówić o sukcesie – według szacunków Instytutu Emerytalnego do Pracowniczych Planów Kapitałowych przystąpiło nieco ponad 24 proc. uprawnionych, co jest partycypacją znacznie poniżej rządowych oczekiwań.

Zobacz też: Marczuk: Najmniejsze firmy i instytucje publiczne przystąpią do PPK

PFR poda oficjalne dane najprawdopodobniej w najbliższych dniach. Nie będą one zapewne znacząco odbiegały od wspomnianych szacunków – po pierwszych trzech etapach na uczestnictwo w PPK zdecydowało się nieco ponad 30 proc. uprawnionych, jeżeli zatem w czwartym – obejmującym nie tylko administrację, ale również najmniejsze firmy – chęć do zapisów była niższa, podany przez Instytut wskaźnik nie musi odbiegać od rzeczywistości.

Całkiem przyzwoite zyski

Mimo tych rozczarowujących danych nie należy PPK przekreślać. Zarządzane przez instytucje finansowe fundusze osiągają całkiem przyzwoite stopy zwrotu. Co więcej, nie jest to jedyne – i jak na razie nie decydujące – źródło pomnażania kapitału przyszłych emerytów. Zyski z inwestycji funduszy są uzupełniane przez rządowe dopłaty oraz składkę pracodawcy.

Wraz z programem Pracowniczych Planów Kapitałowych pojawiły się na polskim rynku finansowym tzw. fundusze zdefiniowanej daty. To rodzaj funduszy niejako dedykowanych oszczędnościom emerytalnym, w których polityka inwestycyjna zmienia się wraz z cyklem życia inwestora. Chodzi o to, by przyszły emeryt nie został tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego pozbawiony znacznej części oszczędności w wyniku jakiegoś krachu giełdowego.

Dlatego dzisiejszy dwudziestokilkulatek przystępujący do PPK będzie miał w swoim portfelu w funduszu przede wszystkim akcje – instrument zyskowny, ale i ryzykowny jednocześnie. W miarę upływu lat akcji w portfelu będzie ubywać, zaś coraz większą rolę będą odgrywać bezpieczne instrumenty, jak np. obligacje.

Dla każdego coś odpowiedniego 

Ponieważ program PPK dopiero wystartował i mogli doń przystępować ludzie w bardzo różnym wieku, każda z instytucji finansowych utworzyła 8 (niektóre 9) funduszy dostosowanych do różnych grup wiekowych. Od funduszy 2025 dla najstarszych uczestników programu, gdzie 2025 to data osiągnięcia przez nich wieku emerytalnego, do funduszy 2060 (kilka instytucji utworzyło również fundusze 2065) dla najmłodszych uczestników PPK.
Każdej grupie wiekowej dedykowana jest inna strategia inwestycyjna. I te różnice w inwestowaniu widać już po półtora roku funkcjonowania programu. Fundusze dla najstarszych – 2025, gdzie w portfelu większą część stanowiły bezpieczne instrumenty, osiągały zdecydowanie niższe stopy zwrotu (chociaż trzeba podkreślić, że bez wyjątku dodatnie) niż w przypadku funduszy dla młodszych uczestników, gdzie akcje dawały z reguły niekiedy nawet 30-proc. stopę zwrotu w skali roku.

To mniej niż najlepsze fundusze akcyjne, gdzie stopa zwrotu wynosi 80, a nawet 100 proc., ale z drugiej strony są też – nieliczne wprawdzie, ale jednak – przypadki mocno dwucyfrowych spadków. Pamiętajmy jednak o narzuconych ustawą limitach inwestycyjnych. Owszem, fundusze zmieniają z czasem swoje strategie inwestycyjne, muszą jednak poruszać się w wyznaczonych ustawowo ramach.

Starsi mniej ryzykują

W przypadku części akcyjnej portfela co najmniej 40 proc. muszą stanowić spółki z indeksu WIG20, nie więcej niż 20 proc. spółki z indeksu mWIG40, nie więcej niż 10 proc. pozostałe spółki notowane na warszawskiej giełdzie oraz co najmniej 20 proc. spółki notowane na rynkach zagranicznych (z państw z grupy OECD).

Część dłużną mogą stanowić w co najmniej 70 proc. papiery wartościowe emitowane, poręczone lub gwarantowane przede wszystkim przez Skarb Państwa, Narodowy Bank Polski, jednostkę samorządu terytorialnego lub bank centralny państwa członkowskiego, Europejski Bank Centralny, Unię Europejską lub Europejski Bank Inwestycyjny bądź przez organizacje międzynarodowe, pod warunkiem, że posiadają rating na poziomie inwestycyjnym nadany przez agencję ratingową.
W przypadku funduszy dla młodszych uczestników programu (co najmniej 20 lat przed osiągnięciem 60. roku życia) część akcyjna powinna wynosić od 60 do 80 proc. portfela, w przypadku najstarszych ubezpieczonych (mniej niż 5 lat do 60. r.ż.) minimum 85 proc. portfela powinny stanowić papiery bezpieczne.

Stąd mnogość funduszy PPK (jest ich ponad 170), a także trudności w porównywaniu wyników – możemy porównywać tylko fundusze o podobnej strategii inwestycyjnej. Trudność w ocenie wyników pogłębia fakt, że miniony rok ze względu na pandemię był wyjątkowy – najpierw giełda przeżyła krach wiosną ubiegłego roku (to za jego sprawą wyniki inwestycyjne niektórych funduszy od początku działalności są nieco słabsze niż wyniki w skali 12 miesięcy – od kwietnia 2020). Potem na parkiet wróciły wzrosty, po części za sprawą niskich stóp procentowych, które znacząco zmniejszyły zyskowność lokat.

PPK wciąż na starcie

Drugą trudnością jest również to, że PPK są wciąż na starcie swojej działalności i zgromadzone przezeń aktywa – obecnie nieco ponad 4 mld zł – są stosunkowo niewielkie. A to oznacza, że są bardziej wrażliwe na rynkowe zawirowania i nie mogą jeszcze korzystać z efektu skali, co sprawiałoby, że byłyby dla rynku czynnikiem stabilizującym (jak niegdyś OFE). To dopiero przed nimi. Ponadto jeżeli podzielimy te aktywa na ponad 170 funduszy, widzimy, że możemy mówić o wstępie do właściwej strategii inwestycyjnej.

A jednak już teraz mogą pochwalić się wcale niezłymi wynikami inwestycyjnymi – aż sześć z najbardziej bezpiecznych funduszy – 2025 – osiągnęło ponad 10-proc. stopę zwrotu w skali roku (wyniki od początku działalności funduszu mogą być nieco mylące, gdyż zaczynały one swoją działalność w różnych okresach – jedne we wrześniu 2019 r., inne w listopadzie, a jeszcze inne w grudniu – zostały przedstawione informacyjnie).

Najlepszy w tej kategorii (podobnie jak w dwóch innych przez nas prezentowanych) okazał się fundusz Skarbiec z 14,46-proc. stopą zwrotu. Drugi w konkurencji był fundusz 2025 Pekao (13,57 proc.), któremu nieznacznie ustępował fundusz Uniqa (13,1 proc.). Dwucyfrowe stopy zwrotu uzyskały również fundusze Santandera, NN Emerytura, inPZU i BNP Paribas. Najsłabszy w tym zestawieniu okazał się PPK Pocztylion z 4,72-proc. stopą zwrotu (wszystkie dane na ostatni dzień kwietnia).

Licząc od początku działalności ponad 16-proc. stopy zwrotu osiągnęły fundusze Uniqa i PZU.

Akcje dają zarobić

W grupie „średnich” funduszy – 2040 – solidne dwucyfrowe stopy zwrotu były normą, a liderzy zestawienia zarobili na swoich inwestycjach około 30 proc. w skali roku. Tu też najlepszy był PPK Skarbca – 31,82 proc., tuż za nim uplasowały się Uniqa – 29,55 proc. i Pekao – 29,4 proc. Nawet jednak i najmniejsza w tym zestawieniu stopa zwrotu osiągnięta przez PPK BPS – 14,89 proc. – też jawi się jako wcale solidna.

Nieco lepsze, chociaż zbliżone, stopy zwrotu osiągnęły najbardziej z założenia agresywne fundusze – o perspektywie 2060. Aż siedem PPK uzyskało stopę zwrotu powyżej 30 proc. w skali roku, tylko dwa – poniżej 20 proc. Najlepszy znów okazał się PPK Skarbca – 38,38 proc., przed PPK Uniqa – 37,77 proc. i PPK Esaliens – 34,68 proc. Najmniej, czyli 18,74 proc., zarobił PPK BPS.
Jednak nie tylko te wyniki inwestycyjne mogą świadczyć o atrakcyjności PPK dla przyszłych emerytów. Do tych zysków z inwestycji należy doliczyć składkę pracodawcy i rządowe dopłaty. Tu trudniej o precyzyjne wyliczenia – tak liczona stopa zwrotu będzie zależna od zarobków, wysokości składki pracownika (nie mniej niż 2 proc., nie więcej niż 4 proc.) i pracodawcy (1,5 proc. do 4 proc.).

Dopłaty pompują zyski

Wygląda jednak na to, że pierwszy rok PPK mógł być dla uczestników programu bardzo udany. Według szacunków PFR "osoby, które zapisały się do PPK w 2019 roku, mają w tym momencie średnio o 117 procent więcej pieniędzy niż wpłaciły.

Nieco inne szacunki  podaje portal analizy.pl, według którego zysk uczestnika PPK do końca marca kształtował się w granicach 89-106 proc. To także za sprawą rządowych dopłat – 240 zł rocznie plus 250 zł dopłaty startowej.

To niezła zachęta do uczestnictwa w PPK, warto jednak spojrzeć nieco bardziej realistycznie. Po pierwsze bardzo przyzwoite stopy zwrotu z inwestycji PPK zapewne utrzymają się w długim terminie, należy się jednak liczyć z tym, że w perspektywie dekad – a o takiej wszak mówimy w przypadku oszczędności emerytalnych – zapewne przyjdzie nam przeżyć jeszcze kilka kryzysów, które zaowocują latami z ujemnymi stopami zwrotu. W dłuższej perspektywie PPK są bardzo opłacalnym instrumentem, warto jednak mieć świadomość, że będą lata, kiedy tak różowo nie będzie.

Po drugie rządowe dopłaty będą z czasem miały coraz mniejszą wagę w zyskach – a to za sprawą przyrostu wartości aktywów. Dziś poszczególni członkowie PPK mają tam zgromadzonych po kilka tysięcy złotych. Nawet przy 20 proc. zysku z inwestycji dopłata 240 zł w skali roku może być znacząca. Gdy po kilku latach będziemy ją porównywali z 20-proc. stopą zwrotu od kilkunastu- czy kilkudziesięciotysięcznych aktywów, podbijanie przez nią wyników nie będzie już tak imponujące. Zabraknie też 250 zł dopłat.

Nie zmienia to faktu, że PPK już na starcie były oceniane przez większość ekonomistów jako znakomity instrument oszczędnościowy, a teraz potwierdzają tę opinię twardymi wynikami. Można mieć nadzieję, że gdy skończy się pandemia, większa część społeczeństwa zacznie myśleć o nieco dalszej przyszłości i PPK zdobędą większą popularność i zbudują zaufanie. I że żadna kolejna ekipa rządowa tego zaufania nie zburzy.

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (44)

Do artykułu: Jak zarabiają fundusze PPK? [RANKING]

  • Dejwis 2021-06-01 21:20:37
    Komentarze rodem wyroczni delfickiej. Błagam...przeciez nikt z nas nie jest wróżką zeby od razu rzucac negatywnymi prognozami na temat programu. PPK nie jest żadną powtórka z rozrywki. Tego typu programu inwestycyjnego w Polsce jeszcze nie było. Bo to właśnie nie jest typowy program oszczednosciowy typu ofe...tutaj środki sa na prywatnych kontach uczestników, do których ma się stały podglad
  • gupek wioskowy 2021-05-14 10:25:32
    Wiarygodność PPK jest dokładnie taka sama jak wiarygodność OFE reklamowana przez komedianta Pazurę "Bogdan mówi Bankowy", który teraz równie przekonująco namawia nas do WYszczepienia się jak bydło przeciwko nosaciznie! Stale ci sami ludzie namawiają maluczkich Polaczków do oddawania pieniędzy, zdrowia i życia w ręce zawodowych hochsztaplerów, żerujących na zrabowanych tym ludziom pieniądzach!
  • groszek 2021-05-12 09:16:05
    Dla mnie to ma mniejsze znaczenie, bo i tak, dla mnie same wpłaty pracodawcy to wystarczająca motywacja. W końcu to 1,5% w porównaniu do naszych 2%. A tego żadna lokata nam nie zapewni ;)
    • Okradziony w OFE 2021-05-12 10:48:05
      I ty naiwniaku myślisz, że pracodawca płaci tobie "ze swoich"????!!!!! Pamiętaj głupcze, że zanim pracodawca wypłaci cokolwiek tobie (czy na twoje konto PPK) to NAJPIERW TY MUSISZ SAM NA TO ZAROBIĆ!!! I nie powtarzaj bolszewickich durnot, które władza i me(R)dia wszelkiego autoramentu kładą pospólstwu do tępych głów!
      • groszek 2021-06-07 22:47:01
        Dla mnie to ma mniejsze znaczenie, bo i tak, dla mnie same wpłaty pracodawcy to wystarczająca motywacja. W końcu to 1,5% w porównaniu do naszych 2%. A tego żadna lokata nam nie zapewni ;)
    • pracodawca 2021-05-13 15:10:34
      Jak widać naiwnych nie sieją. A jak myślisz, skąd pracodawca bierze te 1.5%???!!! Wypłukuje z powietrza, tak jak rząd???!!!!
  • dawid 2021-05-11 18:17:32
    A co do PPK, to trochę dziwię się takiej niechęci do programu, bo przecież zyskuje się na tym sporo, a w każdej chwili można opuścić program. No ale hejt i złe wspomnienia po OFE robią swoje jak widać
    • Okradziony w OFE 2021-05-12 10:50:31
      Co się zyskuje?????!!!! Konkretnie!!!! Policz jaki PODATEK musisz zapłacić chcą zabrać SWOJE, opodatkowane i ozusowane wcześniej pieniądze! No i perspektywa, że za kilka lat władza ci te pieniądza upaństwowi, czyli zostaniesz OBRABOWANY, tak jak moje pokolenie zostało OBRABOWANE W OFE!!!
      • dawid 2021-06-07 22:59:36
        Ale nie porównujmy OFE do PPK ;) Tu można w dowolnym momencie wyciągnąć kasę przed czasem, jeśli ktoś ma taką ochotę. Fakt, że wtedy 1/3 pracodawcy idzie do ZUS, ta co roczna wpłata od państwa jest cofana ale......ale moje 2% z pensji, plus 2/3 tego co wpłacił pracodawca i wypracowany zysk po odjęciu podatku belki jest nasz. A to jednak jest całkiem sporo, tym bardziej porównując do lokat bankowych, za które lada moment trzeba będzie jeszcze płacić.
  • Burgund 2021-05-08 16:29:43
    a ja postanowilem sprawdzic. Poki co jestem na plus, narzekac nie bede, widze ze konto dobrze dziala, mozna zlecic wyplate bez problemu, a ze dla mnie taka opcja oszczedzania jest skuteczna - zostaje
    • Okradziony w OFE 2021-05-09 13:49:45
      Ile ci płacą za ten trolling?
      • PytaM 2021-05-09 15:30:59
        A tobie świrze?
    • Burgund 2021-06-07 17:57:56
      Nie obrazilbym sie jakby mi placili ;) jednak tutaj po prostu wyrazam swoja opinie - wydaje mi sie, ze kazdy ma do tego prawo. Skoro mi taka opcja odpowiada - co TOBIE do tego:)?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.90.95
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!