Koronawirus to nowy kryzys gospodarczy. Puste ulice będą nas wiele kosztować

Koronawirus to nowy kryzys gospodarczy. Puste ulice będą nas wiele kosztować
Im bardziej przez koronawirusa pustoszeją ulice miast, tym gorzej dla gospodarki. Fot. MikeDotta / Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Adam Sofuł
    Adam Sofuł
  • Dodano: 13-03-2020 13:30

Ekonomiści od wielu miesięcy zastanawiali się nad tym, jak głębokie będzie spowolnienie. Teraz te rozważania są już nieaktualne - epidemia koronawirusa postawiła pytanie o to, czy będziemy mieli do czynienia z kryzysem głębszym niż w 2008 roku.

  • Z powodu epidemii koronawirusa od kilkunastu dni na światowych giełdach rządzi strach - indeksy notują potężne spadki.
  • Inwestorzy boją się, że środki mające ograniczyć epidemię mocno uderzą w realną gospodarkę.
  • Jest już właściwie pewne, że wzrost PKB Polski spowolni, zaś sytuacja we Włoszech zaszkodzi całej strefie euro.

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Koronawirus to nowy kryzys gospodarczy. Puste ulice będą nas wiele kosztować

  • Maniek 2020-04-13 17:06:20
    Dlatego inwestuję w sprawdzone sektory: NIERUCHOMOŚCI - apartamenty lubicz to najlepsze miejsce na ulokowanie pieniędzy, a w zamian dostajemy wspaniałe mieszkanie, które będzie słuzyć dekady.
  • życzliwy 2020-03-20 10:34:14
    W kapitalizmie najważniejszy jest zysk.W pozostałych ustrojach najważniejsze jest coraz lepsze zaspokajanie ludzkich potrzeb.Tak nauczali klasycy pozostałych ustrojów.
  • Kleofas 2020-03-18 08:31:31
    Te państwa które produkują u siebie produkty od początku do końca będą miały żniwa. A montownie padną.
    • życzliwy 2020-03-20 10:31:48
      Na produkty musi być zbyt i tu jest/będzie problem, a nie czy przedmioty są produkowane w montowniach czy "ojczystych produkowniach". Zbyt-czyli zapotrzebowanie na to co się wytwarza.
  • nanader 2020-03-13 22:26:11
    Prymat pieniądza i konsumpcjonizmu nad życiem ludzkim właśnie zabija ludzi w krajach Europy Zachodniej. Bardzo nieodpowiedzialnie sformułowany tytuł artykułu.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!