Mieszkańcy Bogatyni: sprawa zamykania kopalni Turów to wielka polityka

Mieszkańcy Bogatyni są zgodni, że temat zamykania kopalni węgla brunatnego Turów to sprawa polityczna. Według Pawła Hadasza z Bogatyni, to nieprawda, że Czechom brakuje wody z powodu pracy kopalni. Sami nam to mówią, gdy ich o to pytamy - powiedział PAP Hadasz.

Trybunał Sprawiedliwości UE postanowił w poniedziałek, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Pod koniec lutego Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce ws. rozbudowy kopalni węgla brunatnego Turów do TSUE wraz z wnioskiem o zastosowanie środków tymczasowych, czyli o nakaz wstrzymania wydobycia.

W maju TSUE nakazał Polsce wstrzymać wydobycie do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Gdy Polska nie zastosowała się do decyzji, Czechy wystąpiły o nałożenie na nią kary. Domagały się 5 mln euro kary dziennie.

W środę w Bogatyni na Dolnym Śląsku, w mieście gdzie znajduje się kopalnia i elektrownia Turów produkująca kilka procent energii elektrycznej do krajowego systemu energetycznego (zasila ok. 3 mln odbiorców), mieszkańcy miasta w rozmowie z PAP chętnie wyrażają swe poglądy w tej sprawie.

Paweł Hadasz powiedział, że kilkanaście lat pracował w Czechach razem z mieszkańcami tych okolic, gdzie podobno teraz brakuje wody z powodu wydobycia węgla w kopalni Turów.

"To nieprawda, że oni nie mają wody, że brakuje jej przez naszą kopalnię. Sami nam to mówią, gdy się o to pyta. Twierdzą, że to wielka polityka. Ja też tak uważam. Jakoś tyle lat nikomu nie przeszkadzała nie tylko kopalnia Turów, ale też i te pobliskie w Czechach i w Niemczech, a teraz nagle nasza ma być zamknięta. To absurd" - powiedział Hadasz.

Dodał, że można się zastanawiać, czy kopalnia powinna pracować aż do 2044 r. (o taką koncesję się stara - PAP), ale na pewno jeszcze kilkanaście lat można i trzeba z niej wydobywać węgiel brunatny.

Jego zdaniem w tej rozgrywce chodzi o rynek pracy, a dokładniej o polskich pracowników, którzy - w jego ocenie - są lepsi, zdolniejsi i bardziej wydajni.

"Pracowałem w Czechach i widziałem, że są różnice. Polak tam pracuje naprawdę, a Czech stoi z rękami w kieszeni. Taka jest prawda. Mój kolega właśnie zwolnił się z kopalni po 7 latach i z żoną zatrudnili się w Niemczech. Zarabiają wspólnie 14 tys. zł. Po kilku latach zarobią na nowy dom" - powiedział Hadasz.

Ocenił, że pracujący za granicą tracą czas na dojazdy, ale generalnie się to opłaca finansowo i jest to w zasięgu wielu osób, by się przestawić na takie zatrudnienie. "Po niemieckiej stronie zostali sami emeryci, młodzi wyjechali w głąb Niemiec dawno, więc nasi sąsiedzi są zainteresowani, by to Polacy tam pracowali. Czesi też chcą polskich pracowników. Dlatego próbują robić bałagan u nas" - powiedział.

Podobnego zdania jest pan Artur, który w Bogatyni prowadzi szkołę jazdy i przygotowuje do egzaminów na prawo jazdy.

"Jeżdżę dużo do Czech i Niemiec w ramach lekcji, spotykamy się z Czechami i nikt z nich nie powie, że brakuje im wody, że to nasza kopalnia jest winna temu. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o politykę i to wielką. Na wysokim szczeblu" - uważa rozmówca PAP.

Mężczyzna nie kryje zaskoczenia, że ktokolwiek tak łatwo i nagle może ocenić i zdecydować, że kopalnia ma być zamknięta, a jak nie dojdzie do tego, to państwo musi płacić kary. "Wątpię czy ta kobieta z Hiszpanii w ogóle wie, rozumie, co to jest kopalnia. Warto byłoby jej wytłumaczyć, pokazać naszą kopalnię. Powinna tu przyjechać, sprawdzić najpierw, jak to wygląda" - powiedział.

Pani Andżelika jest bardziej poirytowana informacjami o zamykaniu kopalni, bo uważa, że bez niej i bez elektrowni Bogatynia stanie się wymarłym miastem, które teraz się rozwija.

"Trudno zrozumieć tych Czechów, bo oni przecież na tym korzystają, że tutaj u nas robią tańsze zakupy, mają tańsze paliwo. Jak nie będzie kopalni to wszystko podupadnie, nie będzie sklepów, z których oni potrafią wywozić tony towarów" - powiedziała.

Paweł Hadasz ocenił, że zamieszanie z kopalnią nie ma żadnego wpływu na relacje transgraniczne i dobrosąsiedzkie. "Nadal się lubimy z Czechami. Oni też są dla nas grzeczni, mili, nie tylko tutaj w Polsce, ale gdy my pojedziemy do nich. Pod tym względem nic się nie zmieniło" - podsumował.

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Mieszkańcy Bogatyni: sprawa zamykania kopalni Turów to wielka polityka

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.204.2.231
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!