Ostra kłótnia podczas debaty Clinton z Trumpem

Ostra kłótnia podczas debaty Clinton z Trumpem
Fot. Shutterstock

W bezprecedensową, obfitująca w obelgi i wzajemne oskarżenia, kłótnię przemieniała się chwilami niedzielna, druga debata telewizyjna kandydatów na prezydenta USA, Hillary Clinton i Donalda Trumpa, w St. Louis w stanie Missouri.

Trump, kandydat Republikanów, zagroził m.in., że jak zostanie prezydentem, powoła specjalnego prokuratora do zbadania sprawy używania przez Clinton, kandydatkę Demokratów, prywatnego serwera mejlowego, w czasie gdy była ona sekretarzem stanu USA. Z kolei Clinton podkreślała, że jej oponent "nie nadaje się na prezydenta". Trump powiedział, że Demokratka ma "w sercu ogromną nienawiść".

Przed debatą Clinton i Trump nie podali sobie rąk. Burzliwy przebieg miało szczególnie pierwsze 30 minut, kiedy prowadzący spotkanie dziennikarze zapytali o najnowszy skandal z nagraniami rozmów Trumpa, w których w wulgarny sposób chwali się swymi erotycznymi podbojami.

Kandydat Republikanów odparł, że "nie jest dumny" z tego, co powiedział, ale przekonywał, że jego kontrowersyjne wypowiedzi nie świadczą o jego charakterze i starał się sprawę bagatelizować. Zaprzeczał, jakoby nie miał szacunku dla kobiet i natychmiast zmieniał temat, mówiąc, że są "dużo ważniejsze rzeczy", jak np. zagrożenie islamskim terroryzmem.

Clinton wróciła jednak do wypowiedzi Trumpa, podkreślając, że Republikanin nie obraża tylko kobiet.

"Widzieliśmy, jak Donald (Trump) napastuje (seksualnie) kobiety i poniża je. Taki właśnie jest. Bo te nagrania to nie wszystko. Słyszeliśmy, jak obraża Latynosów, muzułmanów, osoby niepełnosprawne" - powiedziała.

Dodała, że nigdy przedtem nie kwestionowała kwalifikacji kandydatów na prezydenta z innej partii, ale - jak oświadczyła - "Trump jest inny" i na podstawie ujawnionych ostatnio nagrań jest przekonana, że na pewno nie nadaje się do pełnienia najwyższego urzędu.

Trump znowu usiłował zmienić temat, ale nie pozwolili na to dziennikarze, pytając go, "czy się zmieni", tak jak obiecywał, gdy przepraszał za swe wypowiedzi.

Wówczas kandydat Partii Republikańskiej (GOP) przeszedł do kontrofensywy. "To była taka gadanina w szatni. Tylko słowa. Nie jestem z tego dumny. Ale spójrzcie na (męża Hillary) Billa Clintona, co on zrobił kobietom. Hillary atakowała te kobiety. A Bill Clinton był oskarżony przez Kongres o przestępstwo i odebrano mu licencję prawnika" - powiedział.

Trump nawiązywał do skandali seksualnych związanych z byłym prezydentem, mężem kandydatki Demokratów, który podczas debaty siedział wśród publiczności w studiu wraz z ich córką Chelsea. Na widowni przysłuchiwały się debacie także zaproszone przez sztab kampanii Trumpa cztery kobiety, które w przeszłości oskarżyły Clintona o gwałty i molestowanie seksualne, a na krótko przed debatą wystąpiły wraz z kandydatem GOP na konferencji prasowej.

"Tak wiele z tego, co on mówi, to nieprawda, ale coż... Jeśli chce o tym wszystkim mówić, to jego wybór. Gdyby chodziło tylko o te nagrania... Ale on nigdy nie przeprasza tych, których obraził" - odpowiedziała Clinton z kamienną twarzą.

Trump ripostował, że Clinton obraziła jego wyborców, nazywając ich "godnymi pożałowania".

"Powiedziałam już, że przepraszam za to" - odpowiedziała Hillary. "Nie spieram się z jego (Trumpa) zwolennikami, tylko z nim. A on nie przeprasza".

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ostra kłótnia podczas debaty Clinton z Trumpem

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.203.87
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!