Rosja nie chce być wierzycielem USA

Rosja nie chce być wierzycielem USA
Fot. Shutterstock

W okresie od marca do maja rosyjskie aktywa amerykańskich obligacji skarbowych spadły o 81 miliardów dolarów, co stanowiło 84 proc. ogółu. Tak szybka wyprzedaż wzbudziła podejrzenia, że Kreml chciał się odegrać za sankcje nałożone na Rusal. Jeśli tak, to się nie udało.

  • Od marca do maja Rosja pozbyła się 84 proc. amerykańskich obligacji. Sprzedała papiery za 81 mld dolarów
  • Rosyjski bank centralny tłumaczył to dywersyfikacją portfela, niektórzy podejrzewali jednak, ze to zemsta za sankcje
  • Problemem dla Ameryki mogłyby być podobne ruchy ze strony Chin, które są największym wierzycielem

Rosyjski bank centralny stwierdził, że te operacje miały jedynie związek z dywersyfikacją portfela. - Zwiększyliśmy udział złota prawie dziesięciokrotnie w ciągu dziesięciu lat, więc dywersyfikujemy całą strukturę walut - powiedziała Elwira Nabiullina, szefowa rosyjskiego banku centralnego.

Zobacz też: Rusal Olega Deripaski ma poważne kłopoty przez sankcje USA

Analitycy wskazują jednak, że wyprzedaż amerykańskich obligacji przez Rosję przypada na szczytowy okres napięć między tymi krajami. W kwietniu administracja Donalda Trumpa nałożyła twarde sankcje na rosyjskiego giganta aluminiowego Rusal, który ma 7 proc. udział w światowej produkcji tego metalu. USA zabroniły prowadzenia interesów z Rusalem, co niemal sparaliżowało tę firmę.

Zobacz też: Rosja ma odpowiedź na cła USA na stal i aluminium

- Jedna z teorii głosi, że była to rosyjska zemsta za amerykańskie sankcje - powiedział o wyprzedaży amerykańskich papierów skarbowych Jason Bush, analityk w firmie konsultingowej Eurasia Group. Jeśli tak było, to zemsta okazała się nieskuteczna. Wyprzedaż nie zrobiła na Amerykanach większego wrażenia. Owszem, rentowności obligacji na krótko podskoczyła, ale szybko powróciła poniżej poziomu 3 proc.

- To nie jest szczególnie niepokojące - powiedział Guy LeBas, główny strateg ds. stałego dochodu w Janney Capital. Eugene Chausovsky, starszy analityk Eurasia w firmie doradczej Stratfor, zgodził się, że odejście Rosji od długu USA "nie jest wielką transakcją".- Gdybyśmy mieli taki rodzaj wyprzedaży z Chin, byłby to zupełnie inny obraz - dodał.

Rzeczywiście, Rosja nigdy nie należała do czołówki nabywców amerykańskich papierów skarbowych. Co innego Chiny. Na koniec stycznia w rękach Pekinu znajdowało się 1,17 bln dol. zagranicznego długu Stanów Zjednoczonych, co stanowiło 18,7 proc. całkowitego zadłużenia USA. Wyprzedaż obligacji miałaby dramatyczne skutki – także zresztą dla Chin, bo ich wartość by natychmiast spadła.

Bardziej realnym zagrożeniem jest wstrzymanie się z zakupami kolejnych pakietów papierów skarbowych, a przynajmniej spowolnienie zakupów. Bloomberg informował o takiej możliwości w styczniu tego roku, ale chińskie władze zaprzeczały. Od stycznia jednak sytuacja nieco się zmieniła – oba kraje weszły na wojenną (handlową) ścieżkę i w przypadku eskalacji tego konfliktu mógłby to być prawdopodobny scenariusz.

 

Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na PropertyStock.pl

×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Rosja nie chce być wierzycielem USA

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.207.247.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!