PARTNERZY PORTALU

Sejm: posłowie za dalszymi pracami nad zwiększeniem finansowania służby zdrowia

Posłowie odpowiedzieli się za dalszymi pracami nad obywatelskim projektem noweli zwiększającej nakłady na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB. Opozycja mówiła o systemie dwóch prędkości w opiece zdrowotnej i o tym, że lekarze widzą podwyżki tylko wtedy, gdy podnoszona jest płaca minimalna.

W Sejmie w czwartek odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. To projekt, który przeleżał w "legislacyjnej zamrażarce". Trafił do Sejmu 5 grudnia 2017 r. Zakłada, że nakłady na ochronę zdrowia w 2021 r. stanowić będą nie mniej niż 6,8 proc. PKB z roku poprzedniego, a w 2020 r. powinny wynieść nie mniej niż 6,2 proc. PKB.

"Ten projekt przeleżał w lodówce od głodówki. Już pewnie umarł z głodu, bo ten projekt powstał na głodówce w 2017 r. Zebraliśmy 150 tys. podpisów w dwa tygodnie" - przypomniał genezę projektu przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Tomasz Dydek.

Zauważył, że rząd nie mówi faktycznie o opiece nad pacjentem, ale o metodologii przeliczenia i o tym, jaki ma być wzrost nakładów na ochronę zdrowia. Zaznaczył, że państwo, by zapewnić godny poziom ochrony zdrowia, musi przeznaczać na nią co najmniej 6,8 proc. PKB. Przy czym - jak zaznaczył - średnia w UE wynosi powyżej 10 proc. PKB.

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski zaznaczył, że gdyby parlament przyjął tę ustawę, to konieczne by było znalezienie już w w 2020 r. prawie 30 mld zł. Prosił, by posłowie wskazali źródła finansowania tych zmian. Pokreślił, że w ciągu dwóch lat środki przeznaczane na zdrowie wzrosły o 23 proc., a tzw. ustawa 6 proc. przybliża nas do wzrostu finansowania służby zdrowia. "Potrzebny jest wzrost nakładów. Nie będę z tym polemizował" - stwierdził.

Dybek wyliczał z kolei, że o złej sytuacji w służbie świadczy chociażby to, że w ciągu dwóch ostatnich lat 350 oddziałów szpitalnych zostało zamkniętych. "Mógłbym państwu przekazywać też, jak wygląda dostęp do specjalistów - psychologa, logopedy, fizjoterapeuty, ale nie o to chodzi" - stwierdził.

Zaznaczył, że konieczne jest to, aby zapewnić odpowiednie środki dla służby zdrowia, aby mogła zapewniać świadczenia na odpowiednim poziomie.

Opozycja również wskazywała na ogromne niedofinansowanie i brak kadr medycznych. "Kiedy do was dotrze, że ludzie nie będą pracować za grosze? Podwyżki medycy widzą wtedy, gdy podnoszona jest pensja minimalna" - powiedziała Marcelina Zawisza (Lewica). Z kolei Marek Hok (KO) posłużył się statystykami. Wskazał, że w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 2,4 lekarzy, w Austrii ponad 5 lekarzy.

Wnioskodawca mówił też o tym, że - wbrew temu, co twierdzi rząd - kolejki do specjalistów, poza zaćmą i endoprotezami, wcale się nie skróciły i trzeba czekać po 6-7 miesięcy. Brakuje ich też na oddziałach.

"Co to za rehabilitacja po urazie po 2-3 miesiącach?" - pytał Dybek. Stwierdził, że i tak trzeba odbyć prywatną wizytę.

Opozycja wskazywała na to, że od dłuższego czasu mamy do czynienia z opieką zdrowotną dwóch prędkości - prywatną i publiczną.

"Tworzy się swego rodzaju opieka zdrowotna dwóch prędkości - dla tych, którzy mają pieniądze i tych, którzy korzystają z ubezpieczenia powszechnego i leczenia z NFZ" - powiedział Dariusz Klimczak (PSL-Kukiz'15). Dodatkowo problemem opiece zdrowotnej jest to, że finanse ograniczają dostęp pacjentów do nowoczesnych metod leczenia.

Dodatkowo Dybek wskazywał na problem, że fizjoterapeuci i diagności muszą płacić z własnych pieniędzy za specjalizację. Jest to koszt 20-30 tys. Mówił też o narracji rządu, która jest "propagandą sukcesu". Odrzucała ten zarzut Violetta Borowska (PIS), mówiąc, że działania rządu to "niespotykany wzrost nakładów na ochronę zdrowia i nie jest to żadna propaganda".

Wskazała, że w latach 2015-2019 nakłady na służbę zdrowia wzrosły o 25 mld zł. "Na ten rok zaplanowano wzrost finansowania ochrony zdrowia o 8,5 mld zł" - powiedziała. Dodała, że naprawa systemu już się odbywa dzięki zwiększaniu nakładów i racjonalizacji wydatków.

Z koncepcji zwiększania nakładów w służbie zdrowia wyłamała się Konfederacja, wskazując, że jest to jedyny pomysł strony rządowej i opozycji na poprawę sytuacji w służbie zdrowia - "dosypać więcej pieniędzy".

"Jest to filozofia, która mówi o tym, że to pieniądze sprawią, że zacznie ona lepiej działać. To nie jest rozwiązanie, bo system od początku jest źle skonstruowany" - wskazał na błędy systemu zdrowia Krystian Kamiński (Konfederacja). Jego zdaniem jest on zbiurokratyzowany i scentralizowany. Podsunął też gotowe rozwiązanie na uzdrowienie tej sytuacji.

"Trzeba doprowadzić do gruntownej reformy. Na wzór norweski proponujemy zagospodarować zyski z wydobycia dóbr naturalnych, w szczególności z rudy miedzi i srebra, aby zbudować stabilne zabezpieczenia dla zaciągniętych przez państwo zobowiązań zdrowotnych" - stwierdził.

Projekt przyjmuje zasadę, że środki finansowe (dotacja z budżetu do NFZ), odpowiadające wzrostowi nakładów na opiekę zdrowotną na dany rok w porównaniu z rokiem poprzednim, w pierwszej kolejności przeznaczane byłyby na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej określonych na każdy rok w rozporządzeniu ministra zdrowia. Skutki tej regulacji, według wnioskodawcy, mają kilka wymiarów: społeczny (poprawa jakości opieki, zmniejszenie odpływu kadr, zwiększenie dostępności do świadczeń), gospodarczy (poprawa rentowności leczniczej, podniesienie zarobków, zwiększenie zatrudnienia w sektorze medycznym) czy finansowy (zasilenie NFZ dotacją z budżetu).

×
EEC Trends: poznaj megatrendy decydujące o przyszłości gospodarki, szansach rozwojowych i jakości życia. Osiem zróżnicowanych tematycznie i formalnie sesji, od dynamicznych debat poprzez indywidualne rozmowy na scenie po prezentacje dobrych praktyk i case studies. Już 25 lutego w Warszawie. Zarejestruj się!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Sejm: posłowie za dalszymi pracami nad zwiększeniem finansowania służby zdrowia

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.214.224.224
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!