PARTNERZY PORTALU

Siódmy dzień paraliżu amerykańskiego rządu

Siódmego dnia kryzysu budżetowego prezydent Baracka Obama wezwał lidera Izby Reprezentantów Johna Boehnera o poddanie pod głosowanie budżetu w wersji Senatu, licząc, że część Republikanów wbrew linii partii zagłosowałaby "za", gdyż ma dość paraliżu pracy rządu.

USA już siódmy dzień są bez ustawy o wydatkach państw, ale wciąż nie widać perspektywy na szybki kompromis.

Kontrolujący Izbę Reprezentantów Republikanie uzależniają przyjęcie budżetu od ustępstw Obamy i Demokratów w sprawie reformy systemu opieki zdrowia Obamacare. Jak dotąd przewodniczący Boehner nawet nie przedłożył pod głosowanie ustawy budżetowej w wersji Senatu, czyli niezawierającej zapisów przeciwko Obamacare. A w wywiadzie dla ABC w niedzielę Boehner zapewniał, że "nie ma wystarczającej większości w Izbie, by przyjąć +czystą+ ustawę budżetową", a więc bez zapisów ograniczających Obamacare.

"Izba Reprezentantów powinna głosować już dziś" - powiedział Obama podczas niespodziewanej wizyty jaką złożył w poniedziałek w federalnej agencji ds. zarządzania kryzysowego (FEMA), gdzie 86 proc. personelu tak jak setki tysięcy innych pracowników federalnych od wtorku jest na przymusowych urlopach.

"Jeśli Republikanie i przewodniczący Boehner mówią, że nie mają wystarczającej większości w Izbie (by poprzeć ustawę w wersji senackiej - PAP), to niech to udowodnią. Pozwólcie, by ustawa została poddana pod głosowanie i zobaczymy co się stanie. Po prostu głosujcie. Niech każdy członek Kongresu głosuje według sumienia i niech sam zdecyduje, czy chce dalszej blokady rządu. Przypuszczam, że znalazłaby się wytaczająca liczba deputowanych, by ustawa przeszła" - powiedział Obama.

Także zdaniem wielu komentatorów prasowych nie można wykluczyć, że ustawa uzyskałaby wymaganą większość, bo z Demokratami zagłosowałaby część bardziej umiarkowanych Republikanów, którzy mają już dość paraliżu rządu.

Konserwatywny dziennik "Wall Street Journal" pisał w poniedziałek, że około "15 lub więcej" Republikanów w Izbie wyrażało frustrację z powodu blokady rządu i wzywało przywódców partii o zakończenie impasu. Zdaniem republikańskiego kongresmena Petera Kinga z Nowego Jorku "od 50 do 75" kongresmenów spośród ponad 230 Republikanów w Izbie zagłosowałoby choćby jutro za przyjęciem ustawy budżetowej w wersji Senatu, gdyby tylko umożliwiono im głosowanie. "A gdyby to było tajne głosowanie to nawet 150" - powiedział King, cytowany przez "New York Times".

"Boehner nie poddaje pod głosowanie ustaw, ponieważ najwyraźniej nie chce zakończenia blokady prac rządu aż nie uzyska ustępstw, które nie mają nic wspólnego z budżetem" - dodał Obama. Prezydent jak i Demokraci nie zgadzają się na - jak mówią - republikański szantaż i wykluczają ustępstwa w reformie Obamacare - przyjętego przez Kongres w 2010 r. flagowego projektu Obamy, który ma zapewnić jak najbardziej powszechny system ubezpieczeń.

Coraz więcej komentatorów prognozuje, że impas budżetowy może więc trwać nawet jeszcze 10 dni, czyli do czasu, gdy Republikanie i Demokraci będą musieli porozumieć się w jeszcze ważniejszej sprawie. A mianowicie niezbędnego, by zapobiec niewypłacalności USA, podniesieniu dozwolonego limitu zadłużenia (obecnie 16,7 bln dol.), który - jak prognozuje resort finansów - zostanie osiągnięty 17 października. Wówczas obie sprawy mogłyby zostać uzgodnione w negocjacjach jednocześnie. Republikanom łatwiej byłoby przełknąć porażkę ws. Obamacare i wyjść z twarzą z całej budżetowej zawieruchy, gdyby dostali jakieś inne ustępstwa.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Siódmy dzień paraliżu amerykańskiego rządu

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.205.144
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!