PARTNERZY PORTALU

Stały fundusz ratunkowy eurolandu - brakujący element unii monetarnej

Stały fundusz ratunkowy eurolandu - brakujący element unii monetarnej
fot. Fotolia

Od października stały fundusz ratunkowy eurolandu EMS może zastąpić tymczasowy fundusz EFSF. EMS będzie mógł nie tylko udzielać pożyczek rządom, ale z czasem też skupować obligacje i wspierać banki. To brakujący element unii monetarnej - wskazują eksperci.

Wejście w życie Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (EMS) już od 1 lipca br. - jak planowano - uniemożliwiły skargi do federalnego niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem skarżących, traktat o EMS zbyt mocno ingeruje w kompetencje niemieckiego parlamentu w sprawach budżetowych. Jak wskazują unijne źródła, jeśli w środę trybunał wyda pozytywną dla EMS decyzję, to fundusz ten powinien "stać się operacyjny" już w październiku. Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej (EFSF), czyli tymczasowy fundusz ratunkowy strefy euro, wygasa w połowie 2013 r.

"EMS ma kilka przewag nad EFSF. To trwały mechanizm ze statusem międzynarodowej organizacji finansowej. Będzie dysponował własnym, wpłaconym kapitałem, a nie opierał się tylko na gwarancjach. Otworzy możliwość podejmowania decyzji większością głosów w pilnych sytuacjach" - wymienił w informacji dla PAP rzecznik KE ds. walutowych Simon O'Connor. Dodał, że ze względu na te zalety, EMS będzie "silniejszą i skuteczniejszą zaporą ogniową", chroniącą stabilność finansową eurolandu.

Z kolei rzecznik EFSF Christophe Roche podkreślił w rozmowie z PAP, że ESM jest "brakującym elementem unii monetarnej". "Z instrumentem takim jak EMS poprawia się struktura unii monetarnej. Fundusz ten na wzór Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) na arenie międzynarodowej w razie problemu wesprze finansowo członków w kłopotach. Stały mechanizm nie był przewidziany, gdy powstawała unia monetarna" - powiedział Roche.

Tymczasowy EFSF powstał w 2010 r., gdy po kryzysie finansowym w tarapaty popadły rządy strefy euro. Nie będąc w stanie samodzielnie sprostać rosnącym kosztom obsługi zadłużenia, zaczęły zwracać się do bogatszych partnerów w eurolandzie i do MFW o pomoc. EFSF został pospiesznie utworzony na podstawie umowy między rządami jako spółka zarejestrowana w Luksemburgu. EFSF działał na bazie gwarancji udziałowców, a nie wpłaconego kapitału.

Tymczasem EMS będzie zawierał wpłaconą przez jego udziałowców gotówkę (80 mld euro) oraz tzw. kapitał na żądanie (z ang. callable capital) w wysokości 620 mld euro. Dzięki temu EMS ma być bardziej odporny na spadki ratingów krajów-udziałowców niż EFSF. Podobnie jak poprzednik, EMS będzie emitował obligacje, by sfinansować pożyczki.

Ponieważ jednak pożyczki udzielane przez EMS nie będą bezpośrednio powiększać zadłużenia jego udziałowców, jak było w przypadku gwarancji EFSF, w przypadku EMS może okazać się zbędna każdorazowa zgoda parlamentów krajowych na wypłatę kolejnych transz pomocy. Zgody takiej przy każdej transzy dla Grecji udziela teraz niemiecki Bundestag.

Mimo tej większej automatyczności wypłat, warunkiem uruchomienia każdej transzy pomocy (czy to dla kraju, czy banków), będzie nadal pozytywna opinia eurogrupy, czyli ministrów finansów strefy euro. Tak jak teraz, będą oni podejmować decyzje na podstawie m.in. oceny Komisji Europejskiej, a także Europejskiego Banku Centralnego bądź MFW, w zależności od rodzaju pomocy.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Stały fundusz ratunkowy eurolandu - brakujący element unii monetarnej

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.89.87.12
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!