PARTNERZY PORTALU

Szara strefa w gospodarce odpadowej przestała rosnąć

Szef resortu środowiska zaznaczył jednak, że już teraz np. udało się powstrzymać przywóz do kraju kilku tysięcy ton odpadów z zagranicy. (fot. pixabay.com)

Mimo że szara strefa na polskim rynku gospodarki odpadami jest nadal bardzo duża, to po zmianach prawa przestała rosnąć - ocenił Krzysztof Kawczyński z Krajowej Izby Gospodarczej. Według KIG istnienie szarej strefy w odpadach może nas kosztować nawet 6 mld zł. rocznie.

  • Kawczyński przyznał, że wprowadzane przez rząd zmiany prawne, uszczelniły system i zaczynają przynosić rezultaty.
  • Ekspert KIG dodał jednak, że sporym problemem są nadal odpady z tzw. frakcji palnej (o wysokiej kaloryczności), których nie można składować.
  • Wskazał, że niezbędne jest uruchomienie dodatkowych spalarni, które mogłyby uporać się z tym problemem.

W siedzibie KIG w Warszawie odbyła się konferencja pt. "Gospodarka odpadami - skuteczny nadzór i kontrola, czyli jak ograniczyć szarą strefę", podczas której eksperci dyskutowali jak przeciwdziałać temu zjawisku.

Przewodniczący Komitetu Ochrony Środowiska w KIG Krzysztof Kawczyński podkreślił, że zgodnie z danymi w 2016 roku szara strefa w polskiej gospodarce była szacowana na 20 proc. W całej UE było to 12 proc., a państwach "starej 15-stki" było to 5-6 proc. W jego opinii straty wynikające z istnienia szarej strefy w polskiej gospodarce odpadami mogą sięgać od 260 do 390 mld zł.

Kawczyński wyjaśnił, że w szara strefa w Polsce jest dwa razy wyższa niż średnio w Unii Europejskiej. Wyliczył, że jej koszty dla budżetu państwa i rynku to 5-6 ml zł rocznie. Zgodnie z danymi Forum Gospodarki Odpadowej w 2013 roku udział szarej strefy w gospodarcze odpadami szacowana była na 2 mld zł. Pięć lat później, czyli w 2018 roku było to już 2,7 mld zł.

Eksperci zwracają uwagę, że jedną z przyczyn tego stanu jest często niespójne i często zmieniające się prawo, brak rzetelnych baz danych i monitoringu oraz brak skutecznej egzekucji prawa. Branża dodaje, że problemem jest również to, że gminy nie mają interesu w faktycznym wdrażaniu wysokich standardów dotyczących gospodarki odpadami. Te są bowiem kosztowne, a jedynym źródłem finansowania systemów gospodarowania odpadów pozostaje opłata śmieciowa pobierana od mieszkańców.

Czytaj też: Jest nowy przetarg na spalarnię odpadów w Warszawie

Kawczyński przyznał, że wprowadzane przez rząd zmiany prawne, uszczelniły system i zaczynają przynosić rezultaty. Chodzi m.in. o zmiany w ustawach o odpadach, czy Inspekcji Ochrony Środowiska. Inspekcja działa obecnie całodobowo, nie musi z wyprzedzeniem informować firmy o swoich kontrolach. W przypadku ustawy odpadowej, wprowadzono m.in. kaucję dla przedsiębiorców zajmujących się składowaniem śmieci, wprowadzono monitoring wizyjny składowisk.

"Większość tych zmian idzie w dobrym kierunku, ale to nie jest tak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, że natychmiast rynek się uzdrowi. Zdecydowanie obserwujemy trend, że szara strefa nie przyrasta. Nie spada jeszcze dramatycznie, ale nie przyrasta. Jest duży strach na rynku przed takimi nawet półlegalnymi działaniami np. w transporcie" - powiedział Kawczyński.

Ekspert KIG dodał jednak, że sporym problemem są nadal odpady z tzw. frakcji palnej (o wysokiej kaloryczności), których nie można składować. Wskazał, że niezbędne jest uruchomienie dodatkowych spalarni, które mogłyby uporać się z tym problemem.
×

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (1)

  • Maximus Segregatus 2019-08-30 15:51:21
    Warto zapoznać się jak to jest w innych krajach – dlaczego tam nie ma takich patologii… W krajach Unii Europejskiej comiesięczne opłaty obywatelskie za śmieci zasilają lokalne administracje samorządowe które budują i utrzymują publiczne systemy gospodarki odpadami komunalnymi. JEST TO TAK ZWANY SYSTEM NATURALNEGO MONOPOLU GMINNEGO OKREŚLANY JAKO "IN HOUSE". Osiągnięcia tego systemu, w którym tylko 10 procent odpadów trafia na składowanie - są podstawą unijnych wymogów dla całej Wspólnoty Europejskiej. U nas aferałowie uparli się aby comiesięczne opłaty polskich rodzin omijały samorządy i zasilały fundusz zysków firm kręcących lody na śmieciach. Wizytówką polskiej gospodarki odpadami są dzikie wysypiska lub płonące odpady na hałdach i w halach... Ekspert ze Szwecji a więc ze wzorcowego kraju wyznaczającego standardy dla całej Unii stwierdza: „fundamentalne znaczenie w sukcesie gospodarki municypalnej ma fakt - że w Szwecji, Danii, Niemczech, Austrii, Holandii, Belgii i w pozostałych krajach „starej Unii” w których system zadań publicznych realizowany jest przez spółki komunalne, w ramach in-house jest zdecydowanie tańszy. DLATEGO, ŻE Z SAMEJ DEFINICJI SPÓŁKI GMINNE POWINNY BYĆ NON PROFIT, BEZZYSKOWE. W związku z tym, to samo z siebie powinno prowadzić do sytuacji, gdzie na takim rozwiązaniu mieszkaniec gminy tylko zyskuje”… Mimo tej prostej i trafnej diagnozy ilustrującej to że wpuszczenie czynnika chciwości do usług komunalnych w odpadach generuje nieustający wzrost comiesięcznych opłat polskich rodzin – nadal wielu rżnie głupa, że wystarczy dobrze napisana specyfikacja przetargowa na wyłonienie operatora kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach mieszkańców… Jeśli jedynym zadaniem gmin i ich związków jest ogłaszanie przetargów na wyłanianie tych co chcą wygodnie żyć z comiesięcznych opłat polskich rodzin - to mamy niekończący się wyścig cen według scenariusza - pb.pl/czarna-wizja-smieciowa-691523 … Elementami tego scenariusza są liczne pożary odpadów na składowiskach i w halach – bo to daje dodatkowe dochody od ubezpieczycieli… PORZUCONE „NICZYJE” ODPADY USUWANE NA KOSZT PODATNIKA z lasów i zagajników – TO TEŻ ZJAWISKO NIEZNANE W INNYCH KRAJACH EUROPY… Latające drony nad składowiskami i 24-godzinny monitoring śmieci – to wstydliwa specyfika polskiego systemu odpadów pod specjalnym nadzorem… Miejmy nadzieję, że w następnej kadencji rząd zajmie się implementacją unijnych zasad systemowych polegających na przejęciu gospodarki odpadami przez zakłady użyteczności publicznej non-profit i wyeliminowaniu czynnika chciwości - tak jak jest to w krajach których osiągnięcia wyznaczają standardy w tej dziedzinie dla całej Europy…

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.172.150.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!