PARTNERZY PORTALU

Czerwone światło dla Nord Stream 2

Czerwone światło dla Nord Stream 2
Adobe Stock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 13-08-2016 07:47

Po tym, jak udziałowcy Nord Stream 2 poinformowali, że wycofują wniosek o zgodę polskiego UOKiK na założenie spółki w Szwajcarii, niemiecki koncern Wintershall podjął decyzję, że nie wejdzie do konsorcjum, mającego zająć się budową i eksploatacją drugiego gazociągu przez Morze Bałtyckie.

"Na razie nie wejdziemy do Nord Stream 2 AG, choć w dalszym ciągu jesteśmy bardzo zainteresowani realizacją projektu i pozostajemy partnerem" - powiedział przedstawiciel niemieckiej firmy, cytowany przez agencję dpa. Dodał, że według niego decyzja nie wpłynie na realizację Nord Stream 2.

Dpa podaje, że Wintershall miał mieć 10 proc. udziałów w konsorcjum. Agencja dodaje, że po wycofaniu się zachodnich firm energetycznych Gazprom pozostaje jedynym uczestnikiem projektu.

Wcześniej sześciu udziałowców planowanego konsorcjum poinformowało, że wycofują wniosek o zgodę polskiego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta na koncentrację i założenie spółki w Szwajcarii. W komunikacie podkreślali, że każdy z nich samodzielnie będzie zabiegał o możliwość udziału w projekcie. Czytaj więcej:
Udziałowcy Nord Stream 2 wycofują wniosek o zgodę UOKiK na założenie spółki

Zobacz także: Czy Polska może zablokować Nord Stream 2?

UOKiK w odpowiedzi poinformował, że wycofanie wniosku oznacza, iż nie będzie możliwe utworzenie przez sześć podmiotów wspólnego przedsiębiorstwa, które miało zająć się budową gazociągu Nord Stream 2.

 - Wycofanie wniosku oznacza, że nie jest możliwe utworzenie przez 6 podmiotów wspólnego przedsiębiorcy, który miał zająć się budową gazociągu Nord Stream 2. To czerwone światło dla tej transakcji – wyjaśnia prezes UOKiK Marek Niechciał.

W zeszłym roku akcjonariusze Nord Stream 2, czyli sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper SE z Niemiec, ENGIE z Francji, OMV AG z Austrii, brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell plc i niemiecka BASF SE/Wintershall Holding GmbH zwrócili się do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii.

Spółka ta miałaby zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Mają one biec z rosyjskiego wybrzeża Morza Bałtyckiego do punktu wyjścia niedaleko Greifswaldu w północno-wschodnich Niemczech. Ich łączna przepustowość to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie.

22 lipca Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że ma zastrzeżenia dotyczące budowy gazociągu Nord Stream 2. Uznał, że powstanie grupy, która miałaby zbudować i eksploatować rurociąg Nord Stream 2, wzmocniłoby i tak mocną pozycję Gazpromu w Polsce.

Konsorcjum miało cztery tygodnie na odniesienie się do zastrzeżeń Urzędu.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Czerwone światło dla Nord Stream 2

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.118.80
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!