PARTNERZY PORTALU

Naftohaz dementuje doniesienia o zaliczce za tranzyt gazu

Naftohaz dementuje doniesienia o zaliczce za tranzyt gazu
Ukraina jest głównym krajem tranzytowym w dostawach rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej. Fot. PTWP (Piotr Waniorek)

Ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz zdementowała w poniedziałek doniesienia rosyjskich mediów o prośbie o zaliczkę za tranzyt gazu do państw UE, o którą miała się zwrócić do rosyjskiego Gazpromu.

- Nie było mowy o żadnej zaliczce za tranzyt. W Mińsku omawiane były warunki nowego, zimowego kontraktu - oświadczyła przedstawicielka Naftohazu Ołena Osmołowska.

Wcześniej rosyjski dziennik "Kommiersant" napisał, że środki z zaliczki Naftohaz chce przeznaczyć na zakup surowca, potrzebnego do wypełnienia podziemnych magazynów gazu na Ukrainie. Według gazety sprawa zaliczki, o którą miał prosić prezesa Gazpromu Aleksieja Millera szef Naftohazu Andrij Kobolew, była omawiana podczas ich spotkania w piątek w Mińsku.

Były to ich pierwsze bezpośrednie rozmowy od maja 2014 roku. Od tamtej pory Miller i Kobolew oficjalnie spotykali się tylko podczas trójstronnych negocjacji gazowych, w których oprócz Rosji i Ukrainy bierze udział Komisja Europejska. W 2015 roku prezes Gazpromu przestał jeździć na te spotkania, a Federację Rosyjską reprezentował minister energetyki Aleksandr Nowak.

Powołując się na własne źródła, rosyjska gazeta podała, że Ukrainie nie udało się otrzymać europejskich pieniędzy na wypełnienie magazynów przed zimą. Kijów od wiosny prowadzi rozmowy z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju (EBOiR), Międzynarodową Korporacją Finansową i Bankiem Światowym na temat kredytów na łączną sumę 1 mld dolarów. Jak dotąd nie przyniosły one rezultatu.

W tej sytuacji Naftohaz - jak twierdził "Kommiersant" - zaproponował Gazpromowi powrót do starego schematu płacenia z góry za tranzyt gazu, który był stosowany w latach 2012-2013, gdy prezydentem Ukrainy był Wiktor Janukowycz. Po raz ostatni rosyjski koncern wpłacił taką zaliczkę - 1 mld USD - latem 2013 roku. Za otrzymane pieniądze ukraiński koncern wtłoczył gaz do swoich magazynów.

Cytując źródło w branży gazowej, "Kommiersant" podał, że decyzja o ewentualnej zaliczce dla Ukrainy podejmowana będzie na szczeblu władz Rosji. - Będzie to oznaczać wyjście naprzeciw Ukrainie, choć również dla Gazpromu byłby to dobry wariant, gdyż pozwoliłby bez większych kosztów zrealizować zimowe dostawy do Europy - oświadczył rozmówca dziennika.

Aktualnie w magazynach na Ukrainie znajduje się 13,9 mld metrów sześciennych gazu. Eksperci uważają, że aby dostawy surowca do państw UE nie były zagrożone, przed zimą poziom ten powinien wzrosnąć do 19 mld. W ubiegłym roku Ukraina weszła w sezon grzewczy z 16,7 mld metrów sześciennych gazu.

Miller oznajmił w piątek, że Naftohaz powinien jeszcze zgromadzić 3 mld metrów sześciennych surowca. Analityk rynku gazowego Aleksiej Griwacz oszacował, że przy obecnej cenie dla Ukrainy, wynoszącej 247,2 USD za 1000 metrów sześciennych, 3 mld metrów sześciennych kosztować będą 750 mln USD. Przy aktualnej taryfie tranzytowej pokryje to koszty przesłania przez terytorium Ukrainy 23 mld metrów sześciennych gazu. Wystarczy to Gazpromowi na 100-105 dni tranzytu.

Ukraina jest głównym krajem tranzytowym w dostawach rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej. Przez ten kraj przechodzi połowa dostaw błękitnego paliwa z Rosji do państw UE.

31 marca wygasł wynegocjowany przy pośrednictwie Komisji Europejskiej tzw. pakiet zimowy między Naftohazem a Gazpromem. Pakiet ten ustalał cenę gazu dla Ukrainy na poziomie 329 USD za 1000 metrów sześciennych. Moskwa zapowiadała podniesienie po 31 marca tej ceny, jednak ostatecznie nie zdecydowała się na to i w II kwartale Ukraina płaciła mniej.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Naftohaz dementuje doniesienia o zaliczce za tranzyt gazu

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.207.102.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!