Naimski: Nie ma zagrożenia. Gaz z Baltic Pipe popłynie jesienią 2022 r.

Naimski: Nie ma zagrożenia. Gaz z Baltic Pipe popłynie jesienią 2022 r.
Piotr Naimski (fot. Krystian Maj / KPRM)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/AT
  • Dodano: 22-06-2021 16:43

Chodzi o to, by gaz Baltic Pipe popłynął jesienią przyszłego roku i tak będzie. To nie jest zagrożone, zaś fizyczne układanie gazociągu na dnie Bałtyku powinno zakończyć się jesienią tego roku - powiedział Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Piotr Naimski.

  • Budowa gazociągu na terenie Danii jest w pełnym toku. Zatrzymanie budowy trwało kilkanaście dni, decyzją administracji środowiskowych w Danii Energinet dostał zgodę na wznowienie prac - powiedział Piotr Naimski.
  • To wymagało uzgodnień, pomiędzy inwestorem, czyli Energinetem a tamtejszą administracją środowiskową, my rozmawialiśmy z partnerami, pan premier Mateusz Morawiecki z duńską panią premier. Prezydent Andrzej Duda, przy okazji szczytu NATO również rozmawiał z panią premier - zaznaczył.
  • W wyniku tego mamy oczekiwany rezultat. Energinet potwierdził, że w przyszłym roku ta inwestycja zostanie ukończona. Realizujemy tę inwestycję w przewidzianym terminie, a Energinet, skoro wydał takie oświadczenie, to znaczy, że jest pewny, że będzie w stanie tego dotrzymać - dodał.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Naimski: Nie ma zagrożenia. Gaz z Baltic Pipe popłynie jesienią 2022 r.

  • pic-to-gram 2021-07-09 09:53:39
    Piotrze życzę aby oczekiwania się spełniły, ale znów "zawieszenie na jednym haku" obarczone jest wielkim ryzykiem zależności od decyzji administracyjnych w innym państwie. A o możliwości przesyłu wodoru tym rurociągiem, to zwykła literacka mrzonka, tak samo poważna jak możliwość przesyłu mleka krów holenderskich.
  • Polak 2021-06-23 13:00:22
    Jest to dobra wiadomość w kontekście zbliżającego się w przyszłym roku zakończenia kontraktu gazowego z Gazpromem. Nie mniej pytanie, które się nasuwa to ile oraz co Polska musiała dać lub w czym ustąpić, żeby budowa gazociągu została wznowiona. Mam nadzieję, że w ostateczności dywersyfikacja dostaw paliwa gazowego z każdego kierunku będzie płynna, a tym samym będzie można nabywać/sprzedawać paliwo gazowe bez względu na kierunek. Należy mieć również na uwadze, że w przyszłości nowymi gazociągami będzie płynął również wodór, z którym wszyscy wiążą duże oczekiwania.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!