Niemcy: nasz rynek gazu jest w zasadzie otwarty dla wszystkich

Niemcy: nasz rynek gazu jest w zasadzie otwarty dla wszystkich
Niemiecki rynek gazu "jest w zasadzie otwarty dla wszystkich uczestników rynku" - powiedziała rzeczniczka rządu Niemiec Martina Fietz. Fot. Shutterstock.com
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/rs
  • Dodano: 17-09-2018 13:26

Niemiecki rynek gazu "jest w zasadzie otwarty dla wszystkich uczestników rynku" - powiedziała w poniedziałek rzeczniczka rządu Niemiec Martina Fietz. "Bild" poinformował tego dnia, że firmy USA oczekują rozpoczęcia dostaw LNG do Niemiec w ciągu czterech lat.

Fietz zaznaczyła, że do handlowców i dostawców, którzy są aktywni na niemieckim rynku gazu należą decyzje dotyczące "konkretnych relacji zaopatrzeniowych".

Cytowany przez "Bilda" amerykański wiceminister energii Dan Brouillette zapewnił, że dostawy z USA przełamią dominację Gazpromu. Przyznał, że amerykański surowiec będzie droższy niż ten dostarczany przez rosyjski koncern. Podkreślił jednak, że wejście amerykańskich firm na rynek niemiecki doprowadzi do wyznaczenia pułapu cen za gaz od Gazpromu i innych dostawców.

Czytaj: w ciągu czterech lat Amerykanie chcą rozpocząć dostawy LNG do Niemiec

"Ze względu na obecność amerykańskiego LNG Gazprom nie będzie mógł żądać wszystkiego, co mu się żywnie podoba" - zaznaczył Brouillette.

W wypowiedzi dla "Bilda" ambasador USA w Niemczech Richard Grenell powiedział, że w rozmowie z prezydentem USA Donaldem Trumpem niemiecka kanclerz Angela Merkel osobiście zapewniła, że "Niemcy chcą amerykańskiego LNG".

W lipcu Trump ocenił, że rurociąg Nord Stream 2, który ma transportować gaz po dnie Bałtyku z Rosji do Niemiec, jeszcze mocniej uzależni Niemcy od rosyjskich nośników energii. Zarzucił też Niemcom, że są "całkowicie kontrolowane" przez Rosję i są jej "zakładnikiem". Gazprom odpowiada za 60 proc. niemieckiego importu gazu.

Berlin odpiera te zarzuty i deklaruje gotowość do dywersyfikowania źródeł dostaw. Zastrzega przy tym, że ostatecznie decyzje w tej kwestii będą podejmowane w oparciu o względy ekonomiczne.

Debata o imporcie skroplonego gazu rozgorzała w Niemczech w ostatnich tygodniach, gdy firmy gazowe i rząd RFN okazały zainteresowanie ewentualnym zróżnicowaniem źródeł dostaw. Chęć dostarczania LNG do Niemiec wyraził m.in. Katar.

Niemieckie firmy rozważają budowę w kraju terminala LNG w czasie, gdy w Europie wzrasta zapotrzebowanie na gaz, a Holandia, jeden z głównych dostawców surowca do Niemiec, ogranicza wydobycie z ważnego złoża Groningen i planuje koniec jego eksploatacji na 2030 rok - przypomina Reuters.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Niemcy: nasz rynek gazu jest w zasadzie otwarty dla wszystkich

  • ;) 2018-09-17 14:04:26
    Niemcy są cwani, wszędzie wychodzą na plusie:) Uczcie się pisiory a nie drzeć ryje.
    • PO XD 2018-09-17 14:49:16
      Właśnie się uczą, jakby ryja nie darli to nikt nie zwracałby na nich uwagi. Można zawsze potulnie spuścić głowę, jak politycy PO, kiedy ktoś do nich mówi po angielsku, bo nic nie rozumieją. Mogą też dostać ataku histerii, jak pewien polityk, który się dopiero w Brukseli dowiedział, że dziennikarzom wolno zadawać pytania bez wcześniejszej konsultacji właściwej odpowiedzi.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.59.38
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!