PARTNERZY PORTALU

Polska zyska nowy gazoport. Trzeba tylko wybrać odpowiedni statek

Polska zyska nowy gazoport. Trzeba tylko wybrać odpowiedni statek
- Można powiedzieć, że w 2022 roku będziemy mieli zakończony program budowy nowego systemu przesyłowego w Polsce. Całej Polsce - podkreśla Stępień PTWP
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Adam Sierak
    Adam Sierak
  • Dodano: 16-07-2021 06:00

Sercem gazoportu będzie statek, na pokładzie którego odbywać będzie się proces regazyfikacji. Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu, w rozmowie z WNP.PL mówi o ewentualnym zakupie takiej jednostki oraz o szczegółach najważniejszych inwestycji w sieć przesyłową gazu ziemnego w Polsce.

  • Problem z Baltic Pipe? - Podchodzimy do tego typu wydarzeń bez emocji - mówi Tomasz Stępień.
  • W najbliższych tygodniach polski i słowacki system zostanie fizycznie połączony. Gaz popłynie już na początku 2022 roku.
  • Gaz-System inwestuje nad morzem. Sporo dzieje się w Świnoujściu i w związku z planowaną inwestycją w Zatoce Gdańskiej.

- Projekt polegać ma na wybudowaniu terminalu regazyfikacyjnego w technologii umożliwiającej przeprowadzenie tego procesu na pokładzie statku. On byłby zacumowany w Zatoce Gdańskiej na stałe. Połączony będzie gazociągiem z naszym przesyłem gazu w kraju - mówi o gdańskim gazoporcie Tomasz Stępień, prezes Gaz-System.

Przedsięwzięcie z Zatoki Gdańskiej jest obecnie w fazie projektowej. Jednocześnie trwa pozyskiwanie niezbędnych pozwoleń na jego budowę.

Zobacz także: Polska wygrała z Niemcami. Ważny gazociąg będzie działał po naszej myśli

Kluczowym elementem będzie wybór technologii i wielkości statku tego gazoportu.

- Ostatnie wiążące badania będziemy przeprowadzać w tym roku i konkluzje będziemy mieli w kolejnym. Chcemy dobrać taką jednostkę, która najbardziej będzie odpowiadać potrzebom rynkowym w Polsce. Po tym podejmiemy decyzję o wynajęciu bądź budowie takiego statku. Cały projekt zamierzamy skończyć w 2026 lub w 2027 roku. Wszystko zależy od tego jak szybko będzie rosło nam zapotrzebowanie na gaz w Polsce - wyjaśnia Stępień.

Zobacz całą rozmowę z prezesem Gaz-System o obecnych i planowanych inwestycjach w system przesyłowy w Polsce. Dalsza część tekstu poniżej materiału wideo.

Inwestycje w gazoporcie w Świnoujściu

W gazoporcie w Świnoujściu Gaz-System prowadzi obecnie małą i dużą rozbudowę.

- Mała rozbudowa jest to rozbudowa, która ma za zadanie zwiększyć możliwości przetwarzania tego gazu ze stanu ciekłego na gazowy i wtłaczanie go do sieci. Z obecnych 5 mld m3 w skali roku do około 6,3 mld m3. Ta inwestycja jest już bardzo zaawansowana. Planujemy zakończyć ją jeszcze w tym roku - tłumacz prezes spółki.

Duża rozbudowa, z racji większej ilości zadań, ma się zakończyć dopiero za 3 lata.

- Duża rozbudowa polega na tym, że dobudujemy trzeci - do dwóch istniejących - zbiornik dla statków, które tam przybijają. Planujemy również wybudowanie drugiego nadbrzeża, do którego będzie można przyjąć, zacumować i rozładować gazowiec. To drugie nadbrzeże będzie przystosowane również do mniejszych jednostek niż to pierwsze - wylicza Stępień i dodaje: - Handel LNG odbywa się również w skali mniejszych jednostek. Nie chcieliśmy blokować rynku. Ważne, żeby i takie statki zawijały do Świnoujścia.

Połączenie z Litwą i Słowacją

W rozmowie z Tomaszem Stępniem pytamy też o to, jak wygląda sytuacja z interkonektorami na Słowację i Litwę.

Słowackie połączenie to budowa prawie 100 km gazociągu. Gaz-System odpowiada za nieco ponad 55 km.

- Połączenie fizyczne, czyli zespawanie i złączenie ze sobą gazociągami obu systemów nastąpi w te wakacje, jeśli tyko pogoda pozwoli. Potem będziemy mieli szereg prac poinwestycyjnych, przygotowawczych, testowych, rozruchowych, które sprawią, że ostatnie pozwolenia i użytkowanie tego gazociągu będzie możliwe na początku 2022 roku - wyjaśnia szef spółki.

Baltic Pipe

- Problemy na tego typu inwestycjach spływają na biurko z regularnością raz w tygodniu, a na pewno raz na dwa tygodnie. Stąd przyjęliśmy taka formułę zarządzania projektem, że jednak staramy się podchodzić do tego typu wydarzeń bez emocji - komentuje w nagraniu z WNP.PL problemy duńskiego operatora, któremu czasowo wstrzymano pozwolenia środowiskowe na budowę rurociągu w tym kraju.

Stępień podkreśla, że „nie ma żadnych nowych - takich, o których nie wiedzielibyśmy zawczasu - wyzwań” i harmonogram uruchomienia Baltic Pipe jest niezagrożony. - Zdolność przesyłowa między Norwegią, a Danią na tym korytarzu będzie osiągnięta zgodnie z terminem, czyli od października 2022 roku. Natomiast pełna projektowana zdolność będzie dostępna od grudnia 2022 roku w związku z tym 2-3 miesięcznym opóźnieniem. To nie znaczy jednak, że nie będziemy gotowi do przesyłania gazu zgodnie z terminem - zaznacza.

Czytaj również: Najdłuższy element Baltic Pipe wszedł na zaawansowany etap

Obecnie polska spółka jest w trakcie układania gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego. Ułożone zostało już ponad 80 z 270 km tego gazociągu.

- Najtrudniejszą część, jeśli chodzi o wyzwania techniczne, to były tunele, które są pod linią wybrzeża w Polsce i w Danii. W Polsce ten tunel został pomyślnie ukończony już jakiś czas temu. W Danii tunel jest dłuższy. W zasadzie zostały ostatnie metry z kilometra tego tunelu. Zatem można już też powiedzieć, że pomyślnie nam się ta część inwestycji układa - dodaje szef Gaz-Systemu.

Gazociąg Jamalski

Jak brak tranzytu rosyjskiego gazu przez Polskę wpłynie na funkcjonowanie Gaz-Systemu?

- Jako operator mamy plan na wykorzystanie gazociągu jamalskiego w jak najbardziej efektywny sposób zarówno gdy ten gaz będzie tranzytowany jak i w przypadku, gdy nie będzie. Chcemy, żeby ten gazociąg pracował zgodnie z naszą siecią przesyłową na pożytek polskich odbiorców i polskiego rynku - odpowiada. - Jak będzie trzeba to wykorzystamy go także, by przesyłać gaz z terminala w Świnoujściu, czy z gazociągu Baltic Pipe w kierunku Niemiec. Oczywiście jeśli będzie taka potrzeba rynku.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (22)

Do artykułu: Polska zyska nowy gazoport. Trzeba tylko wybrać odpowiedni statek

  • JacekK 2021-07-18 08:23:53
    Jeżeli mamy stale korzystać z dostaw gazu skroplonego do gazoportów, dla zabezpieczenia dostaw powinniśmy zbudować własną flotę gazowców.
    • PS. 2021-07-19 18:49:58
      Dwa gazowce zostały już zamówione w Korei w 2020 r. - a dokładnie gazowce zamówione przez norweskiego armatora Knutsen OAS Shipping, w południowo-koreańskiej stoczni Hyundai Heavy Industries w Ulsan (o pojemności ładunkowej 174 000 m³) z przeznaczeniem do wyczarterowania grupie PGNiG, to jednostki o stoczniowych numerach budowy 3244 i 3243.
  • he he 2021-07-16 18:11:22
    nowy gazoport będzie zapewne nosił nazwe ,,pływający lech''
    • Kaszubski lekarz 2021-07-19 10:06:39
      Ale się wysiliłeś, he, he.
  • ooo 2021-07-16 10:59:27
    Kilka kluczowych błędów, jakie się popełnia, LNG mógłby być bardziej opłacalny dla Polski a do tego przyczynić się do rozwoju innych gałęzi przemysłu. Po pierwsze chyba każdy z was słyszał o tym, że w Polsce są złoża tytanu, tylko z uwagi na problemy z wodami gruntowymi wydobycie jest nieopłacalne. Otóż można, by wykorzystać LNG do zamorzenia gruntu a przy okazji mieć re gazyfikację wystarczyłoby połączyć to z systemem przesyłowym. Robicie odwierty, aby ustalić wielkość złoża tytanu, po czym do około wykonujecie odwierty, aby zamrozić grunt i dzięki temu nie będzie problemu z dopływem wód gruntowych do miejsca eksploatacji. Po drugie LNG można wykorzystać w chłodniach żywności lub nawet do mrożenia żywności re gazyfikacji w gratisie. Po trzecie LNG można by wykorzystać przy pozyskiwaniu innych gazów szlachetnych, gdzie wymagane jest skroplenie powietrza a zamiast robić to, w temperaturze otoczenia można by wykorzystać niską temperaturę LNG do przyspieszenia procesu i otrzymać w gratisie re gazyfikację wtedy również wystarczyłoby podłączyć do systemu przesyłowego. Jednym słowem jest wiele sposobów na to, aby wykorzystać niską temperaturę LNG i zwiększyć zyski z zakupu tego gazu.
    • chłodniczy 2021-07-16 12:00:41
      W czasie upałów można też taki LNG przykładać delikatnie na rozgrzane czółko.
  • Damian 2021-07-16 10:22:29
    Kombinują cwaniakują a wystarczyło się zGodzić na drugą nitkę Jamału. Teraz płacz bo: transport statkami, cysterny z Kłajpedy, połączenia z obojętnie kim byle by było itd. Dodam że nie jestem amerykańskimi ani rosyjskim trolem. Patrzę przez pryzmat ekonomi
    • Verus 2021-07-16 10:37:33
      Im więcej potencjalnych źródeł dostaw, tym większa konkurencja cenowa i niższy koszt surowca. Dzięki istniejącej i budowanej sieci gazociągów, gazoportowi i interkonektorów możemy importować gaz z dowolnego miejsca ba świecie, czy to USA czy Katar albo Australia. Ponadto będziemy mogli surowiec odsprzedawać do innych państw regionu i zarabiać na tym, rozwijając wpływy gospodarcze u sąsiadów, którzy z kolei będą całkowicie niewrażliwi na rosyjski szantaż gazowy. Polska nie będzie już musiała finansować rosyjskiej armii grubymi miliardami, które dotąd transferowaliśmy na wschód.
    • Fred 2021-07-16 10:38:56
      Co z tego, jak z Jamału cena byłaby z kosmosu, bo Polska byłaby bez wyboru dostawcy? Niemcy mieli znacznie taniej, bo mieli wybór - trzeba się uczyć od sąsiadów.
    • Skąd was biorą? 2021-07-16 10:44:08
      Wystarczyło, aby cie ojciec nie spłodził. Bredzenie o tym co było 20 lat temu. Mamy tu i teraz, ewentualnie możemy planować przyszłość.
      • Wacław 2021-07-16 11:38:43
        Tym postem udowodniłeś tylko, że jesteś zwykłym chamem, obrażającym wszystkich dookoła, którzy nie są po linii i na bazie z partią jeszcze rządzącą
      • Buchacha 2021-07-16 21:34:08
        Ty zaś jesteś niezwykłym Wackiem, tylko zaspermionym.
  • Andrzej Stachurski 2021-07-16 09:46:35
    Energii z "atomu" dzisiejszy 50-cio latkowie nie doczekają - jeżeli będzie w ogóle; węgiel leży. Zostaje gaz a terminal w zatoce gdańskiej nawet o rozładunku większym niż w Kłajpedzie bilansu nie uratuje.
    • Rada 2021-07-16 10:45:32
      To połóż się i czekaj na śmierć.
    • Mocherzyca 2021-07-17 12:52:56
      A ja pamietam jak Solidaruchy krzyczeli na budowę elektrowni atomowej w latach 89/ 90Zarnowcu? Jakie to głupie, niepotrzebne, w ogóle Atom to komuch. A jak zostały te gęby weteranem i otrzymuje stosowne apanaze za nic robienie. A może by tych krzykaczy odszukać i podać nazwiska do publicznej wiadomości.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.4.127
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!