PARTNERZY PORTALU

Rynek gazu na nowych źródłach

Rynek gazu na nowych źródłach
Adobe Stock

Rynek gazu w naszym kraju wciąż się rozwija. Przez długie lata poważny wpływ na niego miał fakt, że zdani byliśmy na import surowca tylko z jednego kierunku. Teraz to jednak się zmienia. Co to będzie oznaczało dla krajowych odbiorców gazu?

Nasz kraj rocznie zużywa około 15 mld m3 „błękitnego paliwa”. Dotychczas to, co charakteryzowało nasz rynek gazu, to fakt że ogromna większość importu pochodził ze wschodu.

- Nasz model importu gazu nie jest dobry, w ogóle aż 2/3 surowca pochodzi z jednego kierunku – przyznaje Maciej Woźniak, wiceprezes PGNiG. – Dobry przepis na rozwój rynku gazu, to taki, w którym nie kupujemy tak dużych jak obecnie ilości surowca z Rosji. Efektem bowiem tego jest fakt, że jesteśmy narażeni na dysputy, jakie Gazprom prowadzi z naszymi sąsiadami – przyznaje Woźniak.

Wiceprezes gazowego potentata podkreśla zarazem, że portfel zakupowy spółki nie może zawierać ryzyka. – Stąd nasze zwrócenie się na Północ do Danii i Norwegii, gdzie handel gazem jest normalnym biznesem, opartym na normalnych rynkowych zasadach – dodaje Woźniak.

Specjaliści są zgodni, że obecnie na rynku gazu zachodzą duże zmiany. Wiele jest również czynników wpływających na to co dzieje się na rynku tego surowca.

Pojawił się projekt pakietu bezpieczeństwa. Zawiera on między innymi zapisy dotyczące zacieśnienia współpracy regionalnej; wspólnej oceny sytuacji, zasady solidarności, czy też przepisy i regulacje dotyczące zasad korzystania z rewersów na gazociągach. Mimo że pozornie błahe  ujęto w nim również raportowanie, kontraktów istotnych dla bezpieczeństwa dostaw.

- To ważne zagadnienia wpływające na bezpieczeństwo rynku gazu i na sam rynek. Bez dobrych regulacji, rynek będzie narażony na wahania – mówi Piotr Ciołkowski, partner CMS.

Kwestie regulacji podniósł także Mariusz Caliński, prezes Duona. Jego zdaniem rozwój infrastruktury gazowej, to jeden z kluczowych elementów rozwijających rynek gazu w Polsce, ale nie jedyny. Dlaczego, bo oprócz dobrze rozwiniętej infrastruktury (gazociągów, magazynów, interkonektorów) potrzebny jest także łatwy do niej dostęp. A tu czasami widoczne są bariery.

- Dobrze rozbudowana infrastruktura to pomoc w liberalizacji rynku gazu. Co może jednak nie działać? Główne pytania dotyczą tego, dlaczego w LNG mamy jednego gracza? Wciąż działa ustawa o zapasach. Wciąż przydałyby się lepsze przepisy – przyznaje menedżer.

Specjaliści podkreślają, że z liberalizacją rynku gazu związane być powinny działania różnicujące dostawców. Nie chodzi bynajmniej o to, żeby budując połączenia międzysystemowe wpaść z przysłowiowego deszczu pod rynnę.

- Chodzi o możliwość czerpania gazu z nowych źródeł dostaw, a nie tylko kierunków. Byłaby dziwna sytuacja, gdybyśmy zmienili kierunki dostaw, ale źródła pozostałyby te same – mówi Paweł Jakubowski, dyrektor pionu rozwoju operatora systemu przesyłowego Gaz-System.

Działania naszego kraju związane są z zamierzeniami Gazpromu i współpracujących z nim zachodnich firm. Chcą one wybudować Nord Stream 2. Nowy gazociąg ma dostarczać bezpośrednio do Niemiec ponad 50 mld m3 gazu. W efekcie tego Polska nawet jeśli kupowałaby gaz w Niemczech, faktycznie nabywałaby surowiec rosyjski, a to nie byłoby korzystne dla bezpieczeństwa gazowego naszego kraju.

Stad idea budowy połączenia gazowego z Polski, poprzez Danię aż do Norwegii.

Sprzyjać temu może zainteresowanie inwestycją ze strony Skandynawów. - Baltic Pipe ma pozytywny obiór w Danii, bo norweski gaz nie jest politycznym surowcem (zarzuty te padają pod adresem gazu z Rosji) inwestycja byłaby wiec ciekawa – mówi Juel Soren Hansen z energinet.dk (duński operator systemu przesyłowego gazu i energii elektrycznej).

Gaz z Norwegii mógłby na naszym rynku skutecznie konkurować z surowcem z innych źródeł. A jak przyznaje Rafał Soja, prezes zarządu Tauron Sprzedaż większa podaż surowca na rynek to lepiej dla klientów.

Kluczową rolę w budowie rynku gazu będzie odgrywała Towarowa Giełda Energii. Nowe dodatkowe kierunki importu, większa ilość gazu może napędzić rynek. Jak mów Ireneusz Łazor, prezes TGE z pewnością rozbudowa infrastruktury pomoże rynkowi. - Będziemy walczyć, aby był on jeszcze płynniejszy. Nasze działania są ważne w kontekście zmian na europejskim rynku surowca. Za kilka lat gazowa mapa handlowa Europy będzie wyglądała całkiem inaczej niż dzisiaj. Jednak wierzę, że nasz rynek będzie przygotowany do wyzwań – tłumaczy szef giełdy.

Dariusz Malinowski

O rynku gazu rozmawiali podczas VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego

Mariusz Caliński, prezes Duon

Ireneusz Łazor, prezes TGE

Maciej Woźniak, wiceprezes PGNiG

Piotr Ciołkowski, partner CMS

Juel Soren Hansen, energinet.dk

Paweł Jakubowski, dyrektor pionu rozwoju Gaz-System

Rafał Soja, prezes zarządu Tauron Sprzedaż

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Rynek gazu na nowych źródłach

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 44.210.85.190
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!