To nie koniec. Czy polskiemu potentatowi należą się kolejne miliony od Gazpromu?

To nie koniec. Czy polskiemu potentatowi należą się kolejne miliony od Gazpromu?
PGNiG przez lata oprócz własnego wydobycia konsumował głównie gaz z Rosji Fot. mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Dariusz Malinowski
    Dariusz Malinowski
  • Dodano: 23-09-2020 06:02

Zwycięstwo w arbitrażu z Gazpromem dało PGNiG zwrot miliardów złotych. Jednak, jak mówi w rozmowie z WNP.PL prezes gazowego potentata Jerzy Kwieciński, możliwe są starania o kolejne nadpłacone kwoty.

Przez wiele lat głównym i praktycznie jedynym dostawcą gazu do Polski był rosyjski Gazprom. Wynikało to przede wszystkim z naszego położenia geograficznego i braku możliwości importu surowca z innych krajów.


W dobie PRL nie mieliśmy zresztą zgody na import błękitnego paliwa od innych producentów. Sytuacja zaczęła się dopiero zmieniać w obecnym stuleciu. Szereg potężnych inwestycji przyniósł uniezależnienie się od dominacji gazu ze Wschodu.

Czytaj też: Gaz może uderzyć w plany Azotów

Oprócz kwestii bezpieczeństwa energetycznego w grę wchodziły ogromne kwoty. Rosjanie  wykorzystywali brak alternatywy, zawyżając ceny surowca. Co więcej, sam kontrakt z Gazpromem był bardzo niekorzystny pod względem płatności za dostawy.

W połowie dekady kierownictwo PGNiG, nie mogąc porozumieć się z Gazpromem w sprawie cen surowca, zwróciło się do sądu arbitrażowego. Ten po ponad pięciu latach postępowania zdecydował, że Rosjanie muszą zwrócić nadpłatę (oddali około 1,5 mld dol. na początku lipca).

Jednak to nie wszystko. Należy pamiętać, że wyrok trybunału arbitrażowego w Sztokholmie dotyczy kilku lat. Wiele wskazuje, że PGNiG może się upomnieć o nadpłacone kwoty także z innych okresów.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: To nie koniec. Czy polskiemu potentatowi należą się kolejne miliony od Gazpromu?

  • Głosujcie na Tuska i ekipę 2020-09-24 07:32:15
    W roku 2010 gdy było wiadomo że proces arbitrażowy będzie dla Gazpromu niekorzystny Tusk i ekipa z PO poszła na ugodę z Gazpromem. !! Mało że darowała Gazpromowi wszelkie nadpłaty to utrzymała ceny (dwa razy wyższe niż na Swiecie) na następne 30 lat :). Gaz od sowietów był droższy niż LNG którego nie mogliśmy sprowadzać bo budowa terminala za PO slimaczyła sie strasznie
  • piotr 2020-09-24 07:26:30
    Poprzedni spór z Gazpromem zapocztkowany za pierwszego PiSu był w fazie końcowej i Gazprom przegrał. NIESTETY , Kolejna ekipa Tuska poszła z Gazpromem na ukode DAROWUJĄC gazpromowi i utrzymując NIEKORZYSTNE ceny które pózniej chcieli przypieczętować na 50 lkat niekorzystną umową. np GB czy Niemcy płacili 300 a Polska 500 $ za 1000 m 3. ( To są dane Gazpromu) Tego było za wiele nawet dla eurokomunistów i dali po łapach polskim rusofilom z PO.
  • gazownik 2020-09-23 17:07:57
    Ścigać monopolistę gazowego gazprom za te bandyckie ceny najdroższego gazu w europie przez te wszystkie lata dostaw i zwindykować nadpłatę.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.56.9
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!