PARTNERZY PORTALU

W Europie jest miejsce na amerykański gaz

W Europie jest miejsce na amerykański gaz
Poprzez terminal w Świnoujściu do polski napłynęły już pierwsze partie gazu Fot. mat. pras.
  • Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
  • Dodano: 29-05-2018 06:01

Bum łupkowy zmienił sytuację gazową USA. Stany Zjednoczone z wielkiego importera gazu w ciągu kilku lat zmieniły się w potencjalnego eksportera. LNG z USA już trafiło na nasz rynek. Czy gaz z USA podbije Europę?

  • Amerykanie mogą uderzyć w gazowe interesy Rosjan w naszej części kontynentu.
  • Zakup LNG z USA może zaowocować w przyszłości inwestycjami PGNiG w USA. 
  • O przyszłości amerykańskiego gazu w Europie rozmawialiśmy podczas sesji "Gaz z USA w Europie", która odbyła się podczas X Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Europejski rynek gazu to ponad 500 mld m sześc. tego surowca. Wraz z kurczeniem się własnych zasobów surowca, gaz trzeba importować. Wielkimi dostawcami paliwa na unijny rynek są Rosja, Norwegia i Katar. Od niedawna coraz śmielej poczynają sobie Stany Zjednoczone. Eksport gazu do Europy bije w rosyjskie interesy. 
- Warto pamiętać, że eksport nie byłby możliwy bez zapoczątkowania jeszcze w latach 70. i 80. poprzedniego stulecia szeroko zakrojonych badań. To dzięki nim udało się skomercjalizować prace, które zaowocowały rewolucją łupkową - mówi Shawn Bennett, Deputy Assistant Secretary of Energy for Oil and Gas, Fossil Energy.

Co więcej, dzięki ciągłemu rozwojowi produkcja gazu w USA rośnie. Według danych amerykańskiej administracji w 2040 roku produkcja gazu łupkowego może sięgnąć rocznie nawet 800 mld m sześc. (dla porównania - nasza krajowa produkcja to nieco ponad 4 mld m sześc. gazu rocznie).

Paradoksalnie nie wszystkie następstwa wzrostu produkcji są pozytywne. Wielki wzrost podaży oznaczał bowiem spadek cen surowca. Gdyby tendencja ta nasilała się mogłaby zagrozić ekonomice produkcji. Stąd potrzeba eksportu gazu, która może zlikwidować nadwyżkę surowca na amerykańskim rynku.  

- Jeszcze niedawno rozwijaliśmy sieć importową, a teraz chcemy dostarczać gaz do innych odbiorców. Zgodnie z prawem USA mogą obecnieeksportować 214 mld m sześc. gazu rocznie. Wykorzystujemy na razie połowę tej puli - dodaje Bennet.

Gdzie obecnie trafia amerykański gaz? Odbiorcami surowca stała się już m.in. Europa i Azja. Potencjalnymi odbiorcami mogą być także np. Meksyk czy inne kraje regionu.
Sprzedaż gazu przez Stany Zjednoczone do Europy jest ważna z naszego punktu widzenia. Nasz region był szczególnie uzależniony od gazu z Rosji. Efektem tego były praktyki monopolistyczne Gazpromu, a przede wszystkim zawyżanie cen surowca, o co spór wciąż toczą rosyjski Gazprom i PGNiG. Zawyżanie cen przez Rosjan kosztowało naszych odbiorców miliardy złotych. Stąd też alternatywne źródła zaopatrzenia w gaz. Gaz z USA bezpośrednio uderzyłby w rosyjskie interesy gazowe.

- LNG jest jedną z możliwości zdywersyfikowania dostaw gazu do Polski - mówi Piotr Naimski, sekretarz stanu KPRM, pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.

Jak zaznacza, nasz kraj chciałby zdywersyfikować źródła dostaw. - Jesteśmy w trakcie dokańczania tej strategii. Czynimy kroki w tym kierunku - dodaje wiceminister Naimski.

Co więcej, urzędnik podkreśla, że LNG (także z USA) stanowi ogromny potencjał dla całej Unii Europejskiej.
×

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: W Europie jest miejsce na amerykański gaz

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.232.38.214
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!