PARTNERZY PORTALU

Adam Gawęda: będą "bardzo intensywne działania" na rzecz koncesji dla Złoczewa i Turowa

Adam Gawęda: będą "bardzo intensywne działania" na rzecz koncesji dla Złoczewa i Turowa
Będą "bardzo intensywne działania" na rzecz koncesji dla Złoczewa i Turowa - zapowiada Adam Gawęda Fot. mat. pras.
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP
  • Dodano: 10-01-2020 15:13

Wiceminister aktywów państwowych Adam Gawęda zapowiedział "bardzo intensywne działania" prowadzące do udzielenia koncesji na odkrywkową eksploatację węgla brunatnego ze złóż Złoczew i Turów. Jak poinformował, obecnie trwa analiza prawna zastrzeżeń  zgłoszonych odnośnie Turowa przez stronę czeską.

  • Zasoby złoża Złoczew, rozciągające się na przestrzeni ok. 10 km na terenie kilku gmin, szacowane są na kilkaset milionów ton węgla brunatnego.
  • Wiceminister stwierdził, że tempa nabiorą projekty z zakresu paliw przyszłości.
  • Odniósł się także do Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. 

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

SPÓŁKI

KOMENTARZE (12)

Do artykułu: Adam Gawęda: będą "bardzo intensywne działania" na rzecz koncesji dla Złoczewa i Turowa

  • Eeeech 2020-01-11 12:44:52
    Ale wam zryli berety.Nie boicie siē oddychać,przecież tam jest CO2?
  • Andrzej 2020-01-11 11:05:55
    Wydobyć wszystko co się da gdyż i tak umrzemy. A następne pokolenia? A co nas to obchodzi? Nas już nie będzie. Niech sobie kombinują w rzeczywistości, którą im teraz zapewniamy. Dbałość o środowisko naturalne? Przecież to lewackie wymysły! Górnik musi mieć robotę a suweren nie znosi wiatraków bo kury przez nie słabo się niosą!
  • Qniec 2020-01-11 09:42:21
    Szkoda nie spalić. Jescze mamy inne zasoby - ruda zelaza czeka na wydobycie. Puszcza juz wycieta? Nie wiem na co czekamy?! Az sie sama spali? Patrzcie na Australie tyle drewna zmarnowali. My polacy jestesmy mądrzejsi
  • schyłkowy węgiel 2020-01-10 19:42:10
    Niemcy chcą do 2022 roku zamknąć elektrownie na węgiel brunatny o mocy 2500 MW a za 17 lat zlikwidują całą energetykę węglową.
    • Tomek 2020-01-11 11:54:03
      Tak, też o tym słyszałem, mają wypłacić odszkodowania dla firm i pracowników. To ważna informacja także dla Polski, bo kiedyś czytałem, że Polacy się przymierzali do przejęcia niemieckich odkrywek zamiast rycia pod Gubinem. W takim razie to już nieaktualne, bo w takim razie te odkrywki nie są na sprzedaż, tylko do zamknięcia.
      • obserwator 2020-01-11 13:08:06
        Jest o tym wczorajszy artykuł na WNP "Rząd kusi RWE by skończyło z węglem. Liczą na to inwestorzy". RWE tylko na tym podwójnie skorzysta bo raz że pozbędzie się coraz mniej konkurencyjnych elektrowni na węgiel brunatny a dwa że rekompensatę 2 mld euro zainwestuje w coraz bardziej konkurencyjne OZE z tańszą energią.
      • gk 2020-01-15 17:05:40
        Jest na WNP: Rząd kusi RWE, by skończyło z węglem. Liczą na to inwestorzy"... "poinformował Reuters. Według niego koncern miałby otrzymać 2 mld euro rekompensaty w zamian za wygaszenie do końca 2022 roku 2500 MW mocy w elektrowniach opalanych węglem brunatnym" 2 000 000 000 / 2500 = 800 000EUR za 1 MW mocy
    • Kola 2020-01-16 21:19:04
      Najważniejszym surowcem energetycznym w Niemczech jest krajowy węgiel brunatny. Zbadane i wydobywalne zasoby wynoszą wg obecnego rozeznania około 50 mld ton. Wydobycie prowadzi 12 kopalń odkrywkowych. Cztery z nich (Neurath, Niederaußem, Weisweiler oraz Janschwalde) znajduje się na liście TOP-5, największych emitentów CO2 w Unii Europejskiej. Zasilają potężną branże elektrowni na węgiel brunatny. Od 2008 r. w Niemczech zbudowano pięć takich elektrowni o łącznej mocy ok. 4,3 tys. MW. Do 2018 r. ma być wybudowane cztery kolejne o łącznej mocy 6,6 tys. MW. Produkcja węgla brunatnego w 2016 r. wyniosła w Niemczech 164,1 mln ton ( mniej więcej o 100 mln ton więcej niż Polsce !). Koncentrowała się w kilku obszarach górniczych, a mianowicie w regionie górniczym Renu w okolicach Kolonii, Aachen i Mönchengladbach, w regionie górniczym Łużyc w południowo-wschodniej Brandenburgii i północno-wschodniej Saksonii, w południowo-wschodniej Saksonii-Anhalt, a także w obszarze górniczym Helmstedt w Dolnej Saksonii. Obszar górniczy wokół Lipska w 2015 r. wyprodukował 18,9 mln ton węgla brunatnego. Dostarczyły go odkrywki w Profen oraz Schleenhain w Saksonii. Odbiorcami było kilka obiektów wytwarzających prąd – kogeneracyjne elektrociepłownie w Deuben i Wählitz oraz elektrownie ENBW Lippendorf i UNIPER Schkopau o łącznej mocy 2 900 MW (netto). W tym obszarze górniczym w 2016 r. było zatrudnionych ponad 2,8 tys. pracowników. Oczywiste jest, że przemysł węglowy, ze swoimi inwestycjami kapitałowymi, wydatkami operacyjnymi i wypłatą wynagrodzeń, w istotny sposób przyczynia się do pomyślności gospodarki niemieckiej. Badanie przeprowadzone przez instytut badawczy EEFA przeanalizowało zatrudnienie powstałe w niemieckim przemyśle węgla brunatnego. Według tego opracowania, każde stanowisko wydobywcze w sektorze węglowym, daje 2,5 miejsca stałego zatrudnienia w firmach zajmujących się dostarczaniem sprzętu i usług dla górnictwa. Do 2035 r. i dalej…. Prognoza do 2035 r. przygotowana przez niemiecki sieciowy organ regulacyjny wskazuje, że system elektroenergetyczny nadal musi korzystać z elektrowni konwencjonalnych, głównie węglowych. Niemcy mają poważny problem, coraz więcej elektrowni węglowych nie przynosi zysku, ale nie można ich zamknąć ze względu na bezpieczeństwo energetyczne. Podobnie nie można więc zlikwidować wydobycia węgla brunatnego. Dopóki nie ma wielkogabarytowych rozwiązań do przechowywania energii elektrycznej, elektrownie wiatrowe i solarne nie zapewnią zrównoważenia podaży i popytu, ponieważ w warunkach niemieckich średnio przez mniej więcej połowę roku dostawy energii odnawialnej zwykle są bliskie zeru. Niemcy są największym na świecie producentem węgla brunatnego, który jest nie tylko wyjątkowo mało ekologicznym paliwem, ale także jego wydobycie wiąże się z ogromną ingerencją w krajobraz. Szacuje się, że górnictwo odkrywkowe przeorało już 1,8 tys. kilometrów kwadratowych Niemiec i dosłownie zmiotło z powierzchni ziemi 313 miejscowości.
  • Trzeba palić, bo zima 2020-01-10 18:34:55
    Świetna wiadomość.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.24.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!