Alternatywa dla węgla? Jest kilka scenariuszy

Odchodzenie od wydobycia węgla kamiennego energetycznego ma u nas potrwać do 2049 roku. Pojawia się zatem pytanie, czy jesteśmy w stanie zapewnić realną alternatywę dla węgla w naszym miksie energetycznym. - W zasadzie mamy kilka scenariuszy, są różne technologie - zaznacza w rozmowie z portalem WNP.PL Jarosław Wajer, partner w firmie doradczej EY, Lider Działu Energetyki.

Zapraszamy na Międzynarodowe Targi Spawalnicze ExpoWELDING (18-20 października 2022 r.) pod patronatem WNP.PL w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Rejestracja trwa!

  • Zastanawiamy się w rozmowie z Jarosławem Wajerem, między innymi nad tym, w jakim kierunku może podążyć nasza energetyka.
  • Jarosław Wajer wskazuje, że długoterminowy kierunek jest w miarę jasny.
  • Mówi się bowiem o tzw. 3D, czyli: dekarbonizacja, decentralizacja oraz digitalizacja systemu.

Zmieniać miks tak, by zachować konkurencyjność

- Jeżeli mówimy o węglu, który stanowi bazę dla systemu elektroenergetycznego, to jego zastąpienie oznacza albo wejście w kwestie energetyki nuklearnej, albo oznacza dużą część OZE oraz bardzo elastyczne źródła, takie jak energetyka gazowa lub jakiś miks między nimi dwoma - wskazuje Jarosław Wajer. - Dzisiaj technologie to zapewniają. Natomiast wydaje mi się, że wciąż węgiel przez wiele lat będzie stanowił bazę w Polsce. I tak naprawdę kwestią jest w jaki sposób i jak szybko zmieniać miks energetyczny, żeby zachować konkurencyjność. Jest to istotne nie tylko z uwagi na regulacje i dodatkowe koszty. Świat, szczególnie po pandemii, tego oczekuje. Czyli klienci zwracają uwagę na to, czy produkty, które kupują, są neutralne dla środowiska - podkreśla Jarosław Wajer.

Zastanawiamy się również w rozmowie z Jarosławem Wajerem, w jakim kierunku może podążyć nasza energetyka.

- Długoterminowy kierunek jest w miarę jasny, bowiem mówi się o tzw. 3D, czyli dekarbonizacja, decentralizacja oraz digitalizacja systemu. Czyli zakładamy, że w długiej perspektywie będziemy mieli źródła bezemisyjne, najczęściej oparte o technologie odnawialne, które są rozproszone. Coraz częściej mówi się o tym, żeby bilansowały się one w mniejszych obszarach, jak na przykład gminy - zaznacza Wajer.

Zobacz cały film z Jarosławem Wajerem:


Offshore warty zachodu

Ostatnio modnym tematem jest energetyka wiatrowa - zarówno na lądzie, jak i na morzu. Czy hurraoptymizm dotyczący morskich farm wiatrowych nie jest jednak nieco na wyrost?

- Wydaje mi się, że nie - ocenia Jarosław Wajer. - Myśląc o kosztach wskazujemy na to, ile dana technologia jest w stanie wyprodukować energii w perspektywie całego okresu życia aktywa. I czy ten koszt wciąż spada. Jakieś dwadzieścia lat temu, kiedy pierwsze morskie farmy wiatrowe były stawiane w Europie, to koszt energii był na poziomie około 200 euro za megawatogodzinę. A dziś już spadł poniżej 50 euro i nadal spada. To na pewno najszybciej rozwijająca się gałąź energetyki. Warto w niej być. Nie tylko jako odbiorca, ale także jako firmy, które dostarczają jakieś komponenty - wskazuje Jarosław Wajer.

Zobacz również: Żeby wymienić węgiel, trzeba wybudować gigawaty innych źródeł

 

×

KOMENTARZE (11)

Do artykułu: Alternatywa dla węgla? Jest kilka scenariuszy

  • Łysy9 2021-10-09 02:57:53
    Mam gdzieś z czego mam prąd ciepło. Ma być najpierw tanio, potem ewentualnie bardziej eko niż u największych trucicieli świata czyli Chiny i USA. Obudźcie się ludzie, bo będziecie się grzać przy krowich plackach jak w Indiach i jeździć konno.
  • Jerzy Lipka 2021-10-07 14:51:03
    Autor artykułu nie uwzględnia w ogóle rosnących kosztów, jakie generuje OZE przy większym udziale w systemie, w postaci konieczności równoważenia popytu i podaży na energię, za pomocą źródeł stabilnych, głównie gazowych. A cena gazu to już 1300 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Tego kosztu nie wolno pomijać, bo to zafałszowuje rzeczywistość.
  • Kris o poranku 2021-10-06 15:37:18
    Beeeeeee !!!
  • I jeszcze ktoś im płaci 2021-10-06 05:51:11
    Za "doradztwo"... Ale czad...
  • Greg 2021-10-05 19:41:08
    Do wykorzystania można wykorzystać źródło energii wynikające z naszej tradycji corocznej czyli powtórne wykorzystanie, wykorzystanych już drzewek bożonarodzeniowych czyli tzw. Choinek - tu jest duże pole manewru dla ciała naukowego z dziedziny górniczej
    • Nie da rady. 2021-10-05 19:51:33
      Ekoświry, tylko słońcem się karmią. Ty wiesz, ile taka spalana choinka powoduje spustoszenia w ich łbach? Przecież, to emituje CO2, a to gorsza trucizna niż Zyklon B. Do tego pyły. Taki ekoświr, od samej tej myśli ma urojonego raka mózgu.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.237.27.159
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!