PARTNERZY PORTALU

Doszliśmy do ściany. Trzeba wymóc reformę handlu emisjami

Doszliśmy do ściany. Trzeba wymóc reformę handlu emisjami
Już za 3-5 lat będziemy państwem mającym olbrzymie problemy z zapewnieniem Polakom stabilnych dostaw polskiej energii - ostrzega Janusz Kowalski. Fot. PTWP

Rozmawiamy z Januszem Kowalskim, posłem Solidarnej Polski, przewodniczącym parlamentarnego zespołu ds. suwerenności energetycznej, byłym wiceministrem aktywów państwowych.

  • Janusz Kowalski wskazuje, że największym problemem dla polskiej gospodarki pozostaje unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2.
  • Wśród niepokojących zjawisk, do których będzie dochodziło wymienia między innymi likwidację miejsc pracy w sektorze chemicznym, metalurgicznym, hutniczym czy w przemyśle cementowniczym.
  • - To nie odbędzie się z dnia na dzień, ale ten proces przed nami – ostrzega Janusz Kowalski.

Czy według pana  jesteśmy jeszcze krajem suwerennym energetycznie?

Janusz Kowalski: - Jeszcze jesteśmy państwem, które posiada zdolności do produkcji - z wykorzystaniem własnych zasobów - energii elektrycznej i ciepła. Tyle że unijna polityka klimatyczna i dekarbonizacja w zastraszającym tempie prowadzą do zmiany tego stanu rzeczy. I do tego, że już za 3-5 lat będziemy państwem mającym olbrzymie problemy z zapewnieniem Polakom stabilnych dostaw polskiej energii.

I co nas czeka?

- Będziemy w coraz większym stopniu uzależnieni od importu energii z Niemiec czy Czech, a ponadto będą się pogłębiać problemy wynikające z nieskoordynowanej ekspansji OZE - w kontekście już istniejących konwencjonalnych źródeł wytwarzania.

OZE nie zwiększają bilansu mocy, ale zmniejszają produkcję przez elektrownie konwencjonalne, co logicznie przekłada się na zwiększanie ich kosztów funkcjonowania. W 2020 roku import energii do Polski wyniósł około 13 terawatogodzin ze 160, które potrzebujemy.

A dochodzi wielki problem z tym, że w ciągu najbliższych lat mocno ma się u nas zwiększyć zapotrzebowanie na gaz w elektroenergetyce - z 3 do 15 mld m sześc. To wszystko pokazuje nam skalę problemów, które czekają Polskę. Unijna polityka klimatyczna uderza też w nasze górnictwo. Z danych przedstawionych przez prof. Władysława Mielczarskiego wynika, że wartość niezużytego węgla na potrzeby elektroenergetyki w roku 2019 to ponad 1,3 miliarda złotych.

Co pańskim zdaniem powinien zrobić rząd?

- Od ponad roku ostrzegam publicznie, że największym problemem dla polskiej gospodarki jest unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. Wielu wskazywało, że to abstrakcyjny problem. I obecnie cena uprawnień do emisji 1 tony CO2 to już ponad 50 euro. Mechanizm spekulacyjny sprawił, że ta cena jest stale podbijana.

Uderza to w energetykę oraz w ciepłownictwo. W ciepłowniach dochodzi do ograniczania inwestycji. Od grudnia 2020 roku do dziś cena uprawnień do emisji wzrosła o 75 proc. Jeżeli PGE w 2020 roku wydało około 6 mld zł z tytułu emisji CO2, to za chwilę okaże się, że będzie musiała za ten rok wydać ponad 10 mld zł. To pokazuje, że unijny system handlu emisjami jest największym hamulcowym transformacji energetycznej.

Gdyby bowiem te środki pozostały w PGE, to miałaby ona na inwestowanie w OZE, a może również i w atom... A tak wyssana z kapitału PGE musi starać się o dotacje, między innymi z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) na offshore. A te pieniądze z KPO, gdyby PGE nie musiała płacić unijnego parapodatku, wykorzystałyby świetnie samorządy, na przykład na inwestycje w likwidację kopciuchów czy modernizację obiektów energochłonnych.

 

×

KOMENTARZE (32)

Do artykułu: Doszliśmy do ściany. Trzeba wymóc reformę handlu emisjami

  • Energet 2021-05-15 12:29:56
    Politycy niewiele rozumieją dotyczy to zarówno władz jak i opozycji. Nie rozumieją bo nie potrafią sami policzyć, a nie potrafią też posłuchać merytorycznych argumentów, bo nie rozumieją liczb (zresztą dotyczy to także komentatorów tutaj). Nawet przy cenie 50 euro za tonę CO2 (a Ostrołęka była tworzona przy innych prognozach) produkcja z węgla wcale nie wychodzi gorzej niż produkcja z gazu (tu też jest ogromna opłata emisyjna). Gaz owszem trochę mniej jest obciążony kosztami CO2 ale jest to dużo droższe paliwo. Na dodatek prawie w całości (na nowe inwestycje w całości) trzeba go kupić wysyłając miliardy za granicę. Rezygnacja z węgla w tym węgla brunatnego to gospodarcze samobójstwo. A ciepłownictwo tak naprawdę nie ma żadnej szansy, tu wzrosty kosztów są dramatyczne, za co oczywiście w dużej mierze zapłacą odbiorcy.
    • Gaz 2021-05-18 22:08:45
      Energet twoja wypowiedź to nic innego jak zwykłe trolowanie i brak jakiegokolwiek wiedzy merytorycznej. Dlatego też szkoda na dalszy komentarz
  • Pawka 2021-05-13 11:21:39
    Niebezpieczny szkodnik.
  • Związkowiec nierób 2021-05-12 17:25:20
    Dejta mi odprawę 2 mln
  • Ziutek 2021-05-12 12:26:10
    Ciekawe, że delikwent nie wpomina nic o kasie za emisję, która z założenia powinna być przeznaczona na inwestycje w bezemisyjnym kierunku, gdyby tak jak chce ten pan np. PGE nie kupowało uprawnień, to pieniądze zostały by przejedzone przez nadzwyczajną kastę czarnych ludzi ze śląska, w taki czy inny sposób transferowali by środki do kopalń. Najlepsze że decydenci podpisują zobowiązania i traktaty, a wracając do domu zapominają o nich, jeszcze jedno, do ceny energii w polsce powinniśmy doliczyć całkowite koszty utrzymania kopalń na Śląsku, jest tego kilka mld. pln rocznie.
    • Górnik 43 lata 2021-05-12 14:00:59
      ... i mojej emerytury ;)
      • Ziutek 2021-05-12 14:14:29
        Tak. Za urlopami górniczym powinien iść całkowity zakaz przyjęć na kopalnie, w takiej kw+khw można spokojnie ludzi relokować, bo absurdem jest jedną bramą dawać urlopy, a drugą przyjmować nowych. Do niedawna myślałem że najlepszą pracą jest ta od psl-u jednak takie srk, czy pgg przebija chłopów. Nic o kosztach, pte czy innych zasadach rynkowych, bo i tak za wszystko na końcu zapłaci podatnik bez przywileji.
    • Ben 2021-05-13 04:48:27
      Jakim bezemisyjnym? Gdzie masz kierunki bezemisyjne? Nie ma takich! Rozsiewane przez potentatów OZE i ekoterrorystów są wyssane z palca! Każde źródło energii jest emisyjne. Jeśli nie CO2 to inne gazy, ale wystartują zawsze w procesach technologicznych. Gość dobrze pisze, opłaty emisyjne to nic innego jak wewnątrzwspólnotowe cło na produkcję i handel tańszą energią. Produkcja energii z OZE jest nadroższą na świecie i przegrywa w nowoczesnymi technologiami ultranadkrytycznymy nie tylko pod względem ceny, ale przede wszystkim sprawności. Zachód dobrze to wie nigdy nie pozwoli nam zmodernizować elektrociepłowni, bo zostaliby sami z olbrzymimi kosztami produkcji energii.
      • Ziutek 2021-05-13 07:51:47
        O gazach cieplarnianych nie będę Ci zwoi w mózgu prostował bo i tak nie złapiesz, odnośnie drugiego, " Gość dobrze pisze, opłaty emisyjne to nic innego jak wewnątrzwspólnotowe cło na produkcję i handel tańszą energią " czyli niemcy sprzedając nam energie w dużej mierze wyprodukowaną z OZE wg Ciebie najdroższą na świecie dopłacają nam do niej, fajna teoria, po drugie skoro nie produkujemy u siebie tej taniej z węgla, tylko wolimy kupić na zewnatrz co coś jest nie tak z tą naszą tanią. Uważam że mieliśmy wystarczająco dużo czasu aby wprowadzić i korzystać z technologii polepszenia sprawności w elektroenergetyce jeśli oczywiście takie istnieją wystarczająco dużo czasu. Do naszych kosztów energii powinniśmy za każdym razem doliczać koszty górniczego dobrobytu.
    • Antyziutek 2021-05-13 14:26:38
      Takiego zawistnego (...) jak Ty świat nie widział ,pisze to pomimo ,że nie pracuje na kopalni ,ale nie zazdroszczę im niczego !!!
      • Ziutek 2021-05-13 19:18:50
        Gdzie zawiść, raczej próba otwarcia oczu, z drugiej strony, bandy byłej minister mogą dezinformować, ale już fakty bolą ech i Ty nie Jesteś z branży, brawo.
    • oj Ziutek.. 2021-05-15 22:27:43
      A ile z tego haraczu który płaci PGE poszło na ochronę klimatu?? odpowiem Ci - zero, nul.. Te miliardy idą na 500+ i socjal. a jeśli nie wiesz PGE ma tylko dwie kopalnie i to nie kamienne. to nie górnicy płacą za CO2 tylko elektrownie i EC
  • MM 2021-05-12 11:20:00
    Możecie się obrażać i kłócić ale prawda jest taka, że wszyscy tracimy na tych spekulacjach. Nie ważne czy ktoś będzie miał panele fotowoltaiczne czy nawet wiatrak. Koszty uprawnień będą i tak wliczone w ceny towarów: energii, cementu, stali, ciepła. Nawet w spożywczym to odczuwamy przy kupnie chleba, bo też potrzeba jest energia do jego wytworzenia. Jako Polak czuje się zdradzony przez polityków, że zgodzili się na tak niszczycielski mechanizm opłat za CO2. Poseł Kowalski ma rację i jak tak dalej pójdzie to większość zostanie biedakami. Zostaną tylko bogaci i tylko biedni. O to chodzi w tej transformacji.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.170.171
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
WNP - Portal gospodarczy

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!