Górnicy muszą zarabiać więcej

Górnicy muszą zarabiać więcej
Adobe Stock
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Jerzy Dudała
    Jerzy Dudała
  • Dodano: 08-11-2019 07:32

- Trzeba jednak walczyć o podwyżki górniczych wynagrodzeń, bo inaczej za niedługo nie będzie miał kto pracować w kopalniach. Praca górnika staje się bowiem coraz mniej konkurencyjna w odniesieniu do innych branż - zaznacza w rozmowie z portalem WNP.PL Wacław Czerkawski, przewodniczący Rady OPZZ województwa śląskiego.

Zapraszamy na Międzynarodowe Targi Spawalnicze ExpoWELDING (18-20 października 2022 r.) pod patronatem WNP.PL w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Rejestracja trwa!

  • Wacław Czerkawski wskazuje, że problemem jest to, iż banki nie chcą kredytować projektów związanych z węglem i finansować górnictwa.
  • Przypomina on również, że jest wiele kopalń, w których złoża się sczerpują i przydałyby się nowe zakłady wydobywcze.
  • O perspektywach sektora węglowego będziemy dyskutować 22 listopada w Katowicach podczas konferencji Górnictwo.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (50)

Do artykułu: Górnicy muszą zarabiać więcej

  • Podatnik na swoim 2019-11-10 10:36:03
    Górnicy to zawsze była sprzedajna kasta, w jakimkolwiek systemie społecznym, zawsze klaskali władzy, za co dostawali cudze duże pieniądze, klaskali brunatnym koszulom,klaskali komuchom i Gierkowi, teraz klaszczą pisobolszewi i pseudointeligentnym politykom z pis, za każdym razem jak klaszcza to wyciagaja łapy po nie swoje, a po społeczne pieniądze. W ich genach jest jakis pasożytniczy zapis, że im się należy, kosztem wszystkiego innego, jak też , że są najważniejsza grupą zawodową, ale uspokajam was górnicy, polskie społeczeństwo i polska gospodarka świetnie sobie poradzi bez waszego węgla którego tona bedzie kosztowała juz tyle co tona miedzi, co wynika li tylko z waszej pazerności co skutkuje kosztami wydobycia. Boicie się jak ognia iśc do innej normalnej pracy, bo tam nie ma przywilejów, bo tam trzeba faktycznie pracować a nie symulować robote, a poza tym nic innego nie potraficie poza darciem ryjów o podwyżki razem za waszymi związkowymi mafiami.
    • miki 2019-11-13 19:01:16
      a po co ludzi obrażasz?
      • Podatnik nie głupi 2019-11-14 11:43:02
        może się zawstydzą i ockną .... ? i wyjmą rękę z mojej kieszeni !!!
  • podatnik/energetyk 2019-11-09 12:33:07
    17 % podwyżek rok/rok to mało??Podatnicy utrzymują nie tylko czynnych zawodowo górników (krótko i nieefektywnie pracujących) ale również emerytów,dzieci emerytów tych zmarłych,żony emerytów też zmarłych oraz sieroty tychże samych.
    • h-BRYKA 2019-11-09 19:13:52
      Żebyś nie musiał mnie utrzymywać to ja się zwolnię , ty pójdziesz na kopalnię a ja za ciebie na kotłownię , będę słuchał jak płynie woda w rurze , postawię pasjans , czasami powróżę , dasz radę , kawał z ciebie byka , jesteś bardzo WYDOJNY pozdrawia / h-BRYKA
  • Ciekawe 2019-11-09 11:24:34
    Wystarczy więcej i taniej produkować . Nawet w PRL płaca była zależna od produkcji kopalni. Była fedra była kasa.
  • Ślask 2019-11-09 07:35:01
    Gdyby nie ŚLASK to wszystkie sklepy i nie tylko by upadły a ci którzy piszą źle o Górnictwie nie znają się i piszą bzdury bo im żal nie wiadomo czego iść rób i zobacz czy jest tak zaje* pięknie kolorowo! Mam osobiście znajomego który pracuje auchan i narzeka że mało płacą, a możliwości ma większe ale gdy mówię mu iść do innej pracy odp. Tu się cieżko nie narobi! Dla mnie dużo ludzi to nieroby którym się nie chce a wiecznie zazdroszczą i narzekają!!!
    • miki 2019-11-09 09:40:59
      wytłumacz to na przykładzie sklepu w Podlaskim. Jak on korzysta na fakcie, ze obroty sektora górniczego wynoszą ok 2 mld zł na miesiąc, a podatnik dokłada do emerytur prawie 1,5 mld na miesiąc. Co ten gość z tego podlaskiego ma poza stawką VAT wyższą o ok 3punkty (nie 20 a 23)
  • miki 2019-11-09 03:52:01
    lubie zadawać prowokacyjne pytania. W zeszłym roku, w grudniu, przeciętna pensja wyniosła 16575 zł, a po doliczeniu kosztów pracodawcy i bonów - ok 20000 zł. Cena światowa węgla wynosi odpowienio 60 i 140 USD czyli 230 i 540 zł, a więc odpowiadało to 86 czy 37 tonom węgla. A zakładając, że pensja górnika by odtworzyć bieżącą działalność powinna wynosić 50% kosztów (czyli odpowiadać 172 czy 74 tonom węgla), lub też by odtworzyć sektor węglowy w Polsce powinna wynosić ok 1/3 kosztów (czyli odpowiadać 258 lub 111 tonom wydobytego węgla). Pytanie do pana związkowca - w którym miejscy widzi pan przestrzeń na podwyżki? Oczywqiście miesiąc jest wybrany cynicznie. ale pragnę pana poinformowac, że: górnictwo BYC może stać na podwyżki - pod warunkiem, ze świadomie podejmujemy decyzję o szybkiej likwidacji sektora. Czy pan to popiera? A jeśli NIE i się pan upiera przy podwyżkach - to rozumiem powinien sfinansować je budżet. może pan jasno napisac: komu z tego budżetu zabrać? Od razu dodam - podniesienie pensji minimalnej w 2019 roku lekko wysadza w powietrze budżet NFZ czy samorządowej oświaty.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.204.56.97
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!