PARTNERZY PORTALU

Górnicze hałdy pod obserwacją naukowców z Polski i Czech

Górnicze hałdy pod obserwacją naukowców z Polski i Czech
Kopalnia Bolesław Śmiały w Łaziskach Górnych, należąca do Polskiej Grupy Górniczej. W tle hałda Skalny - jedna z największych w Europie. fot. PTWP (Andrzej Wawok)
  • Ten tekst jest częścią STREFY PREMIUM WNP.PL
  • Autor: PAP/TE
  • Dodano: 18-06-2018 17:49

Na jakość powietrza na śląskim pograniczu Polski i Czech mogą wpływać m.in. zjawiska pożarowe na hałdach powęglowych odpadów po obu stronach granicy - wskazują naukowcy, którzy w ramach międzynarodowego projektu badają termicznie aktywne hałdy i skalę emitowanych przez nie zanieczyszczeń.

  • Koordynatorem projektu, którego pierwszy etap podsumowano niedawno w Katowicach, jest Uniwersytet Techniczny VSB w Ostrawie, a partnerem katowicki Główny Instytut Górnictwa (GIG).
  • Współpraca naukowców z obu krajów ma pomóc w wypracowaniu jednolitej metodologii badania tego typu zjawisk, aby można było skuteczniej je likwidować.
  • Monitorowanie emiterów gazów cieplarnianych, jakimi są składowiska powęglowych odpadów, umożliwia podjęcie działań służących zahamowaniu emisji do środowiska.

- Głównym celem projektu jest zacieśnienie współpracy polskich i czeskich zespołów badawczych dla ustalenia zarówno jednolitych metod pomiaru i pobierania próbek w terenie, ich przygotowania oraz procedur analitycznych, abyśmy wspólnie otrzymywali porównywalne wyniki, jak i metod ich oceny - wyjaśnił kierownik projektu po stronie polskiego partnera dr Leszek Drobek z GIG.

Naukowcy wskazują, iż jakość powietrza na terenach przygranicznych jest mocno powiązana z jego obiegiem i systemem cyrkulacji, który nie zatrzymuje się w na granicy państwa. Zjawiska pożarowe rozwijające się w obrębie hałd powodują zwiększoną emisję szkodliwych substancji i są uciążliwe dla środowiska.

Jednym z celów rozpoczętego w ubiegłym roku, a trwającego do połowy roku 2020, projektu jest opracowanie wspólnych metod i procedur badań oraz oceny wyników porównywalnych badań dla partnerów z Polski i Czech, przy wykorzystaniu poligonu doświadczalnego, jakim są z termicznie czynne hałdy w rejonach przygranicznych.

W ramach kończącego się obecnie etapu naukowcy wstępnie zbadali hałdy po obu stronach granicy; w Polsce analizie poddano hałdę Wrzosy I w Pszowie oraz hałdę Marcel w Radlinie. Teraz rozpoczął się tam tzw. monitoring kwartalny, którego wyniki posłużą do próby oszacowania emisji do atmosfery poszczególnych zanieczyszczeń, uwalnianych z zapożarowanych hałd.

Hałdy to zwały, powstałe w wyniku składowania wszelkiego rodzaju odpadów powęglowych: przede wszystkim skały płonnej - odpadu wydobywczego, stanowiącego ok. 30 proc. ilości wydobywanego węgla.

Taka składowana na hałdach skała w naturalny sposób ulega procesom wietrzenia oraz ma tendencje do samozagrzewania. Efektem jest m.in. emisja dwutlenku węgla oraz substancji będących wynikiem pożaru wewnątrz hałdy.

Współpraca zespołów badawczych GIG i Uniwersytetu Technicznego w Ostrawie służy m.in. ustaleniu jednolitych metod pomiaru i pobierania próbek w terenie, ich przygotowania oraz opracowania procedur analitycznych w celu uzyskania zgodności wyników otrzymywanych przez obie jednostki.

Wypracowanie jednolitej metodologii ma pomóc w skutecznym eliminowaniu tworzonego przez hałdy zagrożenia dla środowiska. Wyniki badań trafią m.in do właścicieli i zarządców pogórniczych składowisk oraz lokalnych władz.

Przed kilkoma laty naukowcy z GIG opracowali specjalny przyrząd do pomiaru emisji CO2 z kopalnianych hałd, nagrodzony na Światowych Targach Wynalazczości, Badań Naukowych i Nowych Technik w Brukseli. Umożliwia on pomiar, a następnie bilansowanie wypływu dwutlenku węgla z hałd górniczych w każdych warunkach, łącznie z pomiarem w obrębie tych obszarów, gdzie mogło dojść do samozagrzania lub samozapłonu.

Katowicki wynalazek ma duże znaczenie praktyczne - monitorowanie emiterów gazów cieplarnianych, jakimi są składowiska powęglowych odpadów, umożliwia podjęcie działań służących zahamowaniu emisji do środowiska.

Ma to nie tylko ekologiczne znaczenie, ale w wielu przypadkach jest ważne dla jakości życia w sąsiedztwie hałd, bo takie zwałowiska często wydzielają przykry zapach. Z badań wynika, że emisja CO2 jest najbardziej intensywna na zwałowiskach formujących się oraz ulegających intensywnemu utlenianiu, czyli tzw. zwałowiskach zapożarowanych.

 

×

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Górnicze hałdy pod obserwacją naukowców z Polski i Czech

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.204.56.185
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!